Marwit nie znalazł inwestora, nie produkuje i zwolnił wszystkich pracowników. To koniec?

Agnieszka Domka-Rybka
Agnieszka Domka-Rybka
Firma jest na rynku od 1993 roku. Na początku były tylko soki jednodniowe marchewkowe, później doszły inne produkty
Firma jest na rynku od 1993 roku. Na początku były tylko soki jednodniowe marchewkowe, później doszły inne produkty Archiwum
Bardzo złe wiadomości nadchodzą ze znanej w całej Polsce firmy Marwit ze Złejwsi Wielkiej, m.in. dla fanów jej soków marchewkowych. Produkcja była wygaszana od grudnia zeszłego roku, aż... zupełnie stanęła.

Internauci anonimowo piszą na forach różne rzeczy na temat podtoruńskiego przedsiębiorstwa - część z nich się nie potwierdza.

Potencjalny inwestor Marwitu wycofał się z rozmów

Jednak, niestety, prawdą jest, że z powodu wycofania się potencjalnego inwestora z prowadzonych rozmów, zadłużona firma utraciła perspektywę przywrócenia produkcji, a w konsekwencji kontynuowania działalności gospodarczej.

- Wskazana przyczyna i powiązana z nią okoliczność pogarszającej się sytuacji finansowej spółki, stanowiły podstawę podjętej przez jej zarząd decyzji o rozwiązaniu umów z pracownikami - informuje "Gazetę Pomorską" Valeria Grzebińska, kierownik sekretariatu Kancelarii Adwokackiej adw. Krzysztofa Gołąba.

Jak już pisaliśmy we wcześniejszych artykułach poświęconych trudnej sytuacji Marwitu, toruński sąd ustanowił Krzysztofa Gołąba zarządcą firmy.

Na początku tego roku będąca w restrukturyzacji spółka Marwit zatrudniała ok. 200 osób, dodatkowo współpracowała z ok. 50 kierowcami na własnej działalności.

- Z częścią zatrudnionych rozwiązano stosunek pracy 31 maja, a z pozostałymi 30 czerwca 2021 roku - dodaje Grzebińska.

Natomiast do dziś nie rozpoznano zażaleń wierzycieli na postanowienie Sądu Rejonowego w Toruniu z 25 lutego br. dotyczącego umorzenia postępowania sanacyjnego spółki.

Sąd umarza takie postępowanie, jeżeli brak jest realnych możliwości przywrócenia dłużnikowi zdolności do wykonywania zobowiązań.

Nadzieje były. Miał je założyciel i prezes firmy

- Potrzebujemy inwestora, który pozwoli nam wyjść z problemów finansowych - komentował w odpowiedzi dla naszej redakcji (pod koniec ubr.) Maciej Jóźwicki, założyciel i prezes Marwitu. - Są one spowodowane nagłym załamaniem popytu w wyniku wprowadzonych ograniczeń w handlu wywołanych epidemią koronowirusa w marcu 2020 roku.

W końcówce zeszłego roku zakład ogłosił wstrzymanie produkcji. Jednak jej przedstawiciele zapewniali wówczas, że na początku 2021 roku zostanie ona wznowiona.

- Wraz z Nowym Rokiem rozpoczęliśmy intensywne przygotowania do ponownego uruchomienia produkcji - wyjaśniał wtedy Maciej Jóźwicki. Zapewniał: - Trwa przegląd urządzeń, wykonujemy niezbędne prace naprawcze parku maszynowego oraz uzupełniamy zapasy surowców.

Firma wcześniej wychodziła z niejednego kryzysu, więc nadzieje były.

Przypomnijmy, o Marwicie zrobiło się głośno w całym kraju po premierze polskiej komedii romantycznej "Tylko mnie kochaj" z 2006 roku. Jednodniowe soki Marwitu "zagrały" w filmie drobną rolę i kilkukrotnie pojawiły się na ekranie. Po emisji filmu w ciągu dwóch miesięcy firma zanotowała kilkuprocentowy wzrost sprzedaży.

Najpierw produkowała tylko soki jednodniowe marchewkowe, później doszły inne smaki i również takie produkty, jak surówki czy słynne marchewki zwane "marwitkami".

Wpłynął uproszczony wniosek o ogłoszenie upadłości Marwitu

Był sukces! Natomiast w ostatnich dniach nadeszły smutne informacje, m.in. również taka:

- Jeden z wierzycieli złożył w Sądzie Rejonowym w Toruniu uproszczony wniosek o ogłoszenie upadłości przedsiębiorstwa z siedzibą w Złejwsi Wielkiej - poinformowała kierownik sekretariatu kancelarii Krzysztofa Gołąba.

Sklepowy patriotyzm, to polska specjalność.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Ortek
"Firma wcześniej wychodziła z niejednego kryzysu, także nadzieje były. "

Pani Agnieszko, "także" oznacza ni mniej ni więcej a wyłącznie "również".

Zapewne chodziło pani o "tak więc". Wtedy można napisać "tak że".

Mylenie "także" z "tak że" to jak mylenie "jadam" z "ja dam".
Dodaj ogłoszenie