Gdzie jest lekarz?

Maria Eichler
Czy lekarz powinien czekać na pacjentów do końca godzin przyjmowania w przychodni?

Zdaniem naszego Czytelnika, jego nieobecność naraża na wielki stres.

- Pojechałem we wtorek z moim ojcem taksówką do "Eskulapa" - opowiada nasz rozmówca. - Było na pewno przed 14.00, ojciec potrzebował lekarstw, jest chory na serce. A lekarza już nie ma. Jak mi powiedziano w rejestracji, wyszedł wcześniej, bo już nie było pacjentów. Czy to jest w porządku?

Zapytaliśmy w przychodni "Eskulap", co w takiej sytuacji powinien zrobić pacjent.

- Właśnie dlatego, żeby jak najdogodniej było pacjentom, wprowadziliśmy rejestrację telefoniczną na konkretny dzień i konkretną godzinę - tłumaczy Piotr Grabowski, szef "Eskulapa". - Lekarze faktycznie nie zawsze są na miejscu do godziny zakończenia dyżuru, bo jeżdżą na wizyty, mają patronaże.

Grabowski podkreśla, że to nie znaczy, że pacjent zostaje bez opieki. Przedłużenie leków i wypisanie recepty nie powinno być żadnym problemem, bo zawsze jest na miejscu inny lekarz, który może to zrobić. A w tym konkretnym przypadku, co sprawdził dyrektor przychodni, lekarz faktycznie wyjechał na wizytę, z rana następnego dnia wypisał receptę swojemu pacjentowi.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie