W przyszłym roku powstanie kilkadziesiąt nowych mieszkań m.in na ul. Olsztyńskiej i ul. Armii Ludowej

Katarzyna Fus
fot. Anna Wojciulewicz
Lokale miejskie czekają na nowych do domowników przy ul. Drzymały. To kolejne mieszkania, które wybudowała gmina. Tyle że potrzebujących jest znacznie więcej.

Więcej informacji z Torunia znajdziesz na stronie www.pomorska.pl/torun

Karol Wiśniewski nie ukrywał wzruszenia, gdy odbierał wczoraj klucze od mieszkania komunalnego.
- Nawet nie umiem wyrazić, jak bardzo się cieszę - mówił podczas oglądania mieszkania. - Na tą chwilę czekałem sześć lat, bo tyle lat starałem się o przydział lokalu komunalnego. Wcześniej wynajmowałem mieszkanie.

Coraz więcej nowych

Od 2005 do 2009 gmina pozyskała do zasobu mieszkaniowego 566 lokali. Odbywało się to poprzez budowę nowych budynków oraz adaptację istniejących obiektów. Z tego aż 265 mieszkań to lokale socjalne. Łącznie w różnych formach (w tym z ruchu naturalnego) gmina pozyskała 960 lokali socjalnych i mieszkalnych.

Nowe mieszkania pojawiły się na ul. Olsztyńskiej, Armii Ludowej, Targowej i Żwirki i Wigury. Do tego dochodzi właśnie oddanych 107 lokali na ul. Drzymały.

To jednak nie koniec. w przyszłym roku rusza budowa kolejnych mieszkań. Będzie to już trzeci etap budownictwa komunalnego i socjalnego w Toruniu. Nowe budynki staną m.in. przy ul. Olsztyńskiej i Armii Ludowej. To dużo kosztuje. Wybudowanie jednego metra kwadratowego mieszkania to ok. 3 tys. złotych. Miasto stara się pozyskiwać pieniądze z Banku Gospodarstwa Krajowego. Nowością jest też budowa w systemie tzw. wykupu wierzytelności. Oznacza to, że firma budująca musi zapewnić finansowanie inwestycji. W wypadku mieszkań przy ul. Drzymały gmina rozłożyła płatność za budowę do 2017 roku.
- System się sprawdził - uważa Marcin Maksim, dyrektor wydziału inwestycji i remontów. - W tym roku przeprowadziliśmy aż 5 inwestycji w ten sposób. W przyszłym roku budowa mieszkań będzie jednak realizowana w sposób tradycyjny.

Docenią czy zniszczą?

W Toruniu ponad 400 osób czeka na mieszkania socjalne. Na komunalne ok. tysiąca, a tylko kilkadziesiąt osób z czekających rocznie może liczyć na miejski przydział. Ci, którzy akurat trafią na przydział nowego lokalu powinni więc cieszyć się, że mieszkają w bardzo dobrych warunkach. Nie wszyscy mieszkańcy to doceniają.

Do redakcji "Pomorskiej" wielokrotnie zgłaszają się mieszkańcy bloków przy Armii Ludowej, którzy narzekają na sąsiadów niszczących miejskie mienie. Podpalanie drzwi, klatek schodowych, dewastacja elewacji zewnętrznej to, jak twierdzą czytelnicy, codzienność.

- Nie mogę patrzeć na to, co robią ci ludzie z domami, które przecież wybudowane zostały z naszych podatków - mówi Hanna Walczyńska, mieszkanka Podgórza.

Niszczenie mienia i brak regulowania należności będzie karany.
- Nie będziemy tolerować wandalizmu - mówił wczoraj prezydent Michał Zaleski. - Ci, którzy nie płacą czynszów, dewastują mienie publiczne, będą przenoszeni do mieszkań o innym standardzie.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
atozetozetoja

piernik dokladnie masz racje! dokladnieQ!

d
doradca

dlaczego miasto nie kupi dla nich lokali własnościowych w starych wieżowcach 30-letnich??? tylko buduje im nowe-w cegłe,w nowych technologiach,docieplone. Np. porządni ludzie mieszkający w tzw. bloku-Czeczeni nie mogą sprzedać swoich lokali bo nie ma chętnych.To niech miasto kupi pozostałe lokale które tam są i niech już tam będzie cały wieżowiec patologiczny

P
Piernik

Ludzie nie potrfią docenić tego, co dostają. Oczywiście nei wszyscy, mam na myśli tzw. "meneli". Dostają mieszkania o dobrym standardzie, wybudowane za podatki porządnych ludzi, i nie potrafią tego uszanować. Oni zresztą rzadko co szanują. Takie osoby powinny mieszkać w barakach, może to by ich czegoś nauczyło. Bardzo często ludzi, którzy płacą regularnie czynsz, nic nie dewastują, mieszkają w dużo gorszych warunkach niż takie menelstwo. Gdzie tu sprawiedliwość? A może lepiej jest nie pracować, zacząć pić i mieć wszystko w d...? Przecież Państwo i tak musi nam zapewnić mieszkania i pomoc pieniężną.

Dodaj ogłoszenie