MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Charzykowy czekają na żeglarzy i turystów

Maria Eichler
Fot. Aleksander Knitter
W sobotę oficjalnie otwarto przystań jachtową i promenadę w Charzykowach.

To właśnie tu nastąpiła ogólnopolska inauguracja sezonu żeglarskiego.

A oficjalną formułę wygłosił komandor Krzysztof Pestka. Marinę zbudowało miasto, promenadę gmina Chojnice. Ta pierwsza kosztowała 7,6 mln zł, ta druga - 5,1 mln zł. Ani miasto, ani gmina nie podołałyby same, a jeden głos zadecydował, że ich wspólny projekt nie załapał się na unijne pieniądze. Poradził załamanym samorządowcom Marek Biernacki, wysyłając ich do marszałka Jana Kozłowskiego po wsparcie z kontraktu wojewódzkiego. I udało się.

Powiedzieli

- W ciągu trzech lat w Charzykowy zainwestowano 40 mln zł - przypominał wójt Zbigniew Szczepański. - Ale to kolebka żeglarstwa z najładniejszą promenadą w kraju, a proszę mi wierzyć, że trochę ich widziałem.

- A marinę macie najpiękniejszą - dodawał poseł Marek Biernacki. - Nawet Narodowe Centrum Żeglarstwa nie ma takiej. I ona już teraz jest za mała. Gdyby nie determinacja waszego burmistrza i wójta, to nic by tu nie było.

Wojewoda Piotr Karczewski podkreślił, że powstanie portu i promenady będzie magnesem dla żeglarzy i turystów i znacznie podniesie atrakcyjność regionu.

- Żeby tu było gniazdo żeglarskie - życzył marszałek Jan Kozłowski. - Żeby rozwijały się pasje i talenty.

By burmistrz Arseniusz Finster i wójt Zbigniew Szczepański podejmowali tylko dobre decyzje, dostali w prezencie od marszałka wieczne pióra.

- Miejsce jest super - chwalił Wiesław Kaczmarek, szef Polskiego Związku Żeglarskiego. - To miła wizytówka regionu.

- Cieszymy się z portu i promenady - wyznawał burmistrz Arseniusz Finster. - Ale do zrobienia jest jeszcze wiele. Musimy podnieść most w Małych Sworach, żeby żeglarze mogli korzystać z innych naszych jezior.

Dostał za to oklaski.

Złamany protokół

Gościem specjalnym był Jarosław Kret, znany prezenter pogody, podróżnik i fotograf. Mimo że VIP-ów było w sobotę w Charzykowach pod dostatkiem, to właśnie tylko dla Jarosława Kreta złamano protokół, udzielając mu głosu.

- Jest tylko jeden kret, który żywi się rybami - śmiał się lubiany dziennikarz. - Bo wychowałem się w Charzykowach na sielawach. Dzięki tej miejscowości ze zwierzęcia podziemnego stałem się stworzeniem wodnym. Mam nadzieję, że wszyscy ci, którzy jeszcze nie umieją pływać, tutaj się tego nauczą.

Dodał, że dla Charzyków zrezygnował z wianków w Krakowie. - Ale tam teraz pada, a tu nie - żartował.

Wstęga i jacht szkoleniowy

Port i promenadę poświęcił ks. proboszcz Henryk Borkowski, a do przecięcia wstęgi ustawili się wojewoda, marszałek, komandor ChKŻ Krzysztof Pestka, Grzegorz Sząszor z LKS, sołtys Charzyków Marian Stolp i charzykowianin Wacław Górny.

Potem żona marszałka Kozłowskiego nadała imię jachtowi szkoleniowemu "Chojnice", darowi radnych miejskich.

Miłym akcentem było też odznaczenie przez wojewodę Złotym Krzyżem Zasługi Stanisława Tandeckiego, pracownika Ekomelu za jego zasługi dla społeczności lokalnej.

- Trzeba mieć pasję, być akceptowanym i mieć dobry klimat w rodzinie - mówił Tandecki. - Jest mi szczególnie miło, że to dziś spotkał mnie taki zaszczyt.

Po oficjalnych uroczystościach był już tylko czas na regaty, zabawę i wianki. Wszak to św. Jana.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska