Sejm odrzucił poprawki Senatu. Fuzja szpitali Biziela i Jurasza w Bydgoszczy zablokowana

Maciej Czerniak
Maciej Czerniak
Sejm przyjął przepisy z uwzględnieniem poprawki chroniącej szpital Biziela przed likwidacją
Sejm przyjął przepisy z uwzględnieniem poprawki chroniącej szpital Biziela przed likwidacją Adam Guz
Jeżeli ustawa, którą Sejm przyjął 7 października wejdzie w życie, to rektor UMK nie będzie mógł łatwo doprowadzić do połączenia dwóch bydgoskich szpitali uniwersyteckich. Od teraz wymagana będzie zgoda ministrów: zdrowia oraz edukacji i nauki.

Zobacz wideo: Rybi Rynek w Bydgoszczy. Jakie zmiany nas czekają

Najpierw w piątek 7 października nad projektem ustawy o medycynie laboratoryjnej głosowała sejmowa komisja zdrowia. Odrzuciła ona większość poprawek, które dzień wcześniej (6 października) przyjął Senat. Komisja zaopiniowała pozytywnie tylko trzy senackie poprawki, jednocześnie zachowując między innymi tę, która dotyczyła bydgoskich szpitali uniwersyteckich.

Przypomnijmy, że w projekcie nowelizacji ustawy o medycynie laboratoryjnej, jeszcze przed skierowaniem noweli do Senatu wprowadzono przepisy, które mogłyby udaremnić planowaną przez władze Uniwersytetu Mikołaja Kopernika fuzję szpitali Jurasza i Biziela (co praktycznie otworzyłoby drogę do likwidacji szpitala Biziela).

To Cię może też zainteresować

Nad projektem posłowie na sali plenarnej zagłosowali dopiero krótko przed godziną 18. Sejm odrzucił poprawki Senatu dotyczące projektu ustawy o medycynie laboratoryjnej.

- To ostateczne głosowanie w parlamencie, które przesądza, że rektor UMK nie będzie mógł zlikwidować lub połączyć bydgoskich szpitali uniwersyteckich, bez zgody Ministra Zdrowia oraz Ministra Edukacji i Nauki - mówi Łukasz Schreiber, członek Rady Ministrów, przew. Stałego Komitetu Rady Ministrów.

- Wczoraj senatorowie PO głosowali wbrew interesowi mieszkańców Bydgoszczy. Dziś posłowie PiS, a także pojedynczy parlamentarzyści innych ugrupowań stanęli na wysokości zadania. Dziękuję każdemu, kto oddał głos za Bydgoszczą!

Faktycznie za przyjęciem sejmowego projektu tak samo głosowali bydgoscy posłowie PO i PiS. Parlamentarzyści PO z Torunia byli przeciwko, a poseł Tomasz Lenz nie głosował. Dariusz Kurzawa z PSL-u jako jedyny bydgoski poseł głosował przeciwko.

"Mam wielką satysfakcję, że zablokowaliśmy tę nieakceptowaną przez bydgoszczan decyzją rektora UMK w Toruniu o połączeniu Szpital Uniwersytecki nr 2 im. dr. Jana Biziela w Bydgoszczy i Szpital Uniwersytecki im. A. Jurasza . Słowa uznania dla Tomasz Latos, przewodniczącego sejmowej komisji zdrowia, z którym ściśle współpracowałem przy tym projekcie (...)" - skomentował minister w mediach społecznościowych. "Prowadziliśmy rozmowy m.in. z Ministrami: Adamem Niedzielskim i Przemysław Czarnek . Finalnie, udało nam się znaleźć poparcie większości parlamentarnej dla tej arcyważnej dla Bydgoszczy sprawy."

Wcześniej w toku prac legislacyjnych nad projektem zdecydowanie przeciwko fuzji szpitali opowiadali się, m.in. Jan Szopiński z Lewicy i senator Andrzej Kobiak z PO. W ubiegłym tygodniu Rada Miasta Bydgoszczy skierowała do marszałka Senatu, Tomasza Grodzkiego apel o jak najszybsze przyjęcie do porządku obrad pakietu nowelizacji z zapisem ratującym szpital Biziela.

Posłanka Magdalena Łośko (PO) ostatecznie też głosowała za rozwiązaniem przeciwko łączeniu szpitali uniwersyteckich. Skomentowała to co działo się w tych sprawach w ostatnich dniach w Parlamencie:

- Ostatnie głosowania w Senacie oraz dzisiejsze głosowanie w Sejmie dotyczące poprawki blokującej możliwość konsolidacji Szpitali Uniwersyteckich im. Antoniego Jurasza i im. Jana Biziela pokazało to na co wcześniej zwracałam uwagę - że nagłe i niekonsultowane wrzucanie poprawek do ustawy nie związanej z tematem nie sprzyja przejrzystości prawa i tworzy chaos legislacyjny.

Posłanka napisała na swoim profilu FB również: "Dziś ostatecznie zagłosowałam za rozwiązaniem dla naszego regionu, jednak podtrzymuję swój apel do partii rządzącej o zmianę wyceny świadczeń zdrowotnych. Dlatego też w dniu dzisiejszym składam na ręce Ministra Zdrowia interpelację w sprawie zwiększenia wyceny świadczeń medycznych do poziomu odpowiadającego realnie ponoszonym kosztom".

Magdalena Łośko dodaje: "Rzeczywista troska o dobro pacjenta powinna znaleźć swoje odzwierciedlenie w zwiększeniu wyceny świadczeń do poziomu odpowiadającego realnie ponoszonym kosztom – między innymi to może przyczynić się do tego, że w przyszłości tematu konsolidacji lub likwidacji szpitali (nie tylko uniwersyteckich ale i powiatowych) można będzie uniknąć."

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Zatem posłowi Kurzawie trzeba dać czerwoną kartkę w każdych wyborach, gdzie pojawi się jego kandydatura.
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska
Dodaj ogłoszenie