Energa Toruń zakończyła sezon. Nadzieje były zupełnie inne. Konieczne są duże zmiany?

jpZaktualizowano 
Energa Toruń - Ślęza Wrocław: tak rywalizowały w ćwierćfinale play off SłAwomir Kowalski / Polska Press
To duże rozczarowanie dla kibiców, ale prawda jest taka, że Ślęza w ćwierćfinale była zespołem lepszym. Co zrobić, aby za rok Energa Toruń walczyła skuteczniej o medal?

Miesiąc temu Energa rozbiła mistrzynie Polski różnicą 23 punktów. Minęło kilka tygodni i Ślęza dwa mecze w ćwierćfinale we własnej hali wygrywa łączną różnicą 37 punktów. Przepaść. W najważniejszym momencie sezonu „Katarzynki” w żaden sposób nie potrafiły przeciwstawić się mistrzyniom Polski, choć wystarczyłoby, aby wygrywały we własnej hali.

Trener Algirdas Paulauskas tak skomentował przegrany ćwierćfinał: - Gratuluję Ślęzie wspaniałej postawy w trzech meczach serii, tylko jeden rywalki miały. Wrocławianki były lepsze w tym ćwierćfinale. Po tym, jak ostatnio trenowaliśmy, nie mieliśmy nadziei, że możemy powalczyć. Pozostaje mi tylko podziękować naszym kibicom, którzy byli wierni przez cały sezon. Chciałbym ich przeprosić, że ich zawiedliśmy.

Nie można usprawiedliwiać porażki kontuzją i słabszą formą Alexis Hornbuckle. Amerykanka w serii ze Ślęzą zdobywała średnio ponad 12 punktów, ale zbyt mocno dominowała grę ataku. Jej skuteczność tylko raz - w pierwszym meczu - przekroczyła 50 procent z gry. W dwumeczu we Wrocławiu trafiła 6 z 15 rzutów.

Jednak także w Ślęzie mieliśmy rekonwalescentkę. W weekend do gry wróciła Marissa Kastanek. Na nieszczęście Energi, bo Amerykanka zdobyła we wrocławskim dwumeczu aż 33 punkty.

Obie drużyny miały swoje przewagi: Energa z pewnością pod koszem, Ślęza na obwodzie. Mistrzynie Polski swoją potrafiły swoją lepiej wykorzystać, bo to była bez wątpienia seria Sharnee Zoll. Najlepsza rozgrywająca sezonu zasadniczego także w play off potwierdza klasę. W czterech meczach z Energą zaliczyła aż trzy double-double, a serię zakończyła ze średnimi 16 punktów i 11 asyst. To ona brała na swoje barki ciężar odpowiedzialności, gdy Ślęzie nie szło.

Energa nie miała takiej zawodniczki. Lauren Mansfield była cieniem rozgrywającej z pierwszej części sezonu. Od jej strajku świątecznego nie odzyskała już formy. We Wrocławiu Australijka miała dwie asysty w dwóch meczach. Melissa Diawakana przydaje się w defensywie, przez kilkanaście minut w meczu może prowadzić grę, ale jest w jej grze jest zbyt wiele chaosu i mało grozi w ofensywie.

A jak z przewagę pod koszem? Duet Kelley Cain - Monika Grigalauskyte powinien zdominować rywalizację z wysokimi Ślęzy, ale to się udało jedynie w meczu numer 2 (29 pkt i 19 asyst w sumie). We Wrocławiu rywalki odcinały Cain od podań lub wypychały ją daleko od kosza. Amerykanka świetnie zagrała w meczu numer 3, ale co z tego, skoro była osamotniona.

Odpadnięcie Energi jest rozczarowaniem dla kibiców, ale też trzeba przyznać, że wspaniała seria dziesięciu wygranych w rundzie zasadniczej nieco zniekształciła możliwości tej drużyny. Ślęza była, bez wątpienia, zespołem lepszym. W play off bez formy była Agnieszka Skobel, która przecież miała tak udany sezon w Toruniu. Trener Paulauskas także niczym nie zaskoczył rywala. Można było spróbować choćby akcji z Katarzyną Maliszewską, która końcówkę rundy zasadniczej miała bardzo udaną, gdy nikt w drużynie nie trafiał z dystansu.

W decydującym momencie sezonu w składzie „Katarzynek” zabrakło liderki, objawiły się za to problemy na obwodzie i braki na pozycji silnej skrzydłowej. O tym trzeba w pierwszej kolejności pomyśleć przed kolejnym sezonem.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3