Po NSA - aplikanci

Kamil Sakałus
Od 1 września kandydaci na przyszłych sędziów będą się uczyć w Bydgoszczy. To już kolejna decyzja, która degraduje toruńskie środowisko sędziowskie i prawnicze.

     W tym roku toruński Sąd Okręgowy dostał 30 miejsc na aplikacjach sądowych, które trwają trzy lata. Na aplikacjach uczą się absolwenci studiów prawniczych, którzy chcą zostać sędziami. Składają się one z zajęć teoretycznych (seminaryjnych) i praktycznych na salach sądowych. Do tej pory wszystko odbywało się w Toruniu.
     Decyzja ministra
     
W maju Minister Sprawiedliwości podjął decyzję o zmianach w organizacji aplikacji sądowych. Ich efektem jest przeniesienie zajęć teoretycznych do Bydgoszczy. Sędzia Barbara Bogaczewicz-Jul, rzecznik toruńskiego SO odcina się od komentowania tej decyzji. - Nie do nas należy jej ocenianie. Zarządzenie zostało wydane i trzeba je respektować - powiedziała wczoraj "Pomorskiej".
     Prezydent protestuje z błędem
     
Przeciwko decyzji ministra protestują władze Torunia. Prezydent Michał Zaleski w liście do ministra Marka Sadowskiego nazywa ją niezrozumiałą, a argumenty mające za nią przemawiać nieporozumieniem. - To jest wyłączna inicjatywa prezydenta, niekonsultowana z sądem - podkreśla Bogaczewicz-Jul i wskazuje, że Zaleski w swoim liście popełnił błąd. - Ośrodek Szkolenia Aplikantów Sądowych nie zostaje bowiem przeniesiony do Bydgoszczy, ale nad Brdą będą odbywać się tylko zajęcia seminaryjne - wyjaśnia.
     Względy techniczne
     
Jak powiedziano "Pomorskiej" w biurze prasowym Ministerstwa Sprawiedliwości zmiany podyktowane są wyłącznie względami technicznymi. - W Bydgoszczy są lepsze warunki lokalowe, powstała nawet specjalna sala do prowadzenia wykładów - usłyszeliśmy wczoraj.
     Miasto gotowe pomóc
     
- Argumenty o lepszej bazie szkoleniowej w Bydgoszczy wydają się nieporozumieniem. Toruński ośrodek, od lat z powodzeniem kształcący aplikantów z trzech okręgów sądowych, jest znakomicie przygotowany do prowadzenia zajęć seminaryjnych. Jeśli jednak ministerswo, sąd czy aplikanci mają zastrzeżenia do bazy dydaktycznej miasto jest gotowe uczestniczyć w jej poprawie - zaznacza Zaleski.
     Marcin Czyżniewski, rzecznik prezydenta informuje, że samorząd może wyremontować na potrzeby sądu budynek po komisariacie policji na ul. Bydgoskiej, który obecnie stoi pusty i należy do Skarbu Państwa.
     Ramka:
     Do Bydgoszczy trafił już Naczelny Sąd Administracyjny. Wydział Prawa i Administracji UMK w ostatnim rankingu "Polityki" zajął szóste miejsce w Polsce, a w ocenie Komitetu Badań Naukowych - trzecie. Jak wiadomo w Bydgoszczy nie ma uczelni kształcącej prawników.

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie