Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Jest szansa na pierwszy park narodowy w województwie kujawsko-pomorskim. Bydgoski Park Narodowy wśród propozycji

Marek Weckwerth
Marek Weckwerth
To samo serce Puszczy Bydgoskiej – Łąki Studzienieckie powstałe po osuszeniu jeziora. Taki widok roztacza się z wysokiej wydmy śródlądowej.
To samo serce Puszczy Bydgoskiej – Łąki Studzienieckie powstałe po osuszeniu jeziora. Taki widok roztacza się z wysokiej wydmy śródlądowej. Marek Weckwerth
Nowy rząd zapowiada większą ochronę lasów oraz rozszerzenie powierzchni parków narodowych. Przyrodnicy mówią wprost o utworzeniu nowych parków. Jeśli taki miałby powstać w województwie kujawsko-pomorskim, to w Puszczy Bydgoskiej.

W umowie koalicyjnej rządu Donalda Tuska zapisano: "W porozumieniu z lokalnymi społecznościami zwiększymy powierzchnię parków narodowych".

- Od słów przechodzimy do czynów. Podjęliśmy decyzję o wydaniu pierwszej decyzji o ograniczeniu i wstrzymaniu wycinek – powiedziała minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska ("Trzecia Droga"). Zapowiedziała wprowadzenie ograniczeń wycinki najcenniejszych obszarów leśnych w Polsce (10 lokalizacji, najbliższa nam dotyczy Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego).

Dodała, że jej zespół pracuje nad systemowym rozwiązaniem, w którym znajdzie się więcej obszarów i które będzie konsultowane z przedstawicielami Lasów Państwowych, samorządami i lokalnymi społecznościami.

Mamy tylko 23 parki

W Polsce mamy 23 parki narodowe, które zajmują zaledwie 1 proc. powierzchni kraju. Ostatni utworzono w roku 2001 w ujściu Warty.

To też może Cię zainteresować

"Jedną z przyczyn takiego stanu jest obowiązująca procedura tworzenia parków, która z jednej strony zakłada uzależnienie określenia zasięgu granic parków od pozytywnego stanowiska organów uchwałodawczych właściwych jednostek samorządu terytorialnego, a z drugiej - nie oferuje im prostej i pewnej drogi rekompensaty za odebranie (czy ograniczenie) możliwości inwestycyjnych, a tym samym zmniejszenie wpływów do budżetów" – opisuje problem rzecznik praw obywatelskich dr hab. Marcin Wiącek.

Ministerstwo Klimatu za rządów Mateusza Morawieckiego wyraziło opinię, iż "niezbędne jest, aby prace nas utworzeniem nowego parku narodowego były poprzedzone szczegółową analizą uwarunkowań zarówno przyrodniczych, jak i społecznych, które odnosić się będą każdorazowo do konkretnej sytuacji. Park narodowy nie może być też ustanowiony bez udziału i zaangażowania społeczności lokalnej".

Padły pierwsze propozycje

Fundacja Dziedzictwo Przyrodnicze zaproponowała utworzenie 25 nowych parków narodowych, w tym pierwszego w województwie kujawsko-pomorskim – Bydgoskiego Parku Narodowego na bazie Puszczy Bydgoskiej.

Jednak za priorytetowe fundacja uważa utworzenie parków Dolnej Odry, Turnickiego, Puszczy Śląskiej, Puszczy Boreckiej, Wiślańskiego, Odrzańskiego, Puszczy Rominckiej. Proponuje także powiększenie m.in. PN „Bory Tucholskie”.

Park w Puszczy Bydgoskiej? Jak najbardziej!

- Gdyby nowy park narodowy utworzono na terenie Puszczy Bydgoskiej, nie byłby dla nas konkurencją w sensie przyrodniczym, bowiem jest to osobny ekosystem. Zatem jego utworzenie byłoby jak najbardziej sensowne - uważa Janusz Kochanowski, dyrektor Parku Narodowego "Bory Tucholskie" z siedzibą w Charzykowach (powiat chojnicki, województwo pomorskie), który jest najdłużej rezydującym szefem parku narodowego w Polsce (28 lat, od 35 lat pracującym w ochronie przyrody).

Janusz Kochanowski przekonuje, że warto rozszerzać różne formy ochrony przyrody, nie skupiać się tylko na ikonach jakimi są i niech pozostaną Puszcza Białowieska i Tatrzański Park Narodowy, ale widzieć też inne cenne dla środowiska i ludzi lasy.

Tyle, że parki narodowe potrzebują większego finansowania z budżetu państwa – ich potrzeby zaspokajane są zwykle w 70 procentach, a resztę parki muszą sobie same wypracować, np. z opłat za wstęp, z pozyskiwania środków z funduszy krajowych i unijnych oraz z Funduszu Leśnego (którym zawiaduje i rozdziela uznaniowo Generalna Dyrekcja Lasów Państwowych).
Utworzenie nowego parku narodowego może się spotkać ze sprzeciwem lokalnych samorządów, bowiem obszary prawnie chronione postrzegane są a priori jako bariera rozwoju.

Na łąki można otrzymać dopłaty

- W Puszczy Bydgoskiej, tak jak w Borach Tucholskich, znajdują utworzone przez człowieka rozległe łąki, na których do dziś gospodarzą prywatni właściciele. To tereny zmienione antropogenicznie i jako takie mogą uzyskać dofinansowanie na utrzymanie w niezmienionej formie – wyjaśnia dyrektor Kochanowski.

Na utrzymanie 50-hektarowych łąk w Józefowie nad jeziorem Ostrowite PN "Bory Tucholskie" otrzymuje dopłatę 3 tys. zł na hektar.

Zysk może przynieść także obsługa ruchu turystycznego. Przez Puszczę Bydgoską przebiega 11 szlaków, z których najdłuższy (42 km) jest Szlak Puszczański Bydgoszcz – Gniewkowo.

Puszcza Bydgoska zawiera się między Nakłem nad Notecią na zachodzie a Aleksandrowem Kujawskim na wschodzie, Bydgoszczą i Toruniem na północy oraz Nową Wsią Wielką i Gniewkowem na południu - to ponad 45 tys. ha.

Największym skarbem tutejszych lasów, oprócz samego drzewostanu (bory sosnowe z domieszką gatunków liściastych) są rozległe i wysokie (70-75 m) wydmy śródlądowe.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Debata prezydencka o Gdyni. Aleksandra Kosiorek versus Tadeusz Szemiot

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska