Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Bank nie da kredytu to idą do parabanku, a tam... szok! Tyle bierzemy szybkich pożyczek!

Agnieszka Domka-Rybka
Agnieszka Domka-Rybka
Do poszukiwania takich pożyczek zmusza nagła sytuacja ze zdrowiem, pilnym remontem czy uszkodzonym autem. Widoczna jest też tendencja zwiększonej aktywności klientów zaraz po świętach lub po wakacjach.
Do poszukiwania takich pożyczek zmusza nagła sytuacja ze zdrowiem, pilnym remontem czy uszkodzonym autem. Widoczna jest też tendencja zwiększonej aktywności klientów zaraz po świętach lub po wakacjach. Karolina Misztal
Aż kilkadziesiąt tysięcy osób miesięcznie - to ofiary nieuczciwych firm pożyczkowych! Niestety, będzie ich coraz więcej, bo przez rok liczba tych, którzy tak pożyczają pieniądze wzrosła o 80 procent.

Spis treści

- Kilka dni temu byłam z synem w banku przy ulicy Mostowej w Bydgoszczy i do pani przy biurku obok podeszło małżeństwo w wieku pięćdziesiąt plus. Dokładnie słyszałam o czym rozmawiali - wspomina pani Alina. - Chcieli wziąć 5 tys. zł kredytu.

Małżeństwo z Bydgoszczy chodziło od banku do banku...

Tamta kobieta podkreślała, że te pieniądze są im „bardzo, ale to bardzo potrzebne”: - Mocno prosiła. Pani z banku sprawdziła ich PESEL-e i powiedziała, że, niestety, system nie przyjmie ich wniosku, to znaczy, że nie dostaną kolejnego kredytu. Zapytała, ile już mają takich zobowiązań, wtedy ten pan zaczął... długo wymieniać. Chyba mieli długi. Z rozmowy wynikało, że chodzą od banku do banku i ten nie był pierwszy. Małżeństwo komentowało, że muszą zdobyć te pieniądze. Pani w banku powiedziała, że jej przykro, ale nie może im pomóc. Żal mi się ich zrobiło! - dodaje pani Alina.

Klient firmy pożyczkowej nie dostanie kredytu w banku

Właśnie takie osoby, o których opowiada pani Alina, są potencjalnymi klientami firm pożyczkowych. Bo nie mają szans na kredyt w banku. Jednak takie pożyczanie pieniędzy może ich wpędzić w jeszcze większe kłopoty.

Rośnie zainteresowanie „chwilówkami”. Niestety, wraz z nim również liczba osób, które czują się oszukane.

Tylko w listopadzie ubiegłego roku udzielono ich na kwotę 1,5 mld zł , co oznacza wzrost o 80 procent licząc rok do roku.

Dynamiczne wzrosty są notowane już od maja 2023 roku i nic nie wskazuje na to, aby miały one się różnić od tych z ostatnich miesięcy.

Chwilówki z niedozwolonymi zapisami w umowie

UOKiK regularnie ostrzega przed zaciąganiem pożyczek jeśli wcześniej nie przeczytaliśmy dokładnie umowy. Problem w tym, że często klienci zaciągają „chwilówkę” nie sprawdzając dokładnie wszystkich zapisów. Niestety, pośpiech przy podejmowaniu decyzji finansowych może powodować, że trzeba później spłacić dużo więcej niż wcześniej nam się wydawało. Drugim powodem jest wciąż niewystarczająca wiedza wielu klientów na temat finansów.

Inna sprawa, że pomimo wielu ostrzeżeń ze strony UOKiK-u niektóre firmy pożyczkowe wciąż nie dokładnie o wszystkim informują swoich klientów, albo używają niedozwolonych zapisów w umowach.

- Niestety, problem narasta. W całym kraju osób, które doświadczają nieuczciwych praktyk jest kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie - alarmuje Dawid Lewandowicz, kierownik Kancelarii Pomocy Dłużnikom. - Większość znajduje się pod presją czasu. Z informacji j klientów wynika, że do poszukiwania szybkiego finansowania zmusza ich najczęściej nagła sytuacja związana ze stanem zdrowia, pilnym remontem czy zniszczeniem samochodu. Zauważyliśmy również tendencje zwiększonej aktywności klientów zaraz po świętach lub po wakacjach. Część z nich zwraca się do nas o pomoc. Miesięcznie wpływa do nas nawet około tysiąca wniosków.

Zdaniem Lewandowicza, praktyki parabanków obejmują liczne niejasności i pułapki, od ukrytych opłat po zawiłe warunki umowne: - Analizujemy każdą umowę, jaką zawarł nasz klient, i wiemy, że wiele z tych instytucji stosuje klauzule abuzywne, które mogą nie być zrozumiałe dla przeciętnego konsumenta, a odsetki błędnie naliczane.

  • Przede wszystkim trzeba zachować czujność, jeżeli chodzi o wszelkie niejasności i ukryte opłaty zawarte w umowie.
  • Jeżeli są poważne wątpliwości to warto skonsultować się z doradcą finansowym lub prawnikiem, który pomoże zrozumieć umowę.

Uwaga też na lombardy!

UOKiK, który w ubiegłym roku badał przez kilka miesięcy rynek pożyczek udzielanych przez parabanki wykazał, że na 73 wzorców umów oraz 300 rzeczywistych kontraktów wiele z instytucji finansowych używa zawiłego języka i niejasnych warunków, aby ukryć prawdziwy koszt pożyczek. Urząd radzi konsumentom, by przed podpisaniem umowy sprawdzili czy dana firma pożyczkowa lub pośrednik kredytowy widnieje w rejestrze Komisji Nadzoru Finansowego.

  • Trzeba też uważać w lombardach. Szacunkowo nawet 4,5 mln Polaków korzysta z ich usług, może ich być w Polsce 40 tysięcy. Niektóre takie podmioty sprytnie unikają rejestracji pod kodem 64.92., a za nim kryje się udzielanie pożyczek pod zastaw.

To zakamuflowana lichwa! O tym, że ten interes dobrze się kręci mówi nam pan Czesław, mieszkaniec bydgoskiego Śródmieścia: - Patrząc tylko na ulicę Gdańską widać, że sklepy się zwijają, a zostają tylko monopole i lombardy. Sam kiedyś musiałem coś zastawić, ot życie, ale nie wyszedłem na tym dobrze. Lepiej nie mówić.

emisja bez ograniczeń wiekowychnarkotyki
Wideo

Strefa Biznesu: Czterodniowy tydzień pracy w tej kadencji Sejmu

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska