Twarde Pierniki Toruń szykują zespół. "Chcemy walczyć o play off"

Joachim Przybył
Joachim Przybył
Aaron Cel będzie jednym z liderów Twardych Pierników
Aaron Cel będzie jednym z liderów Twardych Pierników Andrzej Szkocki/Polska Press
Mniejsze kontrakty, ale więcej umów ze sponsorami - taka strategia zapewniła przetrwanie Twardych Pierników po niespodziewanym rozstaniu ze sponsorem strategicznym. - Zakładamy, że budżet na zespół pozostanie bez zmian - mówi nam prezes Piotr Barański.

Kilka tygodni temu przyszłość Twardych Pierników zawisła na włosku. Z trwającej ponad dekadę współpracy wycofała się Krajowa Spółka Cukrowa za powód podając rzekomy brak wiarygodności finansowej klubu. Zamiast do Torunia, pieniądze na koszykówkę popłynęły do Bydgoszczy, Włocławka i Lublina.

Kibice martwili się o przyszłość drużyny. Dziś już wiemy, że jej los nie jest zagrożony. W ubiegłym tygodniu Twarde Pierniki otrzymały licencję na grę w PLK, budżet jest w konstrukcji i wcale nie musi być najmniejszy w lidze.

- W ostatnich tygodniach znacząco wzrosła liczba naszych lokalnych partnerów, niektórzy zwiększyli swoje wsparcie, czasami nawet dwukrotnie. Jedna z firma chciała się wycofać ze sponsoringu, ale po ostatnich wydarzeniach zmieniła zdanie, czujemy mobilizację i wsparcie całego środowiska. Rozmawiamy także z większymi partnerami, ale w tym wypadku na efekty trzeba będzie dłużej poczekać - mówi prezes Piotr Barański.

Prezes Piotr Barański mówi nam, że jest szansa na podobny budżet jak w poprzednim sezonie. - Na dziś nie zakładamy zmniejszenia budżetu na zespół. Bardziej oszczędności w innych kwestiach kwestiach organizacyjnych - podkreśla.

To oznaczałoby, że Twarde Pierniki miałyby całkiem sensowne pieniądze do wydania. Według naszych informacji, budżet płacowy wynosił ponad 2 mln zł w ostatnim sezonie. Ta kwota śmiało powalałaby myśleć o walce o play off.

Polska rotacja została już zamknięta, ewentualnie zostanie uzupełniona o graczy z Torunia. Do tej pory kontrakty podpisali Aaron Cel, Bartosz Diduszko, Michał Kołodziej, Michał Samsonowicz i Szymon Janczak.

Wszystko teraz zależy od jakości zagranicznych wzmocnień drużyny. - Dwa, trzy razy dziennie omawiamy kandydatów z trenerem Skelinem. Mieliśmy już prawie dwóch graczy, ale w ostatnich chwili ktoś nas uprzedził. Na razie chcemy zakontraktować trzech obcokrajowców i czwartego przed sezonem. Rozmowy są trudne. Ze względu na szybki start PLK nie możemy czekać, a ceny w tej chwili są wysokie. W najbliższych dniach można się spodziewać konkretnych decyzji - dodaje Barański.

Trener Ivica Skelin w weekend już na stałe przenosi się do Torunia. W poniedziałek 19 lipca zaplanowano początek przygotowań do sezonu.

Tokio Raport - rozmowa z Karoliną Pęk

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie