https://pomorska.pl
reklama
MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Anwil Włocławek - Turów Zgorzelec 65:72 [wypowiedzi wideo]

Marcin Gołembiewski
Od lewej: Kamil Łączyński, trener Igor Milicić i Michał Fałkowski media manager)
Od lewej: Kamil Łączyński, trener Igor Milicić i Michał Fałkowski media manager) MG
Anwil Włocławek przegrał pierwszy mecz w tym sezonie w Hali Mistrzów. Dzięki rzutom za trzy punkty Turów w czwartej kwarcie przechylił szalę zwycięstwa.

Anwil Włocławek - Turów Zgorzelec 65:72 (15:13, 15:20, 17:10, 18:29)
Anwil: Sobin 19, Chyliński 15 (4), Haws 12, Jaramaz 5, Leończyk 4 oraz Łączyński 6 (1), Dmitriew 4 (1), McCray 0, Młynarski 0.
Turów: Ikowlew 13 (3), Bochno 12 (3), Archibeque 11, Carter 8 (1), Kostrzewski 6 oraz Michalak 18 (4), Nikolic 2, Borowski 2, Jackson 0, Gospodarek 0.

- Był to bardzo fajny strategiczny mecz. Trener Milicic zrobił nam problemy strefa. Udało się w czwartej kwarcie skoncentrować i zapewnić wygraną - powiedział Mathias Fischer, trener Turowa.

- Liczyliśmy, że mecz usytuuje nas w górnej części tabeli, przegraliśmy i musimy walczyć w kolejnych meczach. Nie możemy w takim spotkaniu mieć 19. strat. Mieliśmy dwa momenty kiedy mogliśmy wygrać, ale się nie udało - powiedział Igor Milicić, trener Anwilu.

Trener Igor Milicić i Kamil Łączyński po meczu (na następnej stronie trener Mathias Fischer i Bartosz Bochno)

Anwil Włocławek pogrążony przez "trójki" Polaków [zdjęcia, wideo]

Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska