Anwil Włocławek pokonał Eneę Astorię Bydgoszcz i jest królem derbów w tym sezonie [zdjęcia]

Joachim Przybył
Joachim Przybył

Wideo

Zobacz galerię (18 zdjęć)
Bez czterech podstawowych graczy Anwil Włocławek po zaciętym meczu pokonał Eneę Astorię Bydgoszcz. Emocji w Hali Mistrzów nie brakowało do ostatnich minut spotkania. Mistrzowie Polski w meczach derbowych mają bilans 3-0 w tym sezonie.

Anwil Włocławek - Enea Astoria Bydgoszcz 76:70 (23:17, 17:13, 12:21, 24:19)
ANWIL: Dowe 22 (3), 9 zb., 5 as., Ledo 19 (2), 6 zb., 7 as., Karolak 12 (2), Jones 12, 13 zb., Sulima 2 oraz Szewczyk 9 (1, Piątek 0, Wadowski 0.
ENEA ASTORIA: Clyburn 12, 8 zb., Kemp 12, 12 zb., Zębski 11, 10 zb., Chyliński 8 (2), Walton 7, 5 as. oraz Mich. Nowakowski 9 (1), Frąckiewicz 6, Aleksandrowicz 3 (1), Mar. Nowakowski 2, Sina 0.

To był prawdziwy sprawdzian charakteru Anwilu Włocławek. Już nie motywacja po porażce i odpadnięciu z Ligi Mistrzów była największym problemem trenera Igora Milicicia. Tuż przed derbami drużyna praktycznie się rozsypała.

Jeszcze w czwartek pożegnano się z Tony Wrotenem, który skorzystał z opcji wykupienia kontraktu i przyjął ofertę hiszpańskiego Joventutu Badalona. Do nieobecności kontuzjowanego Chase'a Simona kibice zdążyli się już przyzwyczaić, ale przed meczem z Enea Astorią wypadli także Michał Sokołowski (choroba) i Rolands Freimanis (kontuzja mięśnia uda). To oznaczało, że nie było w Anwilu czterech z pięciu graczy wyjściowej piątki.

Włocławianie wygrali siedem meczów z rzędu, ale w tej sytuacji faworytem wcale nie byli. - Musimy zagrać swoją koszykówkę, twardo w obronie i szybko w ataku. Bez względu na skład Anwilu wiemy co prezentuje ta drużyna - mówił przed meczem trener Asty Artur Gronek.

Kibice na derbach: Anwil Włocławek - Enea Astoria Bydgoszcz [zdjęcia]

Bydgoszczanie od pierwszych akcji naciskali na Chrisa Dowe'a. Jedyny rozgrywający Anwilu już na własnej połowie musiał walczyć z obrońcami. Dla Anwilu pierwsze punkty zdobywał spod kosza Shawn Jones. Odpowiadał mu Adam Kemp, ale i Michał Chyliński trafił swój drugi rzut z dystansu.

Trener Igor Milicić chciał kontrolowania tempa gry, ale Anwil dał się wciągnąć w szaloną bieganinę w pierwszej kwarcie. Szybko po 2 faule złapali Jones i Krzysztof Sulima, ale goście byli nieskuteczni i to Gronek musiał ratować się czasem, gdy po "trójce" Jakuba Karolaka Anwil uciekł na 5 punktów.

Włocławianie coraz mocniej bronili, a w ataku akcjami jeden na jeden wymuszali kolejne przewinienia i rzuty wolne. Enea Astoria miała w 1. kwarcie tylko 37 proc. z gry. - Musimy trzymać intensywność w obronie - mówił w przerwie Milicić emocjom.tv.

Trener Gronek narzekał na panikę w grze swojej drużyny, ale w 2. kwarcie było jeszcze gorzej. Po presją defensywy mistrzów Polski atak Asty zupełnie się załamał. Karolak, Szewczyk za 3, wsad Ricky Ledo po przechwycie i kontrze - było już 33:19. Bez trafień z dystansu (2/14 do przerwy) goście nie byli w stanie złamać strefy Anwilu, bardzo nieskuteczni byli Kris Clyburn - 1/7 z gry i Michał Chyliński - 2/7. Nieco lepiej gościom szło w obronie i włocławianie zaliczyli ponad 5 minut bez trafienia.

Konferencja prasowa z przedstawicielami Anwilu Włocławek.

Po przerwie Asta dołożyła lepszą ofensywę do solidnej obrony. Efekt - seria 7:0, na którą odpowiedzieli z dystansu Ledo i Dowe. Anwil miał jednak duże problemy w ofensywie, wyraźnie pojawił się kryzys fizyczny, Ledo próbował na siłę przełamać swoją nieskuteczność. W 29. minucie było 50:51 po kolejnym trafieniu Kempa spod kosza. Straty były odrobione i to mimo ciągłej niemocy Asty z dystansu.

W ostatniej kwarcie prowadzenie przechodziło z rąk do rąk, przełamał się Ledo (9 pkt w 4. kwarcie), przełamał się z dystansu Chyliński. Świetny fragment w Astorii zaliczył Marcin Nowakowski. Enea Astoria wygrywała już 63:60, ale zmęczony rezerwowy rozgrywający musiał usiąść na ławce, a po błędach Waltona Anwil w 39. minucie odskoczył na 4 punkty. W kolejnej akcji piłki pod koszem nie złapał Clyburn (4/16 z gry), a w odpowiedzi najlepszy na parkiecie Dowe przypieczętował wygraną dwoma wolnymi.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3