W Świeciu zamieszka trzyosobowa rodzina z Kazachstanu

Jakub Keller
Jakub Keller
Repatrianci zamieszkają przy ul. 10 Lutego w Świeciu
Repatrianci zamieszkają przy ul. 10 Lutego w Świeciu fot. Jakub Keller
W Świeciu zamieszka trzyosobowa rodzina z Kazachstanu. W przeszłości ich przodkowie zostali deportowani na wschód.

Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Świeciu radni przegłosowali w tej sprawie uchwałę. Wykonano tym samym pierwszy krok w długotrwałym procesie przyjęcia repatriantów do Świecia. - Ta uchwała daje możliwość burmistrzowi do zaproszenia tych ludzi do naszego miasta – mówił podczas ostatniej sesji Leszek Żurek, sekretarz gminy Świecie.

W Świeciu zamieszka małżeństwo w wieku 40-45 lat. - Mają średnie wykształcenie. Pracują w miejscowości, w której obecnie mieszkają. Ale chętnie podejmą pracę w gminie Świecie. Potrzeb dużych nie mają. Mogą pracować w zawodzie kierowca, operator sprzętu budowlanego oraz sprzedawca - mówił Leszek Żurek. Małżonkowie mają córkę w wieku szkolnym. Mieszkają obecnie 5,5 tys. km od Świecia. - Jeśli ktoś był w Moskwie, to niech wie, że miejscowość ta leży cztery razy dalej – ilustrował Leszek Żurek.

Rodzina z Kazachstanu uzyskała już decyzję, która uprawnia ją do otrzymania wizy. Jak dalej wygląda procedura? - Uchwałą daje możliwość złożenia wniosku do wojewody o przyznanie środków. Musimy to zrobić do 15 czerwca, by wojewoda mógł ująć to w budżecie – tłumaczył Leszek Żurek.

Do końca tego roku natomiast gmina Świecie musi przygotować i wyposażyć mieszkanie dla repatriantów. Musi być ono gotowe do zamieszkania. Władze gminy lokum już wybrały. Mieści się ono przy ul. 10 lutego. - To słoneczne mieszkanie o powierzchni 80 m. kw., ale posiada skosy. Okna wychodzą na ul. 10 lutego oraz na ul. Mickiewicza – mówił Leszek Żurek. I dodał, że przystosowanie mieszkania, według kosztorysu ma pochłonąć około 150 tysięcy złotych. Dlaczego aż tyle? - Musimy wymienić podłogi, drzwi, założyć centralne ogrzewanie i urządzić łazienkę. Mieszkanie musi być dostosowane do wymogów europejskich. To wymóg wojewody – uściślał Leszek Żurek. Uściślijmy, że zgodnie z ustawą o repatriacji to wojewoda ponosi koszty przystosowania mieszkania.

Uściślijmy, że radni podejmując uchwałę w tej sprawie byli jednomyślni. - Odkąd sięgam pamięcią, to takiej uchwały nie podejmowaliśmy nigdy - mówił podczas sesji Leszek Żurek. Wspomniał przy tym, że niegdyś gmina Świecie przyjęła rodzinę z Ukrainy. Przewodniczący Janusz Wójcik dodał, że wówczas mężczyzna został zatrudniony w Zakładzie Drogowo Mostowym, a kobieta podjęła pracę jako nauczycielka języka angielskiego w szkole w Grucznie. - Pracują, uczą się i nie ma z nimi problemów – skwitował Leszek Żurek.

Kryzys wieku średniego. Skąd się bierze i czy dotyka wszystkich?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie