Szkoła w Sosnówce pod Grudziądzem do zamknięcia? Rodzice walczą, aby nie doszło do likwidacji

Aleksandra Pasis
Aleksandra Pasis
Spotkanie z rodzicami i mieszkańcami Sosnówki, Brankówki, Szynycha zorganizował wójt, Andrzej Rodziewicz i Hanna Kołodziej, przewodnicząca rady gminy Grudziądz. Odbyło się ono w hali sportowej SP w Sztynwagu
Spotkanie z rodzicami i mieszkańcami Sosnówki, Brankówki, Szynycha zorganizował wójt, Andrzej Rodziewicz i Hanna Kołodziej, przewodnicząca rady gminy Grudziądz. Odbyło się ono w hali sportowej SP w Sztynwagu Aleksandra Pasis
Udostępnij:
- Wyrażamy kategoryczny sprzeciw wobec likwidacji Szkoły Podstawowej w Sosnówce - grzmieli rodzice podczas spotkania z władzami Gminy Grudziądz i z zaskoczenia obwieścili, że znaleźli zewnętrzny podmiot gotowy do poprowadzenia szkoły. Samorządowcy z kolei wyłożyli "na stół" twarde dane dotyczące funkcjonowania placówki zarówno ekonomiczne jak i demograficzne. Jednocześnie wójt Rodziewicz wyraził otwartość na propozycję rodziców.

Wideo. Dodatek osłonowy. Można już składać wnioski

Spotkanie z mieszkańcami, rodzicami uczniów podstawówki w Sosnówce w Gminie Grudziądz przebiegło we wtorek (11 stycznia) napiętej atmosferze. Sprawa bowiem budzi wiele emocji. Inicjatorami byli: wójt Andrzej Rodziewicz oraz przewodnicząca Rady Gminy Grudziądz, Hanna Kołodziej. W czwartek (13 stycznia) bowiem, ma stanąć na sesji nadzwyczajnej projekt uchwały tzw. intencyjnej w sprawie zamiaru likwidacji SP w Sosnówce. Jest to uchwała, która otwiera dalszą procedurę procesu zamknięcia szkoły. Po jej podjęciu trzeba będzie poprosić o opinię m.in. kuratora, związki zawodowe.

- To trudny temat z perspektywy rodziców, grona pedagogicznego dlatego stajemy przez państwem z otwartą przyłbicą aby przedstawić nasze stanowisko - mówił wójt Rodziewicz. - O tym, że nad szkołą wisi widmo likwidacji było wiadomo od co najmniej czterech lat. Gdy powoływałem na stanowisko nową dyrektor, Barbarę Walawander postawiłem jasny cel: zwiększenie liczby uczniów. Niestety, nie został on osiągnięty a też w jednym roku, nie została w ogóle utworzona pierwsza klasa.

Wójt Rodziewicz przypomniał również, że w trakcie ostatnich lat władze Gminy Grudziądz podejmowały rozmowy m.in. z lokalnym Stowarzyszeniem "Nadwiślańska Brać" oraz zewnętrznym podmiotem - Fundacją Rozwoju Edukacji Najmłodszych, która prowadzi SP w Węgrowie i Dusocinie w sprawie ewentualnego przejęcia szkoły. Niestety, żadna z tych organizacji nie wyraziła takiej woli.

Najmniej liczna klasa: 4. uczniów. Gmina dokłada z budżetu ponad 1 mln zł do utrzymania SP w Sosnówce

Jakie są fakty? W podstawówce w Sosnówce uczy się 50. uczniów oraz funkcjonuje oddział przedszkolny liczący 10. dzieci. Najliczniejsza klasa ma 9 osób, a najmniejsza - 4. Co ważne w obwodzie obejmującym SP w Sosnówce jest w sumie 85. dzieci objętych obowiązkiem szkolnym, z czego aż 27. uczęszcza do podstawówki w Sztynwagu, a 30 uczy się w Sosnówce.

- Subwencja oświatowa jaką otrzymujemy na uczniów tej szkoły wynosi 587 tys. zł, podczas gdy łączne koszty jej funkcjonowania wynoszą ponad 1,6 mln zł - podkreśla Iwona Ślusarska, kierownik referatu oświaty w Gminie Grudziądz. - Oznacza, to że z budżetu gminy dokładamy ponad 1 mln zł.

Kierownik Ślusarska poinformowała rodziców, że w związku ze zmianami demograficznymi i wydatkami zaproponowała likwidację SP w Sosnówce, a dedykowaną szkołą dla uczniów ma być SP w Sztynwagu. Z analiz wynika, że po dołączeniu dzieci do klas w Sztynwagu, liczyłyby one średnio około 18-19 osób, a praca placówki co najwyżej wydłużyłaby się o godzinę, co oznacza że ostatnie lekcje kończyłyby się ok. godz. 16.

Rodzice w ostatniej chwili złożyli znaleźli Fundację chętną do poprowadzenia szkoły

Po przedstawieniu najważniejszych danych, głos zabrali rodzice. Podczas wypowiedzi padła zaskakująca propozycja.

Malwina Kubny: - Ekonomia jest straszna i trudno z nią polemizować. Jednak nam jako społeczności zależy na tym, aby szkoła istniała. Niestety, jako Stowarzyszenie nie mamy ani doświadczenia, ani kadry, zaplecza by dać samemu radę poprowadzenia szkoły. Szukaliśmy innego podmiotu i udało się nam pozyskać Fundację, która byłaby gotowa poprowadzić szkołę. Chodzi o Fundację Ogólnopolski Edukator Oświaty z siedzibą w Poznaniu, która prowadzi około 60 placówek na terenie kraju, także i w naszym województwie. Wierzymy że się uda, ale władze gminy musiałyby podjąć rozmowy. Nasza szkoła ma ogromną tradycję, historię. Była budowana przez mieszkańców. Wiemy, że jest późno. Ale czy za późno?

Dorota Marchlewicz, przewodnicząca rady rodziców SP w Sosnówce odczytała petycję rodziców: "Wyrażamy kategoryczny sprzeciw wobec propozycji likwidacji placówki. (...) Nie zgadzamy się z polityką, która sprowadza się do matematycznych wzorów w której górę nad dbający o prawidłowy i harmonijny rozwój dziecka szkoła, przejmuje interes biznesowy. Decyzja o likwidacji szkoły nie może opierać się wyłącznie o czynnik ekonomiczny. Nasze dzieci nigdy nie będą wskaźnikami ekonomicznymi. Jesteśmy zespołem, w którym obowiązują zasady szczerości i otwartości w rozwiązywaniu problemów dlatego oczekujemy potraktowania nas jako partnerów w podejmowaniu decyzji dotyczących losów szkoły. (...)"

Głos zabrał również ksiądz proboszcz Grzegorz Kopeć z terenu parafii obejmującej SP w Sosnówce. Podkreślał, że w pełni utożsamia się z tą szkołą i zupełnie nie wyobraża sobie, aby była ona zamykana i podkreślał, że jest ona finansowana z pieniędzy podatników. Wspomniał też, że placówka w tym roku powinna świętować 50-lecie istnienia. - Czy zatem odprawimy mszę świętą w intencji dalszego funkcjonowania szkoły czy też mszę pogrzebową za naszą szkołę? - pytał retorycznie duchowny.

Władze Gminy Grudziądz wykazały dużo dobrej woli. Odpowiedziały otwartością na propozycję rodziców złożoną w ostatniej chwili

Wójt, Andrzej Rodziewicz oraz zastępca, Jacek Zyglewicz nie kryli zaskoczenia z informacji rodziców o znalezieniu podmiotu który wstępnie był zainteresowany przejęciem szkoły i powiadomieniu o tym dopiero na spotkaniu, praktycznie na dwa dni przed sesją gdzie miałaby być procedowana uchwała intencyjna o zamiarze likwidacji SP w Sosnówce. Mimo tego, wójt i zastępca wyrazili otwartość na rozmowy z zarządem wymienionej przez rodziców Fundacji deklarując zmianę swoich kalendarzy pracy na środę i pełną dyspozycyjność. Finalnie, wójtowie zaproponowali że są gotowi nawet pojechać do Poznania by przeprowadzić rozmowy w środę (12 stycznia) i również zachęcili, aby przedstawiciele rodziców także z nimi udali się do Poznania. Ostatecznie do Wielkopolski pojechał zastępca wójta Jacek Zyglewicz, kierownik oświaty Iwona Ślusarska oraz dwójka rodziców.

O wyniku rozmów będziemy informowali gdy tylko będzie stanowisko. W czwartek, 13 stycznia sesja nadzwyczajna. Początek o godz. 10.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Nie martwcie się płatnicy podatnicy przedsiębiorcy, już jest plan doskonały pan r już myśli o prezydenturze gdza, natomiast pan z na wójta, a wy rodacy do pracy i cichutko i się nie odzywać, bo co wolno wojewodzie, a gdyby tak nie podnosić pensji w gminie i nie wydawać milionów na budynki na pokaz? Nie, nie, czort z dziećmi czort z tymi co pracują, niech jeżdżą kilometry teraz z dziećmi i wstają godzinę jeszcze szybciej żeby się nie nudzić i nie wstawać za późno. A może podatek od gruntu i budynku zmniejsza za to, no bo jak koszta odejdą to i nam może lepiej będzie co, otóż nie, podatek do góry przecież, to gdzie ta kasa, w portfelach samorządowych żeby im tyłki pasać, a wy do roboty i cichutko. Taka to gmina i ich Panów mina
Dodaj ogłoszenie