Tauron I Liga: eWinner Gwardia Wrocław - BKS Visła Bydgoszcz. Trzecia lokata dla bydgoszczan

Dariusz Knopik
Dariusz Knopik
Jewgienij Karpiński przebijał się nawet przez potrójny blok gwardzistów Dariusz Bloch
BKS Visła Bydgoszcz wygrywa z eWinner Gwardią Wrocław w czwartym meczu o trzecie miejsce w Tauron I Lidze. Tym samym bydgoszczanie wygrali rywalizację 3-1.

Zobacz wideo: Te modele aut importujemy najczęściej

EWINNER GWARDIA - BKS VISŁA 1:3
Sety: 22:25, 25:22, 23:25, 22:25
GWARDIA: Lubaczewski 3, Olczyk 8, Wierzbicki 21, Menzel 17, Siwicki 5, Biernat 2, Mihułka (libero) oraz Frąc 0, Szymeczko 0, Gibek 9, Kołtowski (libero).
BKS VISŁA: Łaba 9, Kowalski 5, Karpiński 22, Galabov 8, Kaźmierczak 13, Masny 0, Bonisławski (libero) oraz Kosiba 8, Strzeżek 0.
Stan rywalizacji do trzech zwycięstw: 1-3; 3. miejsce - BKS Visła, 4. miejsce - eWinner Gwardia.

Początek czwartego spotkania o trzecie miejsce był koszmarny dla bydgoszczan. Co chwilę nadziewali się na bloki wrocławian i przegrywali 0:6. Trener Marcin Ogonowski szybko poprosił o czas i po chwili za Jana Galabova wprowadził Kamila Kosibę. To było dobre posunięcie, bo bydgoscy siatkarze zaczęli grać dużo lepiej. Po kilku akcjach wyszli na prowadzenie 10:9, którego już nie oddali. Warto podkreślić, że Jewgienij Karpiński w ataku skończył 8 z 9 ataków! Potem Rosjanin utrzymywał wysoki poziom.

ZOBACZCIE TAKŻE

Drugi set był bardziej wyrównany. Prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie. Kluczowy moment był przy stanie 18:18 kiedy bydgoszczanie stracili cztery punkty z rzędu. Nie pomogła powrotna zmiana Kosiby na Galabova. Strat nie udało się już odrobić.

W trzeciej odsłonie bydgoszczanie długo gonili wynik, ale od połowy seta zaczęli zyskiwać przewagę. Głównie dzięki dobrej współpracy rozgrywającego Michala Masnego ze środkowym Mateuszem Kowalskim.

W czwartej partii od początku minimalną przewagę wypracowali sobie siatkarze Visły, głównie dzięki zagrywkom Galabova oraz atakom i blokom środkowego Wojciecha Kaźmierczaka, który w wyjściowym składzie zastąpił Janusza Gałązkę. Kaźmierczak potem został wybrany najlepszym graczem meczu i zgarnął statuetkę MVP.

Po meczu bydgoszczanie odebrali pamiątkową paterę i brązowe medale za zajęcie trzeciego miejsca. Jednak to był śmiech przez łzy, bo nie udało się spełnić podstawowego celu jakim był awans do Plus Ligi.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie