W zimowe liczenie ptaków, które przypadło 27 i 28 stycznia 2023, w Dąbrowie Biskupiej połączono z prelekcją i konkursem rozpoznawania ptaków. W Bydgoszczy wyprawa wiodła wzdłuż Brdy, w Inowrocławiu alejami Parku Solankowego, w Sępólnie Krajeńskim wokół jeziora i pobliskich lasów, a w Gródku wokół zalewu i kanału gródeckiego, bo tam skupiono się na ptakach wodnych.
Ptakom wodnym kilka dni wcześniej (25 i 26 stycznia) przyglądano się też z Wisły - od Włocławka do ujścia rzeki. Liczenie było prowadzone w ramach Monitoringu Zimujących Ptaków Wodnych, części Monitoringu Ptaków Polski, realizowanego przez Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków.
- Program ten w dużej mierze opiera się na wiedzy i doświadczeniu lokalnych organizacji i instytucji ornitologicznych, które mniej lub bardziej regularne zimowe liczenia tej grupy ptaków prowadzą nieraz od kilku dekad – informuje OTOP.
W liczenie zaangażowany był m. in. Zespół Parków Krajobrazowych nad Dolną Wisłą. Pokazali migawki na swoim Facebooku:
Akcja zajęła dwa pełne dni i polegała na przepłynięciu łodzią prawie 300-kilometrowego odcinka Wisły i liczeniu wszystkich spotkanych ptaków wodnych. Można powiedzieć, że ptaków jak na porę zimową było stosunkowo niewiele z racji łagodnej zimy. Wśród napotkanych gatunków zdecydowanie dominowały krzyżówki i nurogęsi, ale nie zabrakło także cyraneczek, świstunków, kormoranów czy krakw oraz bielików polujących na wymienione wyżej gatunki.
Monitoring 164 lęgowych gatunków w kraju
Wyniki trafią do Głównego Inspektoratu Środowiska. Raport za 2022 r. objął 164 lęgowych gatunków w kraju. - W przypadku 60 gatunków odnotowano trendy wzrostowe, kolejne 53 gatunki wykazywały istotne spadki liczebności, natomiast populacje 44 gatunków były stabilne. Dla pozostałych 7 gatunków uzyskane dane jak dotąd nie pozwalają na określenie trendu – informuje GIŚ.
Zobaczcie zdjęcia:
Monitoring Ptaków Polski bazuje na kilku programach. Najstarszy - Monitoring Pospolitych Ptaków Lęgowych – budzi duże zainteresowanie. - Na co wskazuje rekordowa liczba 809 powierzchni skontrolowanych w ostatnim sezonie – zwraca uwagę GIŚ. - Przez 23 lata realizacji programu najsilniejsze trendy wzrostowe wykazały dzięcioł zielony, pleszka, siniak, żuraw, bażant, a spadkowe rycyk, czajka, świergotek polny, przepiórka, turkawka. Jednymi z bardziej rozpowszechnionych gatunków były zięba i kapturka (92 proc.), natomiast rekordzistą był grzywacz obserwowany na 95 proc. kontrolowanych powierzchni. Również w największych polskich miastach to właśnie grzywacz, wraz z bogatką, należał do najbardziej rozpowszechnionych ptaków. Inne gatunki miejskie o frekwencji powyżej 95 proc. to: sroka, sierpówka i jerzyk.
Troskę ornitologów budzi populacja kraski, jednego z najbarwniejszych ptaków w Polsce.
- Ubiegłoroczny Monitoring Kraski potwierdził katastrofalną sytuację gatunku w kraju. Wykazano jedynie 9 par na Równinie Kurpiowskiej oraz 1 parę na Podkarpaciu. Łączna liczba par lęgowych tego gatunku jest najniższą uzyskaną dotąd liczebnością – informuje GIŚ. - Jeszcze niewiele ponad 100 lat temu kraska gnieździła się w całej niżowej części Polski, będąc gatunkiem rozpowszechnionym i dość licznym. Załamanie polskiej populacji kraski nastąpiło po drugiej wojnie światowej. Obszar występowania gatunku w Polsce to zaledwie 500 km kw., a więc mniej niż przykładowo obszar administracyjny Warszawy (517 km kw.).
Warto wiedzieć, że ptakiem trwającej zimy jest jemiołuszka. Dlaczego właśnie ona? - Jemiołuszki migrują w nasze oraz dalej położone na południu regiony aby przetrwać trudne zimowe warunki oraz okresowy brak pokarmu. Jednak w dynamicznie zmieniającym się świecie również ich zachowania mogą ulec zmianie. W przyszłości może się zdarzyć, że przestaniemy je oglądać w granicach naszego kraju. Dlatego póki mamy okazję wypatrujmy tych pięknych ptaków! - zachęca OTOP.
Zobaczcie w naszej galerii jemiołuszkę, egzotyczną kraskę i ptaki nadal żyjące w naszym regionie.
Zobaczcie zdjęcia:
