Włocławek szykuje miejski program in vitro. Kiedy będzie gotowy?

Joanna Maciejewska
Joanna Maciejewska
Włocławek pracuje nad miejskim programem in vitro pixabay.com
W budżecie miasta na 2021 rok zarezerwowano już pieniądze na wprowadzenie miejskiego programu in vitro. Na opracowanie programu i pomoc pierwszym parom z Włocławka miasto planuje przeznaczyć sto tysięcy złotych. Pierwsze pary zainteresowane leczeniem niepłodności metodą in vitro, będą mogły skorzystać z niego jeszcze w tym roku.

Zobacz wideo: Wyższe świadczenie 500 plus? PiS chce zmian.

W budżecie Włocławka zarezerwowano pieniądze na miejski program in vitro

Przypomnijmy, że o wprowadzenie miejskiego programu leczenia niepłodności metodą in vitro we Włocławku postulowali radni Lewicy i Koalicji Obywatelskiej. Na początku lutego bieżącego roku, radni Lewicy z Włocławka przygotowali wniosek do prezydenta Marka Wojtkowskiego o wprowadzenie zmiany do projektu budżetu na 2021 rok dotyczącej wsparcia leczenia niepłodności metodą in vitro. Chcieli, aby na ten cel uwzględniono przynajmniej 200 tysięcy złotych.

Urząd Miasta rozpoczął już prace nad wprowadzeniem miejskiego programu pod nazwą „Program wsparcia leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego in vitro dla mieszkańców miasta Włocławek". W budżecie miasta na 2021 rok zabezpieczono już fundusze na ten cel. Poprawki do uchwały budżetowej wprowadzono 30 marca podczas ostatniej sesji Rady Miasta. Na opracowanie miejskiego programu in vitro i pomoc pierwszym parom z Włocławka, zarezerwowano w tym roku 100 tysięcy złotych.

Przypomnijmy też, że do końca marca 2021 roku Urząd Miasta Włocławek zbierał opinie mieszkańców na temat planów wprowadzenia programu in vitro. Prezydent Marek Wojtkowski na swoim Facebooku poinformował, że mieszkańcy wypełnili około 350 ankiet, dzięki którym powstać ma „program z konkretnymi założeniami”.

Kiedy wystartuje program in vitro we Włocławku?

- I najważniejsze: we wrześniu chcemy już pomóc pierwszym parom we Włocławku

– napisał Marek Wojtkowski, prezydent Włocławka na Facebooku.

Podczas ostatniej sesji (30 marca) do kwestii miejskiego programu in vitro odniosła się Joanna Hofman-Kupisz, radna Lewicy i wiceprzewodnicząca Rady Miasta Włocławek, która wcześniej zabiegała o wprowadzenie takiego rozwiązania we Włocławku. Za przyjęcie programu in vitro podziękowała prezydentowi Włocławka oraz innym radnym koalicyjnym. Odniosła się także do liczby ankiet podkreślając, że fakt iż wpłynęło ich ponad 260 (dane z przedpołudnia 30 marca, natomiast ankiety wypełniać można było do 31 marca i finalnie wypełniono ich około 350) pokazuje, że kwestia in vitro jest ważna dla wielu młodych rodzin.

- Państwo oczywiście umywa ręce. Potrafi tylko obrażać i mówić, że in vitro to patologia, że dzieci mają bruzdy na głowie. Proszę Państwa, do jakiego poziomu zeszła dyskusja o in vitro. Bardzo się cieszą, że mimo trudności finansowych i wielu potrzeb, nasze miasto zrobiło ukłon w kierunku młodych ludzi, bo bezpłodność jest chorobą cywilizacyjną i - wbrew temu co mówią inni, że to jest na przykład kara za pewne zachowania - to jest choroba cywilizacyjna. Bardzo dziękuje i cieszę się, że zrobiliśmy krok w stronę ludzi, którzy mają taki problem

– mówiła podczas ostatniej sesji włocławska radna Joanna Hofman-Kupisz.

 

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie