Tylko przelotem

(erymo)
Turyści odwiedzający nasze miasto z reguły nie zatrzymują się w nim. Jeśli już to robią, są to na krótko.

     W Informacji Turystycznej, mimo sezonu nie ma tłoku.
     - Przychodzi do nas dziennie od 15 do 20 osób - mówi Magdalena Gołatta, pracownik informacji. - Telefonicznie kontraktuje się z nami około 20 turystów. Głównie są to Polacy. Zmienia się to, kiedy w mieście odbywają się jakieś imprezy międzynarodowe. Goście zagraniczni to najczęściej Niemcy i Anglicy. Zazwyczaj pytają o hotele przynajmniej trzygwiazdkowe. Polaków interesują te najtańsze noclegi.
     
- Wśród zagranicznych gości przeważają Niemcy - mówi Jerzy Kuligowski, wiceprezes Komisji Przewodników Turystycznych PTTK Województwa Kujawsko-Pomorskiego. - Są to często ludzie starsi, związani z byłymi niemieckimi kresami wschodnimi. Ciągnie ich tu sentyment.
     Stała liczba wycieczek
     
- Nasze przystąpienie do Unii nie zwiększyło liczby wycieczek - kontynuuje Jerzy Kuligowski. - Od maja do dziś oprowadzaliśmy po Bydgoszczy 60 zorganizowanych grup, czyli ok. 2200 osób. Byli to głównie goście zagraniczni. Trasy oprowadzania wycieczek po mieście są zwykle takie same. Stałe elementy to: Stary Rynek, Fara, Wyspa Młyńska, Wenecja Bydgoska i Kanał Bydgoski.

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie