Kilkaset tysięcy lub nawet kilka milionów złotych grozi pracownikom PZU za rozmowę z mediami na temat firmy - dowiedziała się nieoficjalnie „Pomorska”. Ubezpieczyciel zaprzecza.

W PZU trwają zwolnienia. Do 20 listopada wypowiedzenia ma otrzymać 2079 osób. W czerwcu i lipcu cięcia dotrą do oddziału zakładu w Poznaniu. Właśnie pod tę jednostkę podlegają pracownicy firmy z województwa kujawsko-pomorskiego.

PZU: "Oceni i  zweryfikuje pracowników

 

Michał Witkowski, rzecznik Grupy PZU twierdzi, że liczba osób, które na naszym terenie zostaną zwolnione zależy od „wyników oceny i weryfikacji pracowników”. Z marcowych ustaleń wynika, że w poznańskim regionie restrukturyzacją zostanie objętych ok. 1120 osób, a 400 ma stracić pracę lub mieć zaproponowane nowe warunki zatrudnienia.



Próbowaliśmy zapytać pracowników PZU z Kujaw i Pomorza czy obawiają się zwolnień.

- Nie możemy nic mówić. Panuje reżim giełdowy. Podpisaliśmy zobowiązania - odpowiadali. Przypominając, że niedawno PZU zadebiutował na giełdzie. Tylko nieliczni przyznali, że za rozmowę z mediami grożą im kary. Mówili o różnych kwotach: od kilkuset tysięcy do kilku milionów złotych.

Nic nie wiedzą o karach

- Nic nie wiem o karach - twierdzi Jerzy Lenart, szef Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność”.

Zaś Michał Witkowski tłumaczy, że po wejściu PZU na giełdę, spółka została „zobowiązana do realizacji obowiązków informacyjnych spółek giełdowych”. Dlatego wdrożyła m.in. procedurę „dotyczącą obiegu informacji poufnych”. Wszyscy pracownicy zakładu mieli zapoznać się z tą procedurą i poświadczyć to pisemnie - dodaje Witkowski. Przyznaje, że załoga została pouczona o karnych i administracyjnych konsekwencjach „wynikających wyłącznie z ogólnie obowiązujących przepisów ustawy”.

Kary określa... ustawa

- PZU nie określił jakiekolwiek kary - zapewnia rzecznik zakładu.

Również Marcin Dziadkowiak, zastępca redaktora naczelnego Grupy Bankier.pl przyznaje, że w przepisach przewidziane są sankcje za ujawnienie informacji poufnych.

Tłumaczy: - Kary określa ustawa o obrocie instrumentami finansowymi. Pracownikowi PZU, który ujawniłby informację poufną, grozi grzywna do 2 mln zł lub do trzech lat więzienia. 

Czytaj też: Pracownicy PZU drżą o posady

Czytaj też: PZU. Potentant na rynku ubezpieczeniowym wyrzuca na bruk 2 tysiące pracowników!