Każdy chce pływać z Aleksandrem Dobą. I pływać może (zdjęcia)

Marek Weckwerth
Marek Weckwerth
Do stanicy PTTK Wdzydze Kiszewskie zjechali z całej Polski, aby popływać z Aleksandrem Dobą, najsłynniejszym na świecie kajakarzem- podróżnikiem. Nie pożałowali.

Aleksander Doba przyjechał tym razem (poprzednio gościł w stanicy Swornegacie i w Tucholi) do stanicy wodnej PTTK we Wdzydzach Kiszewskich na Kaszubach. W miniony weekend można z nim było przepłynąć malowniczymi odcinkami rzek: górną Wdą z Lipusza do Loryńca (12 km) i Trzebiochą z Rybaków do Loryńca, i dalej Wdą i jeziorem Wdzydze do Wdzydz (17 km).

Aleksandra Doba atlantyckie opowieści. W stanicy Swornegacie

Było nie tylko pływanie, ale też wieczorne barwne i pełne ekspresji oraz humoru opowieści o trzykrotnym przepłynięciu przez pana Aleksandra w samotnym rejsie kajakiem Atlantyku. Nikt przed nim nie dokonał takiego wyczynu.

Było podpisywanie Jego książek. Kolejka do autografu i wspólnego zdjęcia była bardzo długa (w spływie wzięło udział prawie 120 osób z całej Polski).

Już niedługo (30 sierpnia - 2 września) Pierwszy Kajakarz RP pojawi się w Bydgoszczy na "Kayakmanii", czyli Międzynarodowym Dniu Kajakarza.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie