Artego Bydgoszcz wygrało w Poznaniu, ale sytuacji nie poprawiło...

Redakcja
razem z Renee Taylor pociągnęła grę w 2. kwarcie meczu w Poznaniu.
razem z Renee Taylor pociągnęła grę w 2. kwarcie meczu w Poznaniu. Archiwum
... bo w Toruniu zwyciężył Lider Pruszków, a u siebie brzeską Odrę pokonał ŁKS Łódź. Zwłaszcza sukces Lidera z Energą mocno komplikuje sytuację bydgoszczanek w walce o play off.

MUKS Poznań - Artego Bydgoszcz 51:58 (16:13, 4:18, 17:14, 14:13)

MUKS: Makowska 11 (3), 10 zb., 5 prz., Owczarzak 11, 4 as., Mrozińska 6, Antczak 5 (1), 7 zb., Durak 3, 4 as., 3 prz. oraz Idziorek 7 (1), Szarzyńska 6 (2), Koperwas 2, Casimiro 0.
ARTEGO: Taylor 14 (1), 5 zb., 7 as., Szott 13, 9 zb., 3 as., 8 str., Mowlik 9 (1), 5 zb., 4 prz., Jimenez 7, 9 zb., 5 str., Kułaga 0 oraz Sissoko 8, 9 zb., Koc 7, Szymczak-Górzyńska 0.

Przeczytaj także: Niższe wypłaty w bydgoskim Artego?

Po serii czterech porażek i karach dla zawodniczek i sztabu szkoleniowego sytuacja w bydgoskim klubie była napięta. Mecz w Poznaniu ze słabym MUKS miał być na przełamanie i ostatecznie tak się stało, choć gra Artego nie zachwyciła. - Wszystko przez nerwy, bo priorytetem było zwycięstwo - mówi trener Adam Ziemiński.

Pierwsza kwarta to przewaga gospodyń, które prowadziły 5:0, 10:4, 16:8. Zespół gości popełnił aż 5 strat i trafił zaledwie 3 z 15 rzutów. Resztę z linii wolnych. W końcówce dzięki Martynie Koc i Agnieszce Szott przewaga stopniała do 3 "oczek".

Popisem bydgoszczanek było drugie 10 minut. Mocna obrona i skuteczna gra sprawiła, że tą kwartę Artego wygrało aż 18:4. Dopiero na 17 sekund przed jej końcem z gry za 3 pkt. trafiła Makowska (MUKS 1/13 z gry). W naszym zespole prym wiodły Renee Taylor i Elżbieta Mowlik

Artego świetnie też zaczęło 3. odsłonę, zdobywając 10 pkt. z rzędu i zrobiło się 22:41! Niestety, nasze wtedy kompletnie stanęły. - Sędziowie w sumie zagwizdali nam aż 5 fauli w ataku, rywalki ostro na nas siadły, dwie trójki trafiła nieznana nam bliżej Szarzyńska i przewaga szybko stopniała - tłumaczy Ziemiński.

MUKS wygrał fragment 15:1 i było tylko 37:42. Od tego momentu do końca przewaga Artego nie przekraczała 10 pkt. Po "3" Makowskiej w 38. min spadła nawet do 47:51. Na wysokości zadania stanęła jednak kapitan. Szott zdobyła 3 pkt., akcję 2+1 zaliczyła Taylor i bydgoszczanki dowiozły wygraną.

Niewiele jednak ona dała, bo Lider wygrał w Toruniu i wciąż ma punkt przewagi. W następny poniedziałek Artego podejmuje pruszkowianki. Nawet jeśli wygra, jedzie potem do Torunia. - Nie mamy wyjścia. Trzeba ograć Lidera i Energę. Bo trudno liczyć, że pruszkowianki stracą gdzieś przypadkiem punkty - kończy szkoleniowiec.

Wiadomości koszykarskie z regionu

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.