Żegluga towarowa wraca na Wisłę. Pierwsza barka z kontenerami wytyczy szlak do Chełmna [zdjęcia]

Marek Weckwerth
Marek Weckwerth
Do tego nabrzeża w Chełmnie dopłynie pierwszy wiślany transport wypełnionych towarem kontenerów, które zostaną przeładowane na tiry i pojadą do odbiorców. Podobny rejs odbył się 2017 roku (na zdjęciu), ale wtedy kontenery były puste. Chodziło o sprawdzenie czy żegluga dziką rzeką w ogóle jest możliwa. Transport dopłynął aż do Warszawy Marek Weckwerth
6 kwietnia z portu morskiego w Gdańsku wypłynie pierwszy w od lat transport kontenerów z ładunkiem dla firm produkcyjnych z województwa kujawsko-pomorskiego. Rozładunek na tiry nastąpi na nabrzeżu w Chełmnie.

Zobacz wideo: Więcej radarów na polskich drogach. Zapłaci za to Unia.

W Chełmnie na barkę załadowane zostaną inne towary i transport (pchacz i barka) wróci na Wybrzeże. Cała operacja, podczas której przewiezione zostaną co najmniej 24 kontenery 20-stopowe (TEU), zajmie około 5 dni.

W ramach projektu EMMA Extension

Jak wyjaśnia Leszek Turowski, starszy specjalista z Departamentu Planowania Strategicznego i Rozwoju Gospodarczego Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu, pilotażowy rejs możliwy jest dzięki międzynarodowemu projektowi EMMA Extension (program INTERREG Region Morza Bałtyckiego).

Partnerzy projektu z Niemiec, Szwecji, Finlandii, Litwy i Polski chcą zwrócić uwagę na korzyści i zalety transportu wodnego oraz zmobilizować instytucje zarządzające do przywrócenia żeglugi śródlądowej roli kluczowego środka transportu.

To też może Cię zainteresować

Jest to trend zgodny z polityką rozwoju konkurencyjnego i zrównoważonego systemu transportu, nakreśloną w „Białej Księdze” Komisji Europejskiej.

Głównymi celami przedsięwzięcia są:

  1. promocja śródlądowego transportu wodnego w Polsce jako najbardziej ekonomicznego, bezpiecznego oraz przyjaznego środowisku,
  2. zwiększenie wiedzy na temat wykorzystania usług żeglugi śródlądowej i infrastruktury, wśród właścicieli ładunków i firm spedycyjnych,
  3. promocja działań związanych z planowaną budową węzła logistycznego Bydgoszcz, wykorzystującego m.in. potencjał dróg wodnych.

Zdaniem kapitana...

- Przywrócenie regularnej żeglugi towarowej na Wiśle ma sens, bo drogi wiodące z portów morskich w głąb kraju są dosłownie zapchane tirami. Tymczasem na rzece ruchu nie ma. Transport wodny jest zdecydowanie bardziej ekonomiczny, ekologiczny i bezpieczny – komentuje kapitan Czesław Błocki, właściciel firmy „Trans – Wod” w Toruniu świadczącej usługi żeglugowe. - Myślę, że kontenery uda się przetransportować do Chełmna w jeden lub dwa dni, w zależności od tego jak szybko nastąpi załadunek w Gdańsku.

Województwo kujawsko-pomorskie jest szczególnie zainteresowane

Nie wiadomo tylko kto w ten rejs popłynie. Zarząd województwa kujawsko-pomorskiego ma wkrótce podpisać kontrakt z jedną z zainteresowanych firm żeglugowych.

Problematyka rewitalizacji dróg wodnych i gospodarczego wykorzystania potencjału rzek jest jednym z ważnych elementów polityki terytorialnej województwa. Trudno się dziwić, bo w regionie krzyżują się dwie międzynarodowe drogi wodne E40 i E70 oraz funkcjonuje jedyny na dolnej Wiśle stopień wodny we Włocławku.

- Szczególne położenie geograficzne, dające duże możliwości do rozwoju oraz zaplanowane w tym obszarze inwestycje, powodują że jako województwo jesteśmy szczególnie zainteresowani wszelkimi działaniami zmierzającymi do rewitalizacji Dolnej Wisły i uruchomienia jej potencjału gospodarczego przy poszanowaniu środowiska naturalnego – wyjaśnia Leszek Turowski.

Trzeba to sprawdzić w praktyce

Poza promocją żeglugi śródlądowej rejs ma jeszcze jeden ważny cel - praktyczne sprawdzenie możliwości transportu drogą wodną oraz przeładunku towarów, które wiezione są z portów morskich w głąb kraju.

To alternatywa dla transportu drogowego czy kolejowego, o czym wspomniał kapitan Błocki. W tym przypadku transport wodny zostanie włączony do łańcucha dostaw, który w przyszłości mógłby przebiegać przez centrum logistyczne w sercu regionu – węzeł logistyczny Bydgoszcz Emilianowo.

Przygotowano już różne dokumenty

Dzięki opracowaniom przygotowanym przez samorząd województwa, w tym m.in. Studium lokalizacyjnemu dla platformy multimodalnej Bydgoszcz- Solec Kujawski oraz Koncepcji „ostatniej mili” dla węzła logistycznego Bydgoszcz, określono parametry przyszłego portu oraz zidentyfikowano potrzeby podmiotów gospodarczych z regionu, pod kątem optymalizacji operacji logistycznych i wykorzystania żeglugi śródlądowej.

To też może Cię zainteresować

Termin „ostatnia mila” oznacza (ang. last mile) oznacza końcowy etap procesu logistycznego, a dokładniej przewóz towarów transportem drogowym możliwie jak najkrótszym odcinkiem między węzłem logistycznym a odbiorcą.

To także krajowa polityka transportowa

Organizacja rejsów doskonale wpisuje się w krajową politykę transportową oraz prowadzone przez Ministerstwo Infrastruktury działania propagujące wykorzystanie alternatywnych gałęzi transportu i przerzuceniu części ładunków z transportu drogowego na kolei i transport wodny, jak również budowę nowoczesnych terminali inter- i multimodalnych, które usprawnią istniejące łańcuchy dostaw.

Problematyka ta będzie również istotna w kontekście zaplanowanej rewizji Sieci transportowej TEN-T i możliwości włączenia do niej międzynarodowych dróg wodnych oraz węzła logistycznego Bydgoszcz, a promocja transportu wodnego uzasadni także pośrednio konieczność i zasadność opracowania programów strategicznych dla Wisły i Odry.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie