MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Wielkie emocje w meczu Anwil Włocławek - Arriva Polski Cukier Toruń. Decydowała dogrywka!

Joachim Przybył
Joachim Przybył
Mało kto spodziewał się tak wielkich emocji akurat w tym ćwierćfinale Pucharu Polski. Arriva Polski Cukier Toruń blisko wielkiej sensacji, ale pucharowe marzenia Anwil Włocławek uratowała dogrywka i... błędy torunian w końcówce meczu.

Anwil Włocławek - Arriva Polski Cukier Toruń 90:89 (18:11, 18:27, 19:17, 16:26, d. 9:8)

Anwil: Sanders 18 (2), Joesaar 10 (2), Petrasek 9 (1), Dimec 6, Bell 5 oraz Kyzlink 21 (2), Garbacz 12 (1), Kostrzewski 4, Łączyński 3 (1), Young 2
Arriva Polski Cukier: Filipović 19 (1), 9 as., Vucić 15, 8 zb., Kunc 9 (1), Diggs 8 (2), Tomaszewski 5 oraz Smith 22 (2), Cel 11 (1), Diduszko 0.

Mecz od początku był bardzo wyrównany, choć akurat w tej parze ćwierćfinałowej faworyta było wskazać zapewne najłatwiej. Torunianie mieli problem z Amirem Bellem, który świetnie radził sobie w obronie z Goranem Filipoviciem. Chorwat po kilku nieudanych, indywidualnych akcjach już w 5. minucie powędrował na ławkę, ale kolejne epizody na parkiecie miał już znacznie lepsze.

Arriva Polski Cukier do 5 minuty prowadziła, ale po świetnych podaniach Victora Sandersa Anwil powoli zaczął przejmować inicjatywę. Z obwodu trafiali Sanders, Tomas Kyzlink i wracający po długiej przerwie Kamil Łączyński. Za to torunianie seriami pudłowali rzuty z obwodu (trójka Filipović, Smith i Diggs 0/8 z gry w 1. kwarcie).

Drugą kwartę to torunianie zaczęli od serii 7:1 i odrobili niemal wszystkie straty. Dużo wniósł z ławki Aaron Cel, po którego trafieniu dystansowym był remis 24:24, a potem Arriva Polski prowadziła 31:28. I to niespodziewanie torunianie prowadzili 38:36, a w ostatniej sekundzie 1. połowy pierwsze punkty z gry zdobył Trey Diggs.

Trener Przemysław Frasunkiewicz ostrożnie szafował siłami swoich graczy, rotował dziesiątką, dziewięciu zdobyło punkty do przerwy. Trener Srdjan Subotić miał do dyspozycji o dwóch mniej żołnierzy, ale tym razem przewaga liczebna okazała się bez znaczenia.

W 2. połowie to on musiał się szybko ratować przerwą, gdy Anwil po dobrych zachowaniach w obronie zaliczył serię 7:0. Po akcji 2+1 Sandersa było już 48:41. Faworyt meczu miał jednak duży kłopot z rytmem swojej gry i w 27. minucie to Twarde Pierniki znowu były na czele. W dodatku Przemysław Frasunkiewicz zaczął mieć problemy z przewinieniami swoich wysokich graczy.

Ostatnią kwartę znowu Anwil zaczął lepiej, z dystansu trafił m.in. Janari Joesaar, ale znowu torunianie powoli, ale pracowicie straty odrobili. W połowie 4. kwarty z faulem trafił Filipović i Arriva Polski Cukier prowadził 63:61. Torunianie odskakiwali na 2 punkty, Anwil doganiał i tak bawiliśmy się do 39. minuty, gdy przełamał się z dystansu Kyzlink.

W ostatniej minucie torunianie prowadzili 3 punktami, ale zdecydowali na szybkie faule zamiast próbować wybronić kolejne akcje. Taktyka byłaby skuteczna przy 100-procentowej skuteczności z wolnych, ale arcyważnego spudłował Aljaz Kunc, a potem kompletnie bez sensu faulował Garbacza, który na 14 sekund przed końcem doprowadził do remisu.

W ostatniej akcji Smith wziął piłkę w ręce, zagrał przeciwko Sandersowi, ale nie sprowokował rywala do faulu i spudłował w ostatniej sekundzie. Amerykanin także zmarnował okazję na drugą dogrywkę, gdy na 4 sekundy przed końcem wykorzystał jedynie dwa z trzech wolnych. Anwil miał piłkę w rękach, ale zdążył ją jeszcze stracić i Diggs rzucał z 10 metrów na zwycięstwo Twardych Pierników.

W sobotę zaplanowano półfinały, zwycięzca derbów zmierzy się z lepszą drużyną z pary Stal Ostrów - Czarni Słupsk o godz. 19.00. O godz. 15.00 zmierzą się o finał Trefl Sopot i Legia Warszawa. Przed tym meczem w Arenie Sosnowiec zobaczymy konkursy dodatkowe: Aerowatch Konkurs Rzutów za 3 Punkty (m.in. Trey Diggs) oraz Pekao S.A. Konkurs Wsadów (m.in. Wojciech Tomaszewski). Finał Pucharu Polski w niedzielę o godz. 17.30.

W innych ćwierćfinałach Pucharu Polski

  • Legia Warszawa - Start Lublin 112:83
  • Trefl Sopot - King Szczecin 85:65
od 7 lat
Wideo

Michał Probierz o Ekstraklasie i Euro

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska