Edmund Bałka swoje 104 urodzony świętował wraz z rodziną w listopadzie ub. r. w restauracji „Tramp” w Szubinie. Nic wtedy nie wskazywało, że cztery miesiące później przyjdzie nam się z nim żegnać. Pomimo sędziwego wieku wciąż był w niezłej formie. Lubił lekturę, lubił też sobie pomuzykować. Pomimo lat zachował bystry umysł, był encyklopedią wiedzy o piłce nożnej w Szubinie.
Senior zmarł w środę 26 marca. To ogromna strata zwłaszcza dla szubińskiego środowiska sportowego. Był wybitnym sportowcem, kapitanem drużyn KS Zryw, KS Sparta i KS Gwardia. Później został trenerem. Na wniosek działaczy Ludowego Klubu Sportowego Szubinianka wręczono mu w 2016 r. Honorowy Medal Sędziwoja z Szubina. To najwyższe odznaczenie przyznawane osobom zasłużonym przez lokalny samorząd. W swoim dorobku miał także medal Unitas Durat Palatinatus Cuiavianoi-Pomeraniensis przyznany mu trzy lata temu przez władze województwa kujawsko-pomorskiego.
Życie pełne zawirowań
Ś.p. Edmund Bałka miał barwne, pełne zawirowań życie. Urodził się w Szubinie w listopadzie 1920 r. Mając 17 lat rozpoczął naukę w Szkole Podoficerów Piechoty dla Małoletnich w Śremie (woj. wielkopolskie). Pierwsze lata wojny spędził w Sarnach na Wołyniu, kolejne na przymusowej pracy w fabryce części samochodów Focke-Wulf w Hamburgu. Los rzucił go także do Berlin, gdzie odbył szkolenie pielęgniarskie.
To Cię może również zainteresować
Po wojnie pracował m. in. w zakładzie poprawczym w Szubinie oraz w lokalnym oddziale Narodowego Banku Polskiego, był też zawodowym strażakiem.
Pogrzeb w piątek 28 marca
Ostatnie pożegnanie zasłużonego działacza sportowego odbędzie się w piątek 28 marca na cmentarzu przy ul. Nakielskiej w Szubinie. Msza św. pogrzebowa odprawiona zostanie w kościele pw. św. Małgorzaty w Szubinie o godz. 12. Bezpośrednio po nabożeństwie odbędzie się ceremoniał pogrzebowy.
