Takie są najlepsze rowery w tym sezonie. Od miejskiego do niezwykłego gravela

Marek Weckwerth
Marek Weckwerth
Jarosław Surwiło- Bohdanowicz przekonuje, że rower może odmienić życie. Jest ekologiczny, pozwala na szlifowanie formy. Można wybrać taki, który odpowiada naszym potrzebom i ambicjom Marek Weckwerth
Jaki rower wybrać na ten sezon, aby doścignąć tych, którzy już ruszyli na przejażdżki i w dalsze trasy? Postaramy się doradzić.

Zobacz wideo: Będzie wakacyjny boom? Polacy stęsknieni za podróżami.

Przymiarkę do zakupu jednośladu należy zacząć od przemyślenia tego, jaką rolę ma pełnić, do jakiej jazdy służyć. Nie bez znaczenia jest też zasobność portfela, bowiem dla jak największej wygody moglibyśmy zafundować sobie pojazd elektryczny, ale ta przyjemność kosztuje sporo – od 5 tys. zł w górę, jeśli chcemy mówić o dobrej jakości.

Aby jednak nie przesadzać i zapewnić sobie możliwość bardziej naturalnego szlifowania formy, bez wspomagania, zastanówmy się jaki sprzęt wybrać za rozsądniejsze pieniądze.

Takie są najlepsze rowery w tym sezonie - lista w poniższej galerii.

Do wyboru, do koloru...

- Oferta rowerów jest nieporównywalnie większa niż przed laty, gdy w domu trzymało się prostą kolarzówkę lub składaka i jeździło nimi wszędzie – po mieście, szosą i lasem. Teraz wybór jest ogromny, a zatem nie ma problemu z zakupem takiego sprzętu, który spełnia oczekiwania użytkownika – wyjaśnia Jarosław Surwiło – Bohdanowicz, właściciel sklepów sportowych „Olimpia” w Bydgoszczy, kierownik Studium Wychowania Fizycznego i Sportu na UKW w Bydgoszczy.

Pan Jarosław wskazuje jednocześnie na fakt, że podczas pandemii producenci jednośladów wstrzymali na pewien czas pracę i urwały się łańcuchy dostaw na całym świecie. To widać w sklepach i tak będzie jeszcze przynajmniej kilka miesięcy, a kto wie czy nie do przyszłego roku.

Uniwersalny "góral"

- Najbardziej uniwersalny jest rower MTB, czyli górski. Można nim jeździć nie tylko w górach i trudnym terenie, ale też w mieście i po szosie – wyjaśnia Jarosław Surwiło – Bohdanowicz. - Na asfalcie nie jest tak szybki jak szosowy czy trekkingowy, wymaga nakładu większych sił, bo gruba, bieżnikowana opona stawia większe opory, ale za to nie ma sobie równych po zjechaniu z bitej drogi. Grube opony i amortyzacja, przynajmniej na przednim widelcu, zapewniają duży komfort jazdy.

Ceny MTB wahają się od 1500 do 5000 zł, w zależności od marki, stopu z jakiego wykonano ramę i oprzyrządowania.

Od miejskiego do niezwykłego gravela

Jeśli myśli się o rowerze miejskim (city bike) dla kobiety, dobrym wyborem jest Classic Dutch, czyli Klasyczny Holender. Wsiadanie i zsiadanie ułatwia mocno wygięta ku dołowi rama. Ceny tych rowerów zaczynają się od 1000 zł.

Rower miejski dla mężczyzny to zwykle prosty jednoślad, bez przerzutek i amortyzatorów, ale lekki i mocny, i w cenie podobnej do damki.

To też może Cię zainteresować

Do jazdy turystycznej służy rower trekkingowy. Stosunkowo cienkie, ale dobrze bieżnikowane opony zapewniają dostatecznie dobry komfort jazdy tak szosą jak i po lesie. Są też błotniki. Do tego przerzutki i amortyzacja (przedni widelec), zaś do przewożenia niezbędnego wyposażenia bagażnik. Ceny od 1400 zł.

Dużą popularnością w tym sezonie cieszą się rowery typu gravel, które można sklasyfikować jako coś pośredniego między szosówką a przełajówką.

To najszybszy rower jaki umożliwia sprawną jazdę drogami szutrowymi, doskonale sprawdzający się także w przemiennej jeździe a to po asfalcie, a to po lesie, czy gruntówką między odległymi wsiami. Gravel nie jest tak dobry na asfalcie jak szosówka ani tak sprawny w terenie jak MTB, a nawet trekkingowy, ale łącząc te cechy staje się uniwersalny, a przy tym wciąż diablo szybki.

To też może Cię zainteresować

- Dzięki odpowiedniej geometrii ramy ten rower ma nieco szersze opony i lepiej bieżnikowane od szosowego, i tak jak on jest lekki oraz pozbawiony amortyzatorów – kontynuuje pan Jarosław.

Jazda pod napięciem

Na najwyższej półce cenowej znajduję się rowery elektryczne. Taka maszyna nie działa jak e-hulajnoga, nie wystarczy przekręcić manetkę, by ruszyła. Silnik elektryczny reaguje na nacisk nóg na pedały i tylko wspomaga wysiłek rowerzysty, i to tylko do osiągnięcia 25 km na godz., po czym wyłącza się. Ponownie uruchamia się, gdy prędkość spadnie poniżej 25 km na godz. i czujnik wykryje nacisk na pedały.

Po prostu zacznij jeździć!

- Najważniejsze jest to, aby po prostu jeździć, ruszać się – zachęca szef „Olimpii”. - Jeśli ktoś jeszcze tego nie doświadczył, zapewniam że po zrobieniu tego kroku stanie się innym człowiekiem. Zacznie myśleć o swoim zdrowiu, dostrzeże wartości płynące z aktywnego trybu życia, zdecydowanie bardziej ekologicznego niż wtedy, gdy jeździł wyłącznie własnym autem lub komunikacją publiczną. Zresztą podczas pandemii wielu ludzi przesiadło się na rowery, by nie ryzykować zarażenia w autobusie czy tramwaju. Kolejna korzyść, na przykład podczas dojazdu do pracy, to omijanie permanentnych w dużych miastach korków.

Specjalista zawsze doradzi

Warto odwiedzić jeden z wielu w naszym regionie specjalistycznych sklepów rowerowych, bo tylko tam otrzyma się kompleksową poradę jaki rower nabyć, jak go użytkować i konserwować.

Bardzo ważny jest dobór odpowiedniej wielkości ramy, jako że ta w rozmiarach XL z pewnością nie nada się dla osoby niskiej i odwrotnie – mała rama nie spełni wymagań rosłego człowieka. Sprzedawca zwróci klientowi na to uwagę.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie