"Białe miasteczko": Medycy zmieniają formę protestu na "cichy dyżur". Powodem sobotnia tragedia

Aleksandra Kiełczykowska
Aleksandra Kiełczykowska
Zmiana formy protestu medyków z "białego miasteczka" na "cichy dyżur". Powodem sobotnia tragedia
Zmiana formy protestu medyków z "białego miasteczka" na "cichy dyżur". Powodem sobotnia tragedia adam jankowski / polska press
"W obliczu tragedii, która wydarzyła się wczoraj naprzeciwko Kancelarii Premiera, podjedliśmy decyzję o zmianie formuły działalności "białego miasteczka" na "cichy dyżur" - poinformowali w niedzielę wieczorem protestujący medycy.

Po tragedii, do jakiej doszło w sobotę podczas konferencji prasowej medyków na terenie „białego miasteczka” Ogólnopolski Komitet Protestacyjno-Strajkowy zadecydował o zmianie formy protestu.

"W obliczu tragedii, która wydarzyła się wczoraj naprzeciwko Kancelarii Premiera, podjedliśmy decyzję o zmianie formuły działalności "białego miasteczka" na "cichy dyżur” – przekazano w oświadczeniu.

W komunikacie zaznaczono, że jest to decyzja oparta w obawie o „zdrowie i życie odwiedzających oraz protestujących”. Przypomniano także, że mężczyźnie oraz świadkom zdarzenia udzielono natychmiastowej pomocy, jednak „po jego zakończeniu jednak zostaliśmy pozostawieni bez wsparcia ze strony rządzących”.

„Ideą protestu 11 września, a następnie utworzenia Białego Miasteczka jest zamanifestowanie potrzeby pilnego wprowadzenia skutecznych rozwiązań w systemie publicznej ochrony zdrowia, które są konieczne dla dobra jego pacjentów i pracowników” – podkreślono w oświadczeniu.

Dodano, że „zdrowie nie jest polityczny problemem, a fundamentalną wartością Narodu”.

Protestujący zaznaczyli, że nie chcą, by tragiczne wydarzenie z soboty było wykorzystywane do wywoływania hej tu w stosunku do pracowników służby zdrowia.

"Zmiana formuły działania "białego miasteczka" oznacza dalsze dążenie do realizacji naszych, wciąż aktualnych, postulatów. W obliczu tragedii, wobec impasu w rozmowach ze stroną rządową, pozostajemy w otwartości na rozmowy dwustronne z merytorycznymi przedstawicielami premiera, nie warunkując tego personalnie" – zakończono.

Tragedia w białym miasteczku

W sobotę w czasie konferencji prasowej w białym miasteczku doszło do tragicznego zdarzenia.

W tłumie doszło do tragicznego zdarzenia, w efekcie którego ciężko ranny w głowę został 94-letni mężczyzna. Natychmiast udzielono mu pomocy, po czym karetka zabrała go do szpitala, gdzie zmarł.

Z ustaleń wynika, że doszło do samookaleczenia. Sekcja zwłok ma zostać przeprowadzona w poniedziałek.

Czas zimowy i letni przez kolejne 5 lat

Wideo

Materiał oryginalny: "Białe miasteczko": Medycy zmieniają formę protestu na "cichy dyżur". Powodem sobotnia tragedia - Polska Times

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Alina
20 września, 10:48, Gość:

3 lekarz, te same objawy, 3 różne diagnozy...oczywiście prywatnie...poszło 1500 tyś zł....! wożą się limuzynami, ja jeżdżę autobusikiem...budują wille, ja wynajmuję...w d...się im poprzewracało!

tak a teraz chca trzykrotnej podwyżki, a dostali solidne podwyżki, a chca jeszcze wiecej - 12-15-18 tysiecy miesięcznie. Niech wróci PO do rządzenia to nie beda mieli gdzie pracować, bo grodzki uwaza, że w Polsce jest za duzo szpitali, powinny być same prywatne...

A
Alina
W tym miasteczku nie ma prawdziwych lekarzy i pięlegniarek, ale sa za to cwaniacy, którzy protestują bo dostaja po 75 zł za godzina jestectwa. a kasa pochodzi z naszych składek na leczenie. 20 godzi i wpada 1500 zł do kieszeni, to nic że okrada się ludzi chorych, ważne że oni zarobią. Prikuratura powinna nimi się zając jak najszybciej, bo to jest zwykłe złodziejstwo.
G
Gość
3 lekarz, te same objawy, 3 różne diagnozy...oczywiście prywatnie...poszło 1500 tyś zł....! wożą się limuzynami, ja jeżdżę autobusikiem...budują wille, ja wynajmuję...w d...się im poprzewracało!
Dodaj ogłoszenie