W Inowrocławiu nie będzie cmentarzyska dla zwierząt

DARIUSZ NAWROCKI
Fot. www.cmentarz-zwierzat.pl
Gdy zdycha nam ukochany pies lub kotek, zakopujemy go w ogródku lub w lesie. A to jest niezgodne z prawem. Rozwiązaniem byłby cmentarz dla zwierząt, ale taki - póki co - w Inowrocławiu na pewno nie powstanie.

- Gdy odszedł mój ukochany Reks, wydzieliłam mu miejsce na działce. Nie mogę jednak oficjalnie postawić mu nagrobka, bo mogłabym mieć kłopoty. Gdyby w Inowrocławiu był cmentarz dla zwierząt, nie musiałabym łamać przepisów sanitarnych - wyznaje nasza Czytelniczka.

W Inie nie ma miejsca

Irena Nowakowska, prezes inowrocławskich Animalsów przyznaje, że w okolicy przydałoby się miejsce, w którym ludzie mogliby grzebać swoje domowe zwierzęta.

- Cmentarzysko mogłoby powstać przy nowym schronisku, przy ulicy Bagiennej. Człowiek przy okazji odwiedzin swojego zwierzaczka widziałby smutne oczy psów przebywających w schronisku. Może zlitowałby się nad którymś i przyjął pod swój dach - mówi Nowakowska.

Monika Dąbrowska, rzecznik prasowy inowrocławskiego ratusza, zdradziła nam, że po pierwsze - nie zostały jeszcze podjęte żadne decyzje co do przeniesienia schroniska dla zwierząt z ulicy Toruńskiej na Bagienną, a po drugie - miasto nie stworzy cmentarzyska.

- Nie posiadamy wolnych i na tyle dużych obszarów, które mogłoby przeznaczyć na cmentarz dla zwierząt. Zlokalizowanie takiego miejsca wiązałoby się z koniecznością spełnienia restrykcyjnych wymogów sanitarno-epidemiologicznych - tłumaczy.

Toruński przykład

Takie cmentarzysko działa od roku w Toruniu przy ul. Kociewskiej 37. Prowadzi je Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania. Mieści się ono przy toruńskim składowisku odpadów.

- Aktualnie mamy ponad 60 pochówków, ale zainteresowanie naszym grzebowiskiem z miesiąca na miesiąc wzrasta - informuje Dorota Arczyńska, rzecznik prasowy MPO.

Spółka organizuje pochówek, ustawia kamień z imienną tabliczką i opiekuje się grobem. Taka usługa kosztuje. Za pochówek królika, kanarka lub chomika trzeba zapłacić 100 zł, a za psa lub kota - 250 zł. - Jeżeli klient ma takie życzenie, może postawić nagrobek - dodaje.

Prywatna inicjatywa

Większość cmentarzysk w Polsce powstało z inicjatywy prywatnej. Takie znaleźliśmy np. w Rzędzianach pod Białymstokiem. Krzysztof Iwaszko zaczął się starać o zezwolenia na utworzenie Cmentarza Małych Zwierząt, gdy nie wiedział co począć z królikiem, który mu zdechł. Dziś na swoim polu ma około dwustu pochówków. Z chęcią doradzi ludziom, którzy chcieliby pójść w jego ślady. Zaprasza na swoją stronę internetową: www.cmentarz-zwierzat.pl.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
alt
W okolicach inowrocławia jest dużo takich miejsc i miejscowości gdzie by można utworzyć takie jedno cmentarzysko dla "pupilów".
k
kici
Ludzie o czym wy gadacie,mało miejsca itd dla chcącego nic trudnego,przecież lepiej jedno miejsce wyznaczyć jak pogrzebać na działkach,pod blokami itd przecież tak w Inie robią to nie tajemnica,ło !!!!!!!!!! te nasze miasto to 60 lat za murzynami.FUJ !!!!!!!!!!!!No ,ale to zależy od rządzących,a u nas z tym jest strasznie.
G
Gość
W dniu 05.03.2009 o 19:13, gosc napisał:

czy naszych braci mniejszych nie mozna popielic{kremowac} tylko patrzec jak zabraknie niejsc na cmentarzach w naszym miescie a tu takie pomysly i jeszcze pomniki stawiac kanarkom itp wspolczuje



Radna Dziubich się nie zgodzi, tak jak na psy w Solankach
g
gosc
czy naszych braci mniejszych nie mozna popielic{kremowac} tylko patrzec jak zabraknie niejsc na cmentarzach w naszym miescie a tu takie pomysly i jeszcze pomniki stawiac kanarkom itp wspolczuje
~edi~
Przecież Inowrocław słynie ,że nie nienawidzi piesków u nas jest inaczej tzn w Toruniu,mam tw Inie rodzinę i wiem,że to miasto nie jest przyjazne zwierzętom np.wysokie podatki,schronisko ,nie umiejętność z uprzątnięciem kup itd.czyli brak zainteresowania ze strony prezydenta o radnych nie mówiąc/więc nigdy tam nie będzie tak jak u nas.My KOCHAMY ZWIERZĘTA.Torunianin.
Dodaj ogłoszenie