Ubój z konieczności poza rzeźnią. Świnia albo krowa złamała nogę i co teraz? Poznaj zasady

Agata Wodzień
Agata Wodzień
AGW
Departament Bezpieczeństwa Żywności i Weterynarii Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi przygotował kilka praktycznych wskazówek dla rolników. Kiedy zdrowe zwierzę, np. świnia, owca, koza, krowa, czy koń ulegnie wypadkowi, np. złamie kończynę, kręgosłup, lub też ulegnie innemu urazowi, który uniemożliwia mu naturalne poruszanie się i tym samym transport do rzeźni, wówczas można przeprowadzić ubój z konieczności poza rzeźnią. Istnieje możliwość uratowania wartości rzeźnej zwierzęcia.

Ubój z konieczności zwierząt gospodarskich kopytnych poza rzeźnią budzi wiele wątpliwości - co można, w jakich przypadkach i komu należy to zgłosić? Powstał poradnik z najczęściej pojawiającymi się pytaniami.

Wypadki zwierząt gospodarskich - stan ocenia weterynarz

Mamy np. krowę, która na nic nie choruje, ale złamała nogę. Pierwszym krokiem, jaki podejmiemy, powinno być możliwie jak najszybsze wezwanie lekarza weterynarii. To taka osoba, zajmująca się zwierzętami gospodarskimi stwierdzi czy zwierzę powinno być leczone, poddane ubojowi z konieczności, czy też uśmiercone.

To Cię może też zainteresować

Zapadła decyzja o uboju z konieczności. Teraz rolnik powinien podjąć 3 kroki:

  • kontakt z najbliższą rzeźnią, żeby ustalić, czy istnieje możliwość przyjęcia tuszy i narządów wewnętrznych zwierzęcia poddanego ubojowi z konieczności. Potem trzeba przewieźć do rzeźni tuszy zwierzęcia wraz z przynależnymi do niej narządami wewnętrznymi. Tam urzędowy lekarz weterynarii dokona badania poubojowego i wyda ocenę przydatności mięsa do spożycia przez ludzi. Wydanie takiej oceny jest warunkiem koniecznym wprowadzenia mięsa na rynek, czyli oferowania do sprzedaży i tym samym uratowania wartości rzeźnej zwierzęcia.
  • kontakt z powiatowym lekarzem weterynarii, żeby przeprowadzić badanie przedubojowe i wystawić świadectwo urzędowe, które będzie towarzyszyło tuszy i narządom wewnętrznym zwierzęcia poddanego ubojowi z konieczności.
  • poddanie zwierzęcia ubojowi z konieczności (dokonany przez osoby posiadające odpowiednie kwalifikacje, czyli takie same jak w przypadku uboju zwierząt w rzeźni).

Należy dołożyć starań, aby oszczędzić zwierzętom wszelkiego niepotrzebnego bólu, niepokoju i cierpienia. Zwierzę powinno być ogłuszone i wykrwawione zgodnie z przepisami.

Autorzy miniserialnego opracowania wyjaśniają, że w miejscu dokonania uboju można, pod nadzorem wezwanego urzędowego lekarza weterynarii, usunąć z tuszy żołądek oraz jelita zwierzęcia. Usunięte narządy należy oznakować (w sposób umożliwiający ich identyfikację z daną tuszą) i wraz z tuszą przewieźć do rzeźni. Do rzeźni rolnik musi także dostarczyć dokumenty:

  • oświadczenie rolnika - stwierdzające tożsamość zwierzęcia oraz zawierające informacje na temat weterynaryjnych produktów leczniczych lub innych środków, jakie podawano zwierzęciu lub wobec niego stosowano, z wyszczególnieniem dat podawania i okresów karencji;
  • świadectwo urzędowe - stwierdzające korzystny wynik badania przedubojowego, datę i czas przeprowadzenia tego badania, przyczynę dokonania uboju z konieczności oraz informację na temat leczenia, jakiemu poddane było to zwierzę.

Nie zawsze będzie tak, że lekarz weterynarii wskaże na ubój z konieczności. Może stwierdzić, że zwierzę powinno być leczone, albo uśmiercone. W przypadku decyzji o uśmierceniu zwierzęcia:

1) uśmiercanie przeprowadza lekarz weterynarii przez podanie środka usypiającego,
2) tusza może być:

  • poddana utylizacji lub
  • za zgodą urzędowego lekarza weterynarii przeznaczona do skarmiania mięsożernych zwierząt futerkowych (jeżeli chce się uzyskać taką zgodę, należy skontaktować się z powiatowym lekarzem weterynarii).

W przypadku zdrowych zwierząt kopytnych (świnia, owca, koza lub cielę) do 6 miesiąca życia, które uległy wypadkowi, możliwe jest przeprowadzenie uboju zwierzęcia w celu pozyskania mięsa na własne potrzeby. "Przy przeprowadzaniu takiego uboju nie jest konieczna obecność lekarza weterynarii, niemniej jednak pozyskane mięso nie może być oferowane do sprzedaży".

To Cię może też zainteresować

Nie znajdujemy rzeźni, która przyjmie tuszę po uboju z konieczności - co wtedy?

Tu również ministerialny departament podaje 3 możliwości. Rolnik może zdecydować się na leczenie zwierzęcia, uśmiercenie go, bądź przeprowadzenie uboju w celu pozyskania mięsa na własne potrzeby. Jeśli nastąpi śmierć zwierzęcia, zwłoki należy poddać utylizacji, w tym przypadku koszty utylizacji pokrywa ARiMR.

Po uboju zgłoszenie do ARiMR

Za każdym razem, kiedy podejmiemy się uboju z konieczności bydła, owiec, kóz czy świń, trzeba poinformować o tym ARiMR. "Należy pamiętać, że ubój bydła, owcy, świni lub kozy należy zgłosić w terminie 7 dni. Z kolei na terenach objętych restrykcjami w związku z ASF termin na przekazanie informacji wynosi 2 dni w przypadku uboju z konieczności świń".

Źródło: ARiMR

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Antyrzadowiec

Będą bić te stworzenia pałami ,dźgać nożami ,siekierami ,wreszcie wrzuca żywe stworzenie na maszynę tnąca u na ,ywca.beda ciąć ,tak wyglądają ubojnie ,to jeszcze napisałam delikatnie ,gdyż międzyczasie palaryzatorem dźgają te stworzenia ,kopia je to jest niewyobrażalne wręcz okrucieństwo !! I ci co nazywają sieydzmi ,na dokładkę katolikami ,,to jest dlanie nie pojęte barbarzyństwo. Humanitarny w tym zabijaniu ja nie widzę !! Ten podgatunek ludzki powinno się tak właśnie unicestwiać !!

Dodaj ogłoszenie