MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Bezdech senny - oto ważne objawy. Chrapiesz, masz podczas snu przerwy w oddychaniu? Zbadaj się

Grażyna Rakowicz
Grażyna Rakowicz
Obecnie chrapie około 60 proc. mężczyzn po 40-tym roku życia, ale jedynie 10 proc. z nich ma Obturacyjny Bezdech Senny (OBS). U kobiet bezdech ten pojawia się tak samo często jak u mężczyzn, ale dopiero po menopauzie - mówi dr n. med. Małgorzata Czajkowska-Malinowska, prezes Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc, Koordynator Oddziału Chorób Płuc i Niewydolności Oddychania z Pododdziałem NWM i Pododdziałem Zaburzeń Oddychania w Czasie Snu, w Kujawsko-Pomorskim Centrum Pulmonologii w Bydgoszczy.
Obecnie chrapie około 60 proc. mężczyzn po 40-tym roku życia, ale jedynie 10 proc. z nich ma Obturacyjny Bezdech Senny (OBS). U kobiet bezdech ten pojawia się tak samo często jak u mężczyzn, ale dopiero po menopauzie - mówi dr n. med. Małgorzata Czajkowska-Malinowska, prezes Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc, Koordynator Oddziału Chorób Płuc i Niewydolności Oddychania z Pododdziałem NWM i Pododdziałem Zaburzeń Oddychania w Czasie Snu, w Kujawsko-Pomorskim Centrum Pulmonologii w Bydgoszczy. unsplash.com
Cierpiący na Obturacyjny Bezdech Senny często wstają w nocy, aby oddać mocz. A podczas snu mocno się pocą. Odczuwają kołatanie serca czy bóle w klatce piersiowej, które wynikają z obniżonego poziomu tlenu we krwi podczas bezdechu. Mogą mieć trudności z zaśnięciem. Konsekwencją bezdechu jest występujące w ciągu dnia uczucie zmęczenia i niewyspania, co zgłasza nam ponad 90 proc. pacjentów. Dlatego bardzo często chorzy ci zasypiają wbrew własnej woli - podczas czytania książki, oglądania telewizji, podczas jazdy samochodem, co jest bardzo niebezpieczne - mówi dr n. med. Małgorzata Czajkowska-Malinowska, prezes Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc, Koordynator Oddziału Chorób Płuc i Niewydolności Oddychania z Pododdziałem NWM i Pododdziałem Zaburzeń Oddychania w Czasie Snu, w Kujawsko-Pomorskim Centrum Pulmonologii w Bydgoszczy.

Pani Doktor, dlaczego chrapiemy?
Dźwięki, które nazywamy chrapaniem, powstają na skutek wibracji wiotkich tkanek miękkich górnych dróg oddechowych, a zwłaszcza podniebienia miękkiego, gdy podczas snu, z różnych przyczyn dochodzi do utrudnionego przepływu powietrza przez te drogi. A dzieje się tak w wyniku zwiotczenia mięśni w tych drogach czy ich zwężenia, choćby ze względu na przerośnięte migdałki podniebienne, niedrożność nosa czy otyłość. Przyczyną chrapania mogą być też nieprawidłowości w budowie górnych dróg oddechowych i twarzoczaszki.

Obecnie chrapie około 60 proc. mężczyzn po 40-tym roku życia, ale jedynie 10 proc. z nich ma Obturacyjny Bezdech Senny (OBS). U kobiet bezdech ten pojawia się tak samo często jak u mężczyzn, ale dopiero po menopauzie - prawdopodobnie hormony żeńskie "chronią" panie przed rozwojem tej choroby. Ryzyko zachorowania na OBS wzrasta u osób z niedoczynnością tarczycy.

A jak jest u dzieci?
Też mogą chrapać, choć u nich jest to najczęściej efekt przerośniętych migdałków podniebiennych, które zamykają światło gardła i powodują nie tylko chrapanie, ale i bezdech. Wszystko to negatywnie wpływa na codzienne funkcjonowanie dziecka poprzez obniżoną koncentrację uwagi, a co za tym idzie, na trudności w skupieniu się podczas nauki. W tym przypadku może pomóc lekarz laryngolog, który ustali przyczyny choroby i wdroży odpowiednie leczenie - zwykle jest to usunięcie migdałków podniebiennych u dzieci z przerostem migdałków podniebiennych, usunięcie migdałka gardłowego u pacjentów z tzw. "trzecim migdałem". Chrapanie i bezdech u dzieci wynikają także z ich otyłości, więc bardzo ważne jest, aby tego nie bagatelizować. Przede wszystkim musi być konsultacja laryngologiczna, a jeśli trzeba - to również skierowanie na badanie snu. Innymi przyczynami, które powodują chrapanie u dzieci mogą być: alergia, niedrożność nosa, wiotkość krtani.

Wspomniała Pani o bezdechu podczas snu. Co powinniśmy o nim wiedzieć?
Że nie wszyscy, którzy chrapią, mają Obturacyjny Bezdech Senny. A ci, którzy go mają, często nie zdają sobie z tego sprawy. Zwykle objawy choroby zauważa osoba, która śpi obok, bo budzi ją głośne - sięgające nieraz kilkudziesięciu decybeli - chrapanie, ale też wyraźne przerwy w tym chrapaniu, które są objawem bezdechu.

Powinniśmy wiedzieć, że cierpiący na OBS często wstają w nocy, aby oddać mocz. A podczas snu mocno się pocą. Odczuwają kołatanie serca czy bóle w klatce piersiowej, które wynikają z obniżonego poziomu tlenu we krwi, podczas bezdechu. Mogą mieć trudności z zaśnięciem. Konsekwencją bezdechu jest występujące w ciągu dnia uczucie zmęczenia i niewyspania, co zgłasza nam ponad 90 proc. pacjentów.

Dlatego bardzo często chorzy ci zasypiają wbrew własnej woli - podczas czytania książki, oglądania telewizji, podczas jazdy samochodem, co jest bardzo niebezpieczne. Dowiedziono, że osoby z bezdechem 7-krotnie częściej powodują wypadek drogowy niż te, które go nie mają. U ponad 40 proc. mężczyzn z bezdechem występują też zaburzenia potencji seksualnej. Jest to związane z obniżeniem poziomu testosteronu, którego regulacja występuje w stadium głębokiego snu, a przecież podczas bezdechu jest on krótszy i płytki lub w ogóle nie występuje. Stąd nie ma tej regulacji hormonalnej i dochodzi do obniżenia poziomu testosteronu. Z kolei u 30 proc. pacjentów występują poranne bóle głowy. Trzeba pamiętać, że obturacyjny bezdech senny 2-3 krotnie zwiększa ryzyko powikłań sercowo-naczyniowych, jak zawał serca, choroba niedokrwienna serca, zaburzenia rytmu serca czy jego niewydolność. Może być przyczyną zaburzeń neurodegeneracyjnych, jak choroba Alzheimera.

Czy możemy sami powalczyć z chrapaniem i wpłynąć na to, abyśmy nie mieli bezdechu?
To zależy od tego, w jakim stopniu ten bezdech występuje. Jeżeli jego objawy są już nasilone i występuje senność dzienna, to należy szukać pomocy u lekarzy specjalistów. A jeśli jeszcze u takiej osoby występuje nadciśnienie tętnicze i otyłość, ryzyko wystąpienia bezdechu znacznie wzrasta i taka osoba powinna bezwzględnie zgłosić się do lekarza. Natomiast jeżeli ktoś jest bardzo otyły i chrapie, ale rodzina nie obserwuje u takiej osoby bezdechów, to powinien zastosować odpowiednią dietę i aktywność fizyczną, aby bezwzględnie zrzucić masę ciała. Dodam jeszcze, że jeśli u osoby otyłej, z nadwagą, obwód szyi wynosi ponad 43 cm - to jest to również wyraźny sygnał, że może u niej wystąpić OBS.

Jak wygląda diagnostyka bezdechu?
Tu złotym standardem jest polisomnografia, która pozwala na dokładną obserwację snu pacjenta tym samym, na wykrycie wszelkich nieprawidłowości, które podczas tego snu występują. Badanie to obejmuje: EEG – elektroencefalografię, która dotyczy oceny bioelektrycznych czynności mózgu; EKG - elektrokardiografię, która bada czynność serca; EMG - elektromiografię, która pozwala ocenić napięcie mięśni w poszczególnych etapach snu i EOG - elektrookulogram, czyli monitorowanie ruchów gałek ocznych. Obserwujemy także przepływ powietrza z nosa i ust, saturację krwi, czyli nasycenie jej tlenem jak i ruchy klatki piersiowej oraz brzucha, pozycję ciała, ruchy kończyn. Na podstawie uzyskanych danych możemy ocenić m.in. architekturę snu, częstość i czas występowania chrapania, spłycenia oddychania i wreszcie to, czy bezdech występuje - obturacyjny czy centralny. Możemy również ocenić jego stopień nasilenia i określić czas, w którym osoba badana ma niską saturację. Polisomnografia - to najbardziej miarodajne badanie w diagnostyce bezdechu sennego - jest wykonywana podczas snu pacjenta, w warunkach szpitalnych, ponieważ ważne jest, aby badany faktycznie spał. Dopiero wówczas można ten bezdech rozpoznać.

Nie wszyscy, którzy chrapią, mają Obturacyjny Bezdech Senny. A ci, którzy go mają, często nie zdają sobie z tego sprawy - mówi dr n. med. Małgorzata
Nie wszyscy, którzy chrapią, mają Obturacyjny Bezdech Senny. A ci, którzy go mają, często nie zdają sobie z tego sprawy - mówi dr n. med. Małgorzata Czajkowska-Malinowska, prezes Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc, Koordynator Oddziału Chorób Płuc i Niewydolności Oddychania z Pododdziałem NWM i Pododdziałem Zaburzeń Oddychania w Czasie Snu, w Kujawsko-Pomorskim Centrum Pulmonologii w Bydgoszczy. nadesłane

Leczenie osoby chrapiącej z bezdechem trwa już do końca życia?
Jeżeli pacjent ma umiarkowany czy ciężki bezdech, to niestety nie ma innego wyjścia - musi być leczony do końca życia. Najczęściej aparatem CPAP, czyli taką protezą powietrzną, która pod pewnym ciśnieniem tłoczy powietrze do dróg oddechowych. W ten sposób umożliwia prawidłowe dotlenienie organizmu, a więc wspomaga oddychanie podczas snu. Wtedy drogi oddechowe się nie zapadają i nie dochodzi do bezdechu. W przypadku, gdy wskazana jest korekta na przykład przegrody nosa, to oczywiście można ją zrobić, jednak - jeśli pacjent boryka się nie tylko z chrapaniem, ale i z umiarkowanym lub ciężkim bezdechem - to niestety taki zabieg w większości przypadków go nie uleczy. Co prawda zlikwiduje u pacjenta chrapanie, ale nie bezdechu. 

Czy możemy zmniejszyć ryzyko chrapania, a przede wszystkim zachorowania na bezdech?
Taką szansą na zmniejszenie tego ryzyka jest zapewne zdrowy styl życia. Unikanie nadwagi i otyłości, a więc większa aktywność fizyczna. Ale też unikanie palenia papierosów i alkoholu, który szczególnie powoduje zwiotczenie mięśni górnych dróg oddechowych i bezdech się nasila. Zwiększa się też chrapanie, bo po alkoholu napięcie tych mięśni staje się słabsze, dlatego łatwiej są one wprowadzane w wibracje. Bardzo ważna jest też higiena snu - to m.in. 8 godz. snu w wywietrzonym pokoju, bez światła telewizora czy telefonu komórkowego.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Koniec kariery wielkiej aktorki. Judi Dench rezygnuje z aktorstwa

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska