Stanisław Maciejewski z Radzicza, Rolnik Roku 2017: To sukces całej rodziny

ES
Bolesława i Stanisław Maciejewscy
Bolesława i Stanisław Maciejewscy archiwum rodziny Maciejewskich
- Każdą decyzję konsultuję z żoną. Bolesława odpowiada za papierologię, której w naszym gospodarstwie nie brakuje - śmieje się Stanisław Maciejewski. To właśnie on - decyzją Czytelników Pomorskiej - został Rolnikiem Roku.

To się nazywa wsparcie! Aż 3386 SMS-owych głosów sympatii poszło na konto Stanisława Maciejewskiego, gospodarza z Radzicza w gminie Sadki (powiat nakielski). Ten wynik zapewnił mu pierwsze miejsce w naszym plebiscycie.

Zobacz dokładne wyniki w głosowaniu finałowym

- Ależ to były emocje. W ostatnich chwilach głosowania zebrała się u nas rodzina - opowiada Stanisław Maciejewski. Jak podkreśla, nie byłoby zwycięstwa bez żony. - Wiele jej zawdzięczam, to pracowita i fantastyczna kobieta. Ma na głowie wszystkie sprawy związane z finansami, fakturami.

- Każdy mężczyzna potrzebuje wskazówek - śmieje się pani Bolesława. - Co do ostatnich chwil głosowania, faktycznie - emocje były ogromne. SMS-y szły nawet z Holandii i Norwegii. Liczyłam po cichu na drugie, trzecie miejsce. A tutaj - pierwsza lokata ma podium!

Strefa AGRO Kujawsko-Pomorskie także na Facebooku. Dołącz do nas!

Państwo Maciejewscy postawili na trzodę chlewną. Mają 1950 sztuk, a rocznie sprzedają 3800 sztuk o wadze 125-130 kg.

- Gospodarstwo kupiliśmy w 1979 roku, 10 ha i stare budynki. Postawiliśmy na rozwój, dorobiliśmy się sześciu chlewni, magazynów. Gospodarstwo ma dziś 84 ha - opowiada pan Stanisław.

Planów nie brakuje. Wśród nich jest mobilna mieszalnia pasz - Wciąż staramy się podwyższać standardy - mówi rolnik z Radzicza.

Nie tylko prężnie działające gospodarstwo jest sukcesem Maciejewskich. Pani Bolesława podkreśla, że udały się im też dzieci i wnuki.

- Mamy trzech pracowitych synów. Jerzego i Michała oraz Adama, który studiuje w Bydgoszczy - wylicza. - Są też fantastyczne córki, Katarzyna mieszka z rodziną w Norwegii, Dorotka ma cukiernię w Sadkach. A, i wnuczęta - Sandra, Kacper, Wojtek, Dominika, Dagmara, Patryk, Kamil, Ola, Wiktoria i najmłodszy, bo czteroletni Kevin.

Ciężkiej pracy się nie boją. Ba, bez niej nie wyobrażają sobie już życia.

- Kiedy jedziemy do córki do Norwegii, najdłużej wytrzymujemy z mężem tydzień - mówi pani Bolesława. - Nie, nie dlatego, że nam tam źle. Po prostu, brakuje nam pracy. Cóż, takie tempo wybraliśmy.

Wręczenie nagród już 20 października podczas Forum Rolniczego w Bydgoszczy.

Wyniki pierwszej trójki:

  1. Stanisław Maciejewski, Radzicz, gmina Sadki - 3386 głosów
  2. Wojciech Grabowski, Biskupice, gmina Łubianka - 3184 głosy
  3. Rafał Kotyła, Ołdrzychowo, gmina Janikowo - 2123 głosy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie