Co z budową drogi S10 w Kujawsko-Pomorskiem? Ekolodzy biją na alarm

Wojciech Mąka
Wojciech Mąka
trasa S10 Bydgoszcz-Toruń jest nazywana "drogą śmierci", a konieczność jej przebudowy na ekspresówkę nie ulega wątpliwości. Tylko jak pogodzić drogowców i ekologów?
trasa S10 Bydgoszcz-Toruń jest nazywana "drogą śmierci", a konieczność jej przebudowy na ekspresówkę nie ulega wątpliwości. Tylko jak pogodzić drogowców i ekologów? Dariusz Bloch
Ekolodzy i mieszkańcy Solca Kujawskiego biją na alarm. Z bydgosko-toruńskiego odcinka S10 poprowadzono - na razie na papierze - zjazd prowadzący przez teren Źródlisk - wyjątkowo urokliwy punkt Puszczy Bydgoskiej.

Zobacz wideo: Zmiany w prawie. Będzie teraz mniej wypadków na drogach?

Ekolodzy znów zaczęli bić na alarm w sprawie bydgosko-toruńskiego odcinka trasy S10. - Projektowana droga przebiega przez 3 strefy ujęcia wody dla Solca Kujawskiego. - piszą. - Niszczy przyrodniczo najcenniejsze fragmenty Puszczy Bydgoskiej w obszarze Źródlisk w Rudach oraz niszczy strefę ochronną gniazdowania bielika.

To nie jest wszystko. Okazało się, że w zawiadomieniu Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska "odmówiono wstrzymania natychmiastowego wykonania decyzji RDOŚ Bydgoszcz. To decyzja środowiskowa, która w praktyce otwiera drogę do budowy drogi. Co prawda Piotr Król, bydgoski poseł PiS z GDOŚ dostał informację, że postępowanie ma się zakończyć do 31 marca, trudno mieć jednak złudzenia, co do jego rozstrzygnięcia.

Odwołanie Zielonych było poparte ponad 3 tysiącami podpisów, także osób za granicy.

Nowe zjazdy z S10 do Solca

- Mało tego jest już nowy projekt zjazdów z S10, z którego wynika, że Źródliska ulegną całkowitemu zniszczeniu. Inwestycja drogi ekspresowej S10 zostanie poprowadzona przez jedyne w tym terenie naturalne cieki wodne i chronione w całej Unii Europejskiej unikatowe siedliska olsu, małą retencję i najcenniejsze tereny wodonośne - grzmią Zieloni.

Inwestycja wymaga wycinki Puszczy Bydgoskiej o pow. 1500 hektarów.

Przyglądanie się inwestycji w bydgosko-toruński odcinek zapowiedział też Jan Szopiński, poseł Lewicy z Bydgoszczy. Chodzi także o to, jakie właściwie środki finansowe na budowę S10 przeznaczono.

- Ile tych środków finansowych będzie przeznaczonych na drogę w 2021 roku? - pytał Jan Szopiński.

Ile kasy na S10 właściwie jest?

Ministerstwo finansów i Funduszy i polityki regionalnej informuje, że w tej chwili trwają prace przygotowawcze finansowane przez budżet państwa. Te prace to przygotowanie związane z projektowaniem koncepcji programowej.

- W latach 2017-2020 prace przygotowawcze miały zaplanowane środki 4,6 mln zł. Zgodnie z obowiązującym modelem finansowania inwestycji drogowych w zakresie dróg ekspresowych i autostrad środki z budżetu państwa nie są źródłem finansowania finansowania samej inwestycji, robót budowlanych, ale jedynie prac przygotowawczych i wykupu nieruchomości - przypomina ministerstwo finansów.

Po zakończeniu przygotowań i rozstrzygnięciu przetargu, środki pokryje Krajowy Fundusz Drogowy w ramach Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2017-2024 - z możliwości przedłużenia do 2025 roku. MF zakłada, że w tym roku finanse też już będą pochodziły z KFD.

Obecne założenia są takie, że umowa z wykonawcą będzie zawarta w IV kwartale tego roku, a środki finansowe będą oscylować na poziomie około 24,5 mln zł.

Ministerstwo w odpowiedzi na pytanie posła Szopińskiego podkreśla, że budowa S10 będzie możliwa dlatego że zwiększono środki Programu do 164 mld zł.

Przetarg na S10 w tym kwartale?

- Podjąłem interwencję w Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska bo ogłoszenie przetargu na budowę S10 między Bydgoszczą a Toruniem, to dla mnie jeden z najważniejszych priorytetów tej kadencji - mówi Piotr Król, bydgoski poseł PiS. - Wiem, że ostateczna decyzja ma pojawić się w I kwartale i wtedy GDDKiA będzie miała możliwość ogłoszenia przetargu na drogę.

Inny poseł mówi, że nie wyobraża sobie innego przebiegu S10, jak po obecnej nitce.

Podstawowe znaczenie drogi dla gospodarki

Droga krajowa nr 10 biegnąca z zachodu na wschód stanowi jeden z głównych nerwów gospodarki jakimi są drogi o strategicznym dla gospodarki znaczeniu – stanowi element transeuropejskiej sieci transportowej TEN-T. W swym przebiegu spina cztery aglomeracje: Szczecin, Piłę, Bydgoszcz, Toruń i Płońsk stając się tym samym jedną z głównych dróg o podstawowym znaczeniu dla gospodarki kraju.

Wideo

Materiał oryginalny: Co z budową drogi S10 w Kujawsko-Pomorskiem? Ekolodzy biją na alarm - Express Bydgoski

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

I
INTRO
4 marca, 11:43, ACR:

Przecież te dwa miasta nawet się nie lubią, a jak zapewniaja ich prezydenci tylko marginalna ilość osób przemieszcza się w związku z pracą. Po co wycinać tyle lasu? Przecież wydano kilkaset milionów na modernizację linii kolejowej. A zapomniałem, wycofano część pociągów... :)

a co to ma wspólnego z natężeniem ruchu???

B
Basia Cicha

A` propos tzw "ekologów" - jeżeli Ci ludzie nie legitymują się wykształceniem z zakresu nauk o których pisała Aga i nie maja dorobku naukowego to bezwzględnie należy ich podać do prokuratury.

Ja skończyłam, chemię i analitykę medyczną i do głowy mnie nie wpadło udawać np inżyniera budownictwa i "naprawiać" słynnego już w Bydzi mostu.

W przypadku "ekologów" popieram żądanie okazania dokumentów i dorobku naukowego - jak nie to won!!!

m
max
4 marca, 08:57, Agnieszka:

Ekolodzy - czyli kto?? Proszę podać opublikowane w czasopismach naukowych badania tych "ekologów" Czy to są specjaliści z biologii, rolnictwa, chemii, biochemii ?

Podajcie gdzie można sprawdzić ich warsztat naukowy !!

BRAWO AGA! !!

Pogibieni ludzie stali się ekologami, ale pseudo ekologami...

S
Seba1978
4 marca, 11:43, ACR:

Przecież te dwa miasta nawet się nie lubią, a jak zapewniaja ich prezydenci tylko marginalna ilość osób przemieszcza się w związku z pracą. Po co wycinać tyle lasu? Przecież wydano kilkaset milionów na modernizację linii kolejowej. A zapomniałem, wycofano część pociągów... :)

4 marca, 12:15, Gość:

Możecie siedzieć po chałupach

Reszta Polski potrzebuje tej drogi

Dobrze napisane:)

G
Gość
4 marca, 11:43, ACR:

Przecież te dwa miasta nawet się nie lubią, a jak zapewniaja ich prezydenci tylko marginalna ilość osób przemieszcza się w związku z pracą. Po co wycinać tyle lasu? Przecież wydano kilkaset milionów na modernizację linii kolejowej. A zapomniałem, wycofano część pociągów... :)

Możecie siedzieć po chałupach

Reszta Polski potrzebuje tej drogi

A
ACR

Przecież te dwa miasta nawet się nie lubią, a jak zapewniaja ich prezydenci tylko marginalna ilość osób przemieszcza się w związku z pracą. Po co wycinać tyle lasu? Przecież wydano kilkaset milionów na modernizację linii kolejowej. A zapomniałem, wycofano część pociągów... :)

S
Seba1978

Burdelu państwa pis ciąg dalszy. Tak jak z sadami-mialo byc szybciej a jest dużo gorzej.....jeśli tej drogi nie zaczną w końcu budować to będzie kpina . Jedyny przypadek w Polsce gdzie nie ma expressowki czy autostrady pomiędzy tak dużymi miastami.....i do tego to tylko 50km....zenada

A
Agnieszka

Ekolodzy - czyli kto?? Proszę podać opublikowane w czasopismach naukowych badania tych "ekologów" Czy to są specjaliści z biologii, rolnictwa, chemii, biochemii ?

Podajcie gdzie można sprawdzić ich warsztat naukowy !!

Dodaj ogłoszenie