Decyzja w sprawie odwołania byłego komendanta żnińskiej...

    Decyzja w sprawie odwołania byłego komendanta żnińskiej policji została uchylona

    (iwo)(szym)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Decyzja w sprawie odwołania byłego komendanta żnińskiej policji została uchylona

    ©Szymon Cieślak

    Jak potwierdziła nam podinsp. Monika Chlebicz, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy, Komendant Główny uchylił decyzję w sprawie odwołania Artura Krajewskiego, byłego Komendanta Powiatowego Policji w Żninie.
    Decyzja w sprawie odwołania byłego komendanta żnińskiej policji została uchylona

    ©Szymon Cieślak

    Dziś nie wiadomo jeszcze jakie dokładnie decyzje zostaną podjęte, ponieważ po uchyleniu decyzji, sprawa wróciła do rozpatrzenia przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy.

    - W związku z uchyleniem rozkazu o odwołaniu KWP w Bydgoszczy otrzymała z KGP także materiały tej sprawy do ponownego rozpatrzenia - informuje podinsp. Monika Chlebicz, rzecznik KWP w Bydgoszczy.

    Sprawa dotyczy interwencji w Szelejewie, która miała miejsce w środę 14 marca w godzinach porannych, gdzie przypadkowo znaleźli się Artur Krajewski i Jacek Adamczyk (ówczesny komendant komisariatu w Janowcu Wielkopolskim).
    Mężczyzna poprosił ich o interwencję. Jeden z jego sąsiadów nie dawał znaku życia. Policjanci weszli do jego domu. W opinii komendanta wojewódzkiego obecni na miejscu komendanci za szybko stwierdzili, że mężczyzna nie żyje. Ten fakt pociągnął za sobą dalsze konsekwencje, czyli odwołanie policjantów z wcześniej zajmowanych stanowisk. Od początku Artur Krajewski nie zgadzał się z takim przedstawieniem sprawy. Odwołał się do Komendanta Głównego, któremu przedstawił swoją wersję wydarzeń. Rozpatrywanie sprawy trwało kilka miesięcy, aż do teraz, gdy zostało oficjalnie potwierdzone, że Komendant Główny Policji uchylił decyzję Komendanta Wojewódzkiego.

    Więcej o sprawie w Szelejewie w naszym artykule z marca tego roku: Wracamy do sprawy odwołania komendanta Artura Krajewskiego. Co się wydarzyło w Szelejewie?


    Poprosiliśmy o komentarz w tej sprawie Artura Krajewskiego:
    - W związku z moją sytuacją kadrową i uchyleniem rozkazu komendanta wojewódzkiego policji w Bydgoszczy przez komendanta głównego policji w Warszawie, informuję, że nie będę w tej sprawie udzielał jakichkolwiek informacji. Wszelkie pytania proszę kierować do rzecznika komendanta wojewódzkiego policji w Bydgoszczy w którego podległości pozostaję. Ja nie mogę i nie będę udzielał informacji w tej sprawie - poinformował nas A. Krajewski.

    Według naszych nieoficjalnych informacji A. Krajewski ma wrócić na stanowisko Komendanta Powiatowego Policji w Żninie. Natomiast Jacek Adamczyk zamierza przejść na emeryturę.

    Zobacz także: Zakłócanie ciszy nocnej. W 2018 roku w Kujawsko-Pomorskiem policjanci interweniowali już prawie 10 tysięcy razy

    AGRO-TECH 2018 - relacja z targów w Minikowie, największych w północnej Polsce.

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (65)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (65) forum.pomorska.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej