W Bydgoszczy zapadł wyrok na byłego zakonnika franciszkanów z Pakości. Zakon musi zapłacić 350 tys. złotych odszkodowania

Wojciech Mąka
Wojciech Mąka
Zdjęcie ilustracyjne
Dziś Sąd Okregowy w Bydgoszczy zasądził solidarnie od zakonu franciszkanów z Pakości zadośćuczynienie w wysokości na rzecz poszkodowanego Krzyszofa M. i byłego zakonnika Krzysztofa P. 350 tysięcy złotych odszkodowania za molestowanie seksualne. Nikt z pozwanych w Sądzie Okręgowym w Bydgoszczy się nie stawił.

Zobacz wideo: "Pogrzeb praw kobiet" pod siedzibą PiS w Bydgoszczy.

Sprawa o molestowanie była prowadzona w Sądzie Okręgowym w Bydgoszczy. Mężczyzna skarżył zakon franciszkanów o 3 mln zł w formie zadośćuczynienia. Żądał też comiesięcznych wypłat w wysokości 2,5 tys. zł.

Lata procesu zakonnika

Proces cywilny trwał już od 2014 roku. Zakon odrzucał powództwo w całości, ponieważ - jak argumentuje pełnomocniczka klasztoru - kwota, jakiej żąda ofiara molestowania, jest zawyżona. Ponadto prawniczka zaznacza, iż przełożeni nie ponoszą odpowiedzialności za czyny, jakich dopuszczał się zakonnik.

W poniedziałek (1 lipca) przed Sądem Okręgowym w Bydgoszczy strony wygłosiły swoje mowy. Miało do tego dojść już 30 maja, jednak sąd zdecydował inaczej, bo o akta poprosiła Prokuratura Rejonowa w Inowrocławiu. To pokłosie zawiadomienia pokrzywdzonego, który poinformował prokuraturę, że świadkowie, składając zeznania w jego sprawie, mijali się z prawdą. W tej sytuacji sąd zadecydował, aby na sześć dni wypożyczyć akta prokuraturze i odroczyć proces.

Franciszkanin Krzysztof P, w Pakości bardziej znany jako ojciec Seweryn, wykorzystywał chłopca od 2002 do 2006 roku. Bywało, że nakłaniał go do poddania się "innej czynności seksualnej" nawet kilka razy w tygodniu.

Był wyrok w Inowrocławiu

Śledczy na komputerze oskarżonego znaleźli zdjęcia pornograficzne z udziałem dzieci. W styczniu inowrocławski Sąd Rejonowy skazał Krzysztofa P. na 4 i pół roku bezwzględnego więzienia. Dodatkowo uznał, iż zakonnik po wyjściu na wolność przez 10 lat nie będzie mógł pracować z nieletnimi. Franciszkanin odwołał się od wyroku.

Teraz zakon ma zapłacić 350 tysięcy złotych zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami od 2015 roku i odsetkami za opóźnienie. Adwokatowi pokrzywdzonego sąd w Bydgoszczy przyznał ponad 7 tys. zł, bo zakon wcześniej nie płacił.

W bydgoskim sądzie dziś ze strony klasztoru nikt się nie stawił.

Wideo

Materiał oryginalny: W Bydgoszczy zapadł wyrok na byłego zakonnika franciszkanów z Pakości. Zakon musi zapłacić 350 tys. złotych odszkodowania - Express Bydgoski

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

oto wielka tajemnica wiary: nieletnie odbyty, ełro i dolary!

Dodaj ogłoszenie