Więcej informacji z Mogilna i okolic
znajdziesz na stronie www.pomorska.pl/mogilno
Po dwóch śmiertelnych wypadkach, które wydarzyły się w grudniu powróciła dyskusja nad poprawą bezpieczeństwa w Bielicach.
Nie wiadomo kiedy zamiast skrzyżowania powstanie tu rondo. Projekt ma być gotowy w sierpniu, ale kiedy ruszy budowa Generalne Dyrekcja Dróg nie mówi.
Czy można zapobiec tragedii?
Przypomnijmy, że w ostatnim czasie dwa razy kierowcy wjechali na drogę krajową z podporządkowanej, wprost pod nadjeżdżające inne samochody. Skutki tych wypadków, to dwie ofiary śmiertelne.
- Po tych wypadkach dyskutowaliśmy nad rozwiązaniem tej sprawy. Bardzo zainteresowani są tym mieszkańcy - przyznaje Radosław Trepiński, radny z komisji bezpieczeństwa. - Byłoby fatalnie, gdyby nic nie zrobiono w tej sprawie. Bo te tragedie domagają się rozwiązania.
Starostwo zaproponowało zainstalowanie na feralnym skrzyżowaniu migających, pomarańczowych świateł. Choć nie brakuje też głosów, że w tym miejscu powinna być sygnalizacja regulująca ruch zielonym i czerwonym światłem.
Jak się jednak dowiedzieliśmy, w Bielicach nie będzie żadnych świateł.
Trzeba się cieszyć z planów
Tomasz Okoński, rzecznik Generalnej Dyrekcji Dróg w Bydgoszczy zapewnia jednak, że ma dla kierowców dobre wiadomości.
- Są już bardzo zaawansowane prace nad budową ronda. W sierpniu będzie gotowa dokumentacja. A to oznacza, że będzie wykonana połowa pracy i będziemy mogli starać się o środki na tę inwestycję. Ustawienie sygnalizacji też wymaga dokumentacji, pozwoleń. Mogłoby się okazać, że światła staną miesiąc przed rozpoczęciem budowy ronda - mówi Tomasz Okoński.
********************************
Niestety rzecznik GDDKiA nie powiedział, kiedy mogłaby rozpocząć się budowa ronda. Nie wiem więc czy informacja o tym, że za pół roku będzie gotowa dokumentacja ronda tak bardzo uszczęśliwi kierowców. Plik papierów nie poprawi przecież bezpieczeństwa.