https://pomorska.pl
reklama
MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Panie z gminy Lisewo czytają więcej książek

mona
Marzenna Szpręglewska, kierownik biblioteki (z prawej) i Anna Piasecka na książkę Danuty Wałęsy muszą robić zapisy
Marzenna Szpręglewska, kierownik biblioteki (z prawej) i Anna Piasecka na książkę Danuty Wałęsy muszą robić zapisy mona/mok
- "Marzenia i tajemnice" Danuty Wałęsy to u nas wciąż hit czytelniczy - twierdzą w Gminnej Bibliotece Publicznej. Poza tym, triumfy święcą sagi wampirów.

W bibliotece, choć zakupili kilka egzemplarzy, zainteresowanie książką żony byłego prezydenta Lecha Wałęsy, jest ogromne.

Wiadomości z Chełmna

Horrory i fantastyka

- Wprowadziliśmy zapisy - mówi Marzenna Szpręglewska, kierownik Gminnej Biblioteki w Lisewie. - Nie wiem czy się uda, ale prowadzę rozmowy z wydawcą tej książki z Krakowa i namawiam go na przyjazd autorki do naszej biblioteki.

Powodzeniem wśród młodzieży cieszą się "Pamiętniki wampirów" oraz szwedzkie kryminały Camilli Läckberg. "Zdradzona", "Osaczona" P. C. Cast i Kristin Cast, także powieści z cyklu "Zmierzch" amerykańskiej pisarki Stephenie Meyer czy "Pamiętniki wampirów" L. J. Smith nie schodzą z czołówki najpopularniejszych pozycji. Dziewczęta sięgają po książki z serii "Miko" Brigitte Weninger i Stephanie Roehe. Panowie wolą cykl przygodowo-fantasy Johna Flanagana "Zwiadowcy".

- Mieszkańcy wypożyczają bardzo dużo prasy - dodaje kierownik lisewskiej biblioteki. - Wcześniej aż takiego zainteresowania nie było. Kupujemy więc gazety kolorowe, gazety dla rolników, dzienniki - w tym "Gazetę Pomorską". Lisewianie chętnie rozwiązują też krzyżówki.

Młodzież i emeryci czytają najwięcej

Do biblioteki zapisanych jest około tysiąc osób. Mogą wypożyczać spośród 20 tys. tytułów. - Do naszej biblioteki trafia bardzo dużo książek z darów.- Niektórzy pozbywają się z domowej biblioteczki nawet nowości - przyznaje Marzenna Szpręglewska. - Mamy jednak nieco mniej czytelników niż wtedy, gdy trwała budowa autostrady i mieszkali u nas robotnicy - często z rodzinami. Ich dzieci chodziły tutaj do szkoły, często wypożyczały u nas lektury.

Największą grupę czytelniczą stanowią młodzi ludzie, zwłaszcza studenci. Po zbiory biblioteczne chętnie sięgają także emeryci i renciści. Zdecydowanie większa grupę stanowią panie.

- Biblioteka to u nas nie tylko wypożyczalnia książek - podkreśla pani kierownik. - Zajmujemy się organizacją imprez kulturalnych, m.in. "Jaszczur Music Festival".

Czytaj e-wydanie »

Komentarze 4

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Biblioteki i Panie z bibliotek muszą istnieć! Nie wyobrażam sobie życia bez nich!
c
cezbak
Jeden z moich znajomych kupował książki, odkładał je na półkę i czekał jakiś czas zanim zaczął czytać. Mnie się to nigdy nie udało - zanim "wylądowała" na półce "była moja" .
Trochę mu zazdrościłem silnej woli - ja nie umiałem czekać. Kiedy czytam nie dociera do mnie świat zewnętrzny - "wyłączam go"
m
marry
Też uwielbiam czekać na moment,kiedy otworzę swoją upragnioną książkę .
c
cezbak
Wygląda na to, że Panie z biblioteki potrafią swoją pasję przelać na mieszkańców. Gratulacje!
A swoją drogą pomyślałem, że "wprowadzenie zapisów na książki" to może dobry sposób na naszych rodaków - jeśli coś się zdobywa z trudem to od razu "budzi się duch w narodzie": "co, JA nie zdobędę"?
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska