Włocławianie zatrzymani przez Prokuraturę Krajową

Barbara Szmejter
Zatrzymanie NIedzióła zapoczątkowało likwidację przestępczych grup.
Zatrzymanie NIedzióła zapoczątkowało likwidację przestępczych grup. Fot. Archiwum
Blisko sto kilogramów narkotyków i ponad dwieście tysięcy tabletek ekstazy wprowadzili do obrotu zatrzymanie członkowie przestępczych grup.

Wśród nich są włocławianie. Wartość środków odurzających szacowana jest na blisko sześć milionów złotych.

Pod zarzutem handlu narkotykami do dyspozycji Biura Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Krajowej, oddział we Wrocławiu, zatrzymano przed dwoma dniami członków grup przestępczych z Dolnego Śląska, Mazowsza, Kujaw i Pomorza. Jest wśród nich pięciu włocławian powiązanych z grupą Jakuba C., ps. Kubuś. - Od września ubiegłego roku do października tego roku grupa wprowadziła do obrotu znaczne ilości narkotyków, których wartość szacowana jest na co najmniej sześć milionów złotych - informuje prokurator Marek Kuczyński, naczelnik Wydziału XI Zamiejscowego Biura ds. Przestępczości Zorganizowanej w Prokuratury Krajowej. Podejrzani są już w areszcie tymczasowym, czynności trwają. Zarzuca się im wprowadzenie do obrotu co najmniej 75 kg amfetaminy, 20 kg marihuany i co najmniej 200 tysięcy tabletek ekstazy.

31-letni Jakub C., domniemany szef włocławskiej grupy, jest dobrze znany włocławskim organom ścigania. W 2000 roku uczestniczył w głośnej strzelaninie na placu Wolności, podczas której został ranny. W czerwcu ub.r. jechał jako pasażer w samochodzie audi należącym do jego kompana, 44-letniego Andrzeja S., w którym znaleziono granat bojowy F-1. Pół włocławskiego osiedla Południe otoczyli wówczas policjanci z grup specjalnych, ewakuując część mieszkańców. 30 czerwca tego roku o godz. 14 na rogu ulic 3 Maja i Przedmiejskiej we Włocławku, czyli w samym centrum miasta, kilkanaście zamaskowanych osób zaatakowało Jakuba C. Mieli kije, siekiery, maczety, noże. Skatowany mężczyzna trafił do szpitala z bardzo ciężkimi obrażeniami. Miał liczne rany cięte, kłute i szarpane. Osiem dni później ujęto podejrzanego o udział w tym przestępstwie, 34-letniego Roberta N., ps. Niedziół, głównego konkurenta Kubusia na włocławskim rynku narkotykowym. Pod zarzutem udziału w pobiciu z użyciem niebezpiecznych narzędzi i narażenia Jakuba C. na kalectwo lub długotrwałą chorobę, został tymczasowo aresztowany.

Niedawno, o czym informowaliśmy, Robertowi N. postawione zostały kolejne zarzuty dotyczące m.in. kierowania zorganizowaną grupą o charakterze zbrojnym i zabójstwa Andrzeja S., tego samego, który z Jakubem C. wiózł granat F-1. Zwłoki Andrzeja S., jednego z najbliższych współpracowników Kubusia, zostały znalezione w tym roku w marcu w kompleksie leśnym niedaleko jeziora Wikaryjskiego.

Kilkanaście godzin wcześniej we Włocławku w ogniu stanęły dwa samochody, należące do członków grupy Niedzióła...

Funkcjonariusze KMP we Włocławku i Centralnego Biura Śledczego pod nadzorem Prokuratury Okręgowej we Włocławku nadal rozpracowują grupę Niedzióła. Jej szefa oraz dwanaście innych osób, już objęto tymczasowymi aresztami. Podczas minionego weekendu na granicy polsko-niemieckiej ujęty został jeden z najbliższych współpracowników Niedzióła Dominik K. ps. Kita. Posługiwał się cudzym paszportem. W tym samym czasie wpadł kolejny przestępca, Jarosław J., ps. Jankes.

Zatrzymanie przez policjantów z Komendy Wojewódzkiej we Wrocławiu przywódców konkurencyjnego gangu Jakuba C., to kolejny krok przywracający we Włocławku tak pożądany spokój.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie