W Strzelnie mieli pomysł, aby losować kandydatów do pracy

Agnieszka Nawrocka
Agnieszka Nawrocka
14.04.2016 bydgoszcz miasto sprzatanie ulica sulkowskiego prace odswiezanie zamiatanie ulice fot. filip kowalkowski / polska press
14.04.2016 bydgoszcz miasto sprzatanie ulica sulkowskiego prace odswiezanie zamiatanie ulice fot. filip kowalkowski / polska press brak
Udostępnij:
Gmina ma zatrudnić ludzi do prac remontowych i porządkowych. Chętnych jest sporo, miejsc mało. Doszło do sporego zamieszania.

Gmina Strzelno przez lata zatrudniała wielu pracowników interwencyjnych. Rotacja była spora, ludzie pracowali do czasu zdobycia zasiłku i odchodzili.kiedy nie mieli już świadczenia. Przepisy się zmieniły, robót interwencyjnych nie będzie. Ma powstać stała ekipa remontowo-sprzątająca. W sumie ma to być około 30 osób. Chętnych było znacznie więcej, bo 160. Dlatego powołano specjalną komisję, która miała wybrać kandydatów do pracy.

Zasiedli w niej radni, przedstawiciele opieki społecznej i ratusza. Wybór jakiego dokonali nie wszystkim się spodobał. Grupa mieszkańców przyszła na posiedzenie połączonych komisji rady miejskiej, aby wyrazić swoje niezadowolenie.

Domagali się weryfikacji listy potencjalnych pracowników. Padały nawet propozycje, aby nie wybierać pracowników w rekrutacji, ale przeprowadzić losowanie. Pod presją niezadowolonych mieszkańców część radnych chciała, aby jeszcze raz zebrała się komisja i rozważyła kandydatury. Jednocześnie radna Magdalena Harasimowicz-Zawodniak przyznaje, że wybór pracowników nie jest w kompetencji rady miejskiej.

- Nie widzę potrzeby, by organizować kolejne spotkanie komisji- mówi Piotr Dubicki, który zasiadał w komisji, wybierającej kandydatów do pracy. Jak podkreśla nie będzie weryfikacji list pod presją jednej osoby, która najgłośniej protestuje, choć sama o pracę się nie starała.
- Do prac remontowych potrzebne są osoby, które mają predyspozycje. Sami bezrobotni mówią, że losowanie to byłaby farsa - dodaje Piotr Dubicki.

Tymczasem Magdalena Harasimowicz-Zawodniak przekonuje, że ponowne rozpatrzenie kandydatur uspokoi mieszkańców i pokaże, że wszystko odbyło się sprawiedliwie i oficjalnie.

- Nic nie odbywało się po cichu - zapewnia Piotr Dubicki.

Burmistrz Ewaryst Matczak, który będzie pracodawcą ekipy remontowo-sprzątającej nie ma większych zastrzeżeń co do osób wskazanych do pracy. Jak mówi ma wątpliwości może co do dwóch nazwisk. a

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie