Luka Doncić pokazał nam miejsce w szeregu. Polska dalej od igrzysk

Joachim Przybył
Joachim Przybył
Jakub Garbacz próbuje zatrzymać Lukę Doncicia
Jakub Garbacz próbuje zatrzymać Lukę Doncicia FIBA
Polska bez szans ze Słowenią w kwalifikacjach do Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Teraz zagramy w półfinale z Litwą.

Polska - Słowenia 77:112 (26:29, 20:34, 14:20, 17:29)

POLSKA: Ponitka 16 (3), Slaughter 11 (3), Balcerowski 11 (1), Sokołowski 7 (1), Cel 3 (1) oraz Kulig 7 (1), Michalak 5, Garbacz 3 (1), Kolenda 3 (1), Koszarek 3 (1), Hrycaniuk 2
SŁOWENIA: Doncić 18 (4), 10 as., Dragić 11 (1), Blazić 11 (2), Cancar 10 (2), Tobey 8 oraz Prepelić 17 (3), Hrovat 16 (1), Dimec 6, Nikolić 6 92), Murić 3 (1), Cebasek 3 (1), Rupnik 3 (1).

Obie drużyny przed meczem o zwycięstwo w grupie zmierzyły się z Angolą. Ekipa trenera Mike’ a Taylora wygrała 83:64, a dzień później Słowenia rozgromiła czołowy zespół Afryki aż 118:68.

Zaczęliśmy świetnie: bardzo skutecznie i mądrze grał młody Aleksander Balcerowski, z dystansu trafiali Mateusz Ponitka i A. Slaughter, a Polska prowadziła 15:10. Przewagę zapewniały nam skuteczna ofensywa a przede wszystkim „trójki” (6/8 w 1. kwarcie).

Kluczowa w tym meczu miała być obrona przeciwko Luce Donciciowi. Jednego z najlepszych koszykarzy świata zatrzymać nie sposób, ale można było ograniczyć jego popisy. Były niezłe momenty, ale w 1. kwarcie Słoweńcy mieli aż 71 procent z gry.

Rosła przewaga rywali, w 2. kwarcie punktował bezlitośnie Klemen Prepelić (26:34), Słoweńcy zaczęli trafiać z dystansu. Polacy mieli duże problemy z powrotem do obrony po nieudanych akcjach, a rywale swoje kontry rozgrywali z szybkością błyskawicy. Brakowało zbiórek (27:44), fizyczności, agresji w defensywie. To była zabawa lwa ze swoją ofiarą. Doncić miał do przerwy 13 punktów, 5 zbiórek, 7 asyst na koncie, a jego drużyna niesamowite 69 proc. z gry (w tym 53 proc. za 3).

Po przerwie mistrzowie Europy kontrolowali przebieg meczu. Trener Słowenii korzystał głównie z rezerwowych, a i tak pękła setka.
Porażka ze Słowenią jeszcze nie przekreśla olimpijskich marzeń Polaków. W półfinale turnieju kwalifikacyjnego czeka jednak wcale nie słabsza od Słowenii Litwa. Mecz w sobotę o godz. 18.30, transmisja w TVP Sport. Finał w niedzielę o godz. 18.30. Miejsce w Tokio wywalczy jedynie zwycięzca turnieju w Kownie.

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Joanną Fiodorow

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie