MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Mieszkańcy Rypina zrobią zakupy w supermarkecie, ale... nie tak szybko

Ewelina Kwiatkowska
Jedną z bolączek rypinian jest brak większego sklepu. Niestety, plany jego powstania się oddaliły. Choć wiele firm interesuje się pustostanem przy ul. Dłutka - nie mogą w tym miejscu prowadzić innej działalności niż medyczna.

Mieszkańcy cały czas skarżą się na brak supermarketu. - Mam na miesiąc około 1200 zł renty - opowiada Halina Szydłowska, którą spotkaliśmy w jednym z warzywniaków. - Wiadomo - przy tak niskich dochodach człowiek musi zacisnąć pasa. Żałuję, że nie mam możliwości zakupów w supermarkecie - jak choćby Lidl. To prawdziwa oszczędność.

Pani Halinie wtóruje inny klient - pan Jerzy. - Ceny sieci KDSH, która króluje nad tutejszym handlem nie są dostosowane do naszych portfeli.

W Rypinie działa niewielka Biedronka, ale mieszkańcy skarżą się na ciągłe kolejki. - To jedyny tani sklep, więc nie ma się co dziwić, że każdy do niego ciągnie - załamuje ręce pani Halina. - Gdybym była młodsza o parę lat, chętnie przychodziłabym tu po codzienne zakupy. Teraz slalom między tłumem klientów i czekanie w kolejce do kasy odpadają. Brakuje mi już sił i zdrowia.

A pustostan niszczeje

Pojawiła się szansa na upragniony supermarket, który powstałby w pustostanie przy ulicy Dłutka. Według pierwotnego planu miała się tu mieścić cześć szpitalna - tak się jednak nie stało. Od wielu lat budynek stoi w stanie surowym - kompletnie niewykorzystany.

- Jeszcze trochę i wszystko doszczętnie zniszczeje - skarży się pan Jerzy. - A to przecież bardzo dobry punkt na market - blisko centrum, obok spore osiedle. Trzymam kciuki za to, żeby powstał tu większy i tańszy sklep. Coś w stylu Tesco albo Reala.

Nici ze sprzedaży

Starostwo wystawiło budynek na przetarg. - Jego cena wywoławcza wynosiła 5 mln 900 tys. - wyjaśnia Marek Tyburski, starosta rypiński. - Wiele marketów interesowało się działką, ale póki co nie znalazł się inwestor, który wpłaciłby niezbędne wadium. To jednak nie kwestia ceny - nie jest ona wygórowana.

Dlaczego więc, żadna z firm nie zdecydowała się na kupno budynku przy ul. Dłutka? - Niestety, na razie w obiekcie nie może być prowadzona działalność inna niż medyczna. To kwestia przepisów, które trzeba zmienić - tłumaczy starosta. - Jestem pewien, że zagospodarowanie pustostanu przyniesie miastu mnóstwo korzyści.

- Nie wiem, czy jeszcze doczekam supermarketu - żali się pani Halina. - Młodsi jeżdżą na większe zakupy do Golubia, Brodnicy, a nawet samego Torunia. Cóż, my starsi nie mamy takich możliwości.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Ceny złota na nowym, historycznym poziomie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska