Sevilla - Dnipro online [Gdzie w TV?, Gdzie transmisja?, mecz live]

(AIP)

Wideo

Zobacz galerię (0 zdjęć)
Po przekonującym zwycięstwie Sewilli nad Fiorentiną Grzegorz Krychowiak chce sięgnąć w Warszawie po Puchar Ligi Europejskiej 2015.

Sewilla - Dnipro: Finał Ligi Europejskiej w Warszawie: - Sevilla świetnie radzi sobie w Lidze Europy, a my możemy się cieszyć. Nie tylko będziemy gościć w Warszawie finalistów tych rozgrywek, ale będzie wśród nich Polak. Moim zdaniem Grzesiek nie zagrzeje miejsca w Sevilli i tylko czekam, który z potentatów sięgnie po niego. Charakterem na pewno pasowałby do Diego Simeone i dlatego wpadł w oko Argentyńczykowi. - To w tej chwili czołowy defensywny pomocnik w Europie - stwierdził Roman Kosecki, były reprezentant Polski i gracz ligi hiszpańskiej. W 67. minucie rewanżowego meczu półfinałowego Ligi Europejskiej pomiędzy Fiorentiną i Sevillą Grzegorz Krychowiak sfaulował Davida Pizarro. Josip Ilicic jedenastki jednak nie wykorzystał i wynik meczu (0:2) pozostał bez zmian. W ten sposób w finale na Stadionie Europejskim będziemy mieć polski akcent.

Krychowiak i spółka nieoczekiwanie zmierzą się z Dnipro Dniepropietrowsk. Ukraińcy sensacyjnie pokonali długą drogę do wielkiej gry w finale. Na dzień dobry wyeliminowali Hajduka Split, a potem wyszli z grupy z zaledwie siedmioma punktami i dzięki pomyłce sędziego, który w ostatniej minucie ostatniej kolejki nie uznał prawidłowej bramki Karabachu w meczu z Interem.
W 1/16 Ukraińcy uporali się z Olympiakosem Pireus, w 1/8 z Ajaxem Amsterdam, który wcześniej gładko wyrzucił za burtę Legię Warszawa, w ćwierćfinale z Club Brugge i w półfinale z Napoli. Bilety na finał na sektory neutralne (ok. 30 tysięcy, czyli 52 procent pojemności Narodowego) były sprzedawane do 25 marca. Pod koniec kwietnia prezes PZPN, Zbigniew Boniek ogłosił, że wejściówek już nie ma. Na niektórych portalach można jednak jeszcze kupić pojedyncze sztuki kategorii trzeciej i czwartej w cenach od 252 do 500 zł.

Tymczasem tuż po półfinale prezes Sevilli, Pepe Castro, poinformował na Twitterze, że każdy członek Socios, który wybierze się do Warszawy, dostanie od klubu dofinansowanie w wysokosci 140 euro do biletu lotniczego i 40 euro do samego biletu. A ponieważ Hiszpanom przysłyguje 7.600 biletów, więc kwota będzie imponująca...

Dudek o finale Ligi Europy/AIP

Jeśli Sevilla poradzi sobie z Dnipro, wpisze się na karty historii jako zespół, który wygrał Ligę Europy (wcześniej Puchar UEFA) najwięcej razy - cztery. Poprzednio udało jej się to w 2006, 2007 i ubiegłym roku.

Rekordzistą może też zostać Jose Antonio Reyes, który ma szansę na trzeci występ w finale LE. - Cała drużyna tworzy historię, nie tylko ja. Składu jeszcze nie znamy. Każdy z nas marzy o pierwszej jedenastce, ale najważniejsze jest zwycięstwo. Mam nadzieję, że się uda - mówi 31-letni Hiszpan.

Andaluzyjczycy zgodnie przekonują, że nie czują się faworytem środowego meczu. - Po prostu tak mówi mi serce. Może według ekspertów czy bukmacherów wygląda to inaczej, ale dla mnie obie drużyny mają po 50 procent szans na wygraną. Trofeum będzie trzeba wywalczyć na boisku - uważa kapitan Sevilli Fernando Navarro.

- O wyniku zadecydują detale. Dnipro to bardzo dobra drużyna, walczy o każdą piłkę przez cały mecz. Dokładnie przestudiowaliśmy ich występy, mieliśmy też informacje od Hiszpanów, którzy tam pracowali, m.in. Juande Ramosa. Wiemy o nich bardzo dużo, wciąż uważam jednak że mecz powinien być bardzo wyrównany. Bardzo trudno przewidzieć, co się stanie. Rywale to zespół twardy w obronie, bardzo wybiegany. W poprzednich spotkaniach pokazali, jak potrafią naciskać na drużyny starające się utrzymywać posiadanie piłki. Zdajemy sobie sprawę, że kontrolowanie meczu nie będzie łatwe - dodaje trener ekipy z Andaluzji, Unai Emery.

Krychowiak świetnie wkomponował się w zespół Sevilli. Polak jest jednym z kluczowych graczy, który za kończący się sezon dostaje wiele pochwał. Wisienką na torcie może być zwycięstwo w Lidze Europy. - Daje drużynie spokój, zwłaszcza w grze defensywnej. To z kolei pozwala napastnikom i skrzydłowym łatwiej konstruować akcje ofensywne - przekonuje 62-letni trener.

Początek spotkania o godz. 20.45. Transmisja Canal+ i TVP 1. tutaj

Czytaj e-wydanie »

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie