- Od grudnia ubiegłego roku w Katedrze i Klinice Neurochirurgii i Neurotraumatologii Szpitala Uniwersyteckiego im. dr. A. Jurasza przeprowadza się małoinwazyjne zabiegi przezskórnego wzmocnienia wewnętrznego złamanych kręgów kręgosłupa, z użyciem specjalnie skonstruowanego balona i cementu. Metoda ta nosi nazwę kyfoplastyki balonowej. Klinika jest jedyną placówką w regionie, która tego typu operacje przeprowadza. Do tej pory wykonano sześć kyfoplastyk - poinformowała nas Kamila Wiecińska, rzeczniczka prasowa szpitala.
Zabieg ma głównie zastosowanie w złamaniach osteoporotycznych kręgów. Można go także wykorzystać w leczeniu niektórych guzów i w złamaniach pourazowych.
- Procedura nie tylko pozwala na zabezpieczenie złamanego kręgu, ale jest także użyteczna w przywracaniu zmienionej osi kręgosłupa, a poprzez to zabezpiecza przed kolejnymi złamaniami sąsiadujących kręgów - dodaje rzeczniczka.
"Balonikowanie" kręgów odbywa się po uśpieniu pacjenta. Sam zabieg jest jednak na tyle małoinwazyjny, że u szczególnie obciążonych chorych możliwy jest do wykonania w znieczuleniu miejscowym.
Dostęp do złamanego kręgu jest możliwy poprzez nacięcie skóry pleców na długości około centymetra. Następnie, pod podglądem zdjęć rentgenowskich, do kręgu wprowadza się prowadnice. Poprzez prowadnice zakłada się właściwe narzędzia, czyli balony, które w czasie rozprężania unoszą złamany trzon, odtwarzając jego wysokość. Kolejnym etapem zabiegu jest usunięcie balonów i wypełnienie wytworzonych jam specjalnym cementem. Całość procedury zajmuje około godziny, a po wybudzeniu chorzy mogą od razu chodzić. W pierwszej dobie po operacji pacjenci są wypisywani do domu. Całkowite ustąpienie dolegliwości bólowych uzyskuje się u 90 proc. pacjentów, a u pozostałej części znaczące ich zmniejszenie.
Do tej pory na świecie leczono tą metodą ponad 400 000 chorych. Teraz dostępna jest także w naszym regionie.
Dodatkowe informacje dostępne są też w Internecie pod adresem www.kyfoplastyka.pl