Kamil Marach już z medalem, kto następny?

Piotr Pubanz
Oszczepnik Marcin Kujawa (na zdjęciu) choć nie notuje takich wyników jak młodszy o 7 lat Kamil Marach, to jest jednak solidnym punktem sekcji lekkoatletycznej Krajny.
Oszczepnik Marcin Kujawa (na zdjęciu) choć nie notuje takich wyników jak młodszy o 7 lat Kamil Marach, to jest jednak solidnym punktem sekcji lekkoatletycznej Krajny. Piotr Pubanz
Odnowiony sępoleński stadion wzbudza powszechny zachwyt. Wrażenie robi zwłaszcza górująca nad boiskiem "klatka" do rzutu dyskiem i młotem, a także błękitna bieżnia tartanowa. O nowym obiekcie lekkoatletycznym jest już głośno w województwie, nic więc dziwnego, że chętnych na obozy szkoleniowe jest wielu. W Sępólnie mają jednak nadzieję, że wspaniały tartan, nowe rzutnie i skocznie pozwolą na odrodzenie się w MLKS Krajna sekcji lekkoatletycznej, która ostatnimi czasami nieco obniżyła loty.

- Trenuje się teraz bez porównania lepiej - mówi trener sekcji lekkoatletycznej Krajny Tomasz Patyna. - Tartan jest elastyczny, idealny do treningów o czym świadczy choćby duże zainteresowanie obozami przez kluby lekkoatletyczne z całego województwa. Mam nadzieję, że dzięki temu odrodzi się sępoleńska lekkoatletyka, a stadion przyciągnie do naszej sekcji nowych zawodników.
Krajna w swej historii wychowała wielu lekkoatletów, którzy zapisali się złotymi zgłoskami w historii klubu i miasta. Ostatnim z nich był znakomity kulomiot Dawid Krzyżan, który w tym roku przeszedł do bydgoskiego Zawiszy. Kto zatem ma największe szanse na przejęcie schedy po Dawidzie? Z pewnością oszczepnik Kamil Marach, który już ma na koncie złoty medal Mistrzostw Polski Zrzeszenia LZS, podczas zawodów rozegranych w czerwcu w Słubicach.

- Kamil uzyskał bardzo dobry rezultat, który plasuje go w najlepszej trójce juniorskich oszczepników w kraju - z dumą oznajmia szkoleniowiec Krajny. - Mam nadzieję, że w MP Juniorów wypadnie także bardzo dobrze. Sporo radości w tym sezonie letnim może nam sprawić też halowy mistrz kraju młodzików w sprincie Paweł Jasik, jednak przyszłość wiążemy z zaledwie 11-letnią Kingą Drobczyńską. To nasza najmłodsza zawodniczka w sekcji, która jednak biega już na 60 metrów 8,5 sek. co jest najlepszym wynikiem w Polsce oraz skacze w dal 4,50 m i jest to także najlepszy rezultat w kraju. Na razie bawimy się z nią w lekkoatletykę, ale jestem przekonany, że pracujemy z przyszłą mistrzynią Polski - z przekonaniem kończy Patyna.

Podczas rozegranego w niedzielę finału rzutu oszczepem Mistrzostw Polski Juniorów w Białej Podlaskiej, Kamil Marach wywalczył srebrny medal z wynikiem 64.39 zaledwie o 8 centymetrów przegrywając z Rafałem Gierkiem (MKS Pułtusk).

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jasiek

Zwyczajnie czytać się nie da tej ciągłej nienawiści  do burmistrza Sępólna wylewanej co tydzień na łamach WK. To już jakaś obsesja chyba jest. Moje dzieci są bardzo zadowolne z nowego tartanu. Wielki chałas o nic, i ten radny niedoszły burmistrz Dudek i jego niezrealizowane ambicje przyprawiają o mdłości.

l
lekkoatleta

Jest dokładnie tak jak napisano w pierwszych słowach artykułu "stadion wzbudza powszechny zachwyt" i to w środowiskach znających się na rzeczy a lokalne pismaki jak zwykle huzia na Józia byle tylko Sępolno skrytykować. Stadion jest piękny i żadne pieniactwo lokalnej gazetki tego nie zmieni. Amen.

 

Dodaj ogłoszenie