Pszczoły mogły odpocząć tej zimy. Większość pszczelich rodzin w Kujawsko-Pomorskiem przetrwała. Ale zimowe pszczoły niebawem i tak umrą

Lucyna Talaśka-Klich
Lucyna Talaśka-Klich
Sławomir Wnuk, pszczelarz z Lniana, na razie tylko posprzątał w ulach po zimie. Na dokładniejsze przeglądy trzeba poczekać
Sławomir Wnuk, pszczelarz z Lniana, na razie tylko posprzątał w ulach po zimie. Na dokładniejsze przeglądy trzeba poczekać Archiwum/ Lucyna Talaśka-Klich
Udostępnij:
Pszczele rodziny są w dobrej kondycji - twierdzą właściciele pasiek w Kujawsko-Pomorskiem. Bo ta zima wreszcie była normalna. Niebawem w ulach pojawią się młode pszczoły.

- Z rozmów z kolegami-pszczelarzami wynika, że większość pszczelich rodzin dobrze przetrwała zimę - mówi Jacek Paul prezes Pomorsko-Kujawskiego Związku Pszczelarzy.

Większość pszczelich rodzin przeżyła zimę

- Nasze pszczoły (ule znajdują się koło Gniewkowa) też są w dobrej kondycji - dodał Jacek Paul. - Z dwustu pszczelich rodzin straciliśmy tylko jedną.

Sławomir Wnuk, pszczelarz z Lniana (pow. świecki) nie robił jeszcze dokładniejszych przeglądów w ulach, bo na to jest za zimno. - Niektórzy otwierają ule, gdy temperatura w cieniu przekroczy dziesięć stopni Celsjusza, ja wolę poczekać do czternastu stopni - wyjaśnia pszczelarz. - Ale niedawno było kilka cieplejszych dni i wówczas sprawdziłem w jakiej są kondycji, wyczyściłem dennice (to dolna część ula - przyp.red.).

To też może Cię zainteresować

Pan Sławomir ma ok. trzystu pszczelich rodzin. - Wszystkie przetrwały zimę - twierdzi. - Oczywiście niektóre pszczoły zginęły, ale generalnie tym razem tzw. zimowy osyp był niewielki.

Pszczelarz tłumaczy, że zimowy osyp występuje nawet w najlepszym ulu, ponieważ giną najsłabsze osobniki, albo te, które podczas dużych mrozów oddzieliły się od kłębu (czyli pszczół zbitych w kłąb, chroniąc się w ten sposób przed utratą ciepła) i nie przetrwały z powodu wychłodzenia. A bywa, że nawet spadająca na ul gałąź może spowodować, że niektóre pszczoły odłączą się od zimowego kłębu.

Jest czerw, będą młode pszczoły

Na przedwiośniu pszczelarze sprawdzają także, czy mieszkańcy uli mają jeszcze co jeść.

- Moje pszczoły mają jeszcze pokarm - cieszy się Sławomir Wnuk. - A zima - która wreszcie była normalna - sprawiła, że poziom wilgotności w ulach był dobry. Pleśń, grzyby - nie powinno być z tym problemów.

To też może Cię zainteresować

Pszczelarz z Lniana zauważył, że pszczoły już czerwią, co oznacza, że niebawem w ulach pojawią się młode pszczoły.
- Teraz sytuacja w ulach będzie zmieniać się dynamicznie - wyjaśnia Sławomir Wnuk. - Pszczoły zimowe będą stopniowo umierać, w kwietniu będą już młode pszczoły, które zajmą się pracą.

Te pracujące od wiosny pożyją 30-40 dni, pszczoły zimowe - nawet pół roku, bo ich tempo życia jest wolniejsze.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie