Co za dzień w KH Energa Toruń! Nowy sponsor i zwycięstwo z ligową legendą. Mamy dużo zdjęć kibiców

jpZaktualizowano 
Energa Toruń - Cracovia 2:1 po rzutach karnych SłAwomir Kowalski / Polska Press
Najpierw prezentacja nowej nazwy i koszulek, potem zwycięstwo z dwunastokrotnym mistrzem Polski z Krakowa - to był piękny dzień kibiców hokeja w Toruniu.

Energa Toruń - Cracovia 2:1
Tercje: 1:0, 0:0, 0:1, d. 0:0, k. 1:0
Bramki: 1:0 Naparło - Wiśniewski (12), 1:1 Vachovec - Csamango (48), decydujący karny: Karczocha.
ENERGA: Spesny - Parizek, Walter, Minge, Manciuk, Dołęga - Kamienkow, Trachanow, Garszin, Karczocha, Oriechin - Skólmowski, Jaworski, Biały, Wiśniewski, Naparło - Lidtke, Zieliński, Husak, Olszewski, Mazurkiewicz.

Zanim sędzia rzucił krążek na lód oficjalnie przedstawiono kibicom nowego sponsora. Od niedzieli beniaminek gra w PHL pod nazwą Energa. Nie ujawniono wartości kontraktu, ani okresu, na jaki został zawarty. Wiemy jedynie, że pieniądze pozwolą bez większych kłopotów dograć ten sezon. - Zainwestowaliśmy w ten klub przede wszystkim ze względu na ilość dzieci i młodzieży, która trenuje w Toruniu - powiedział Adam Kasprzyk z Energa S.A.

Prezes Bogdan Rozwadowski dziękował Jerzemu Bańkowskiego, który od 2010 sponsorował klub, Nesta i Mires nadal zresztą będą na koszulkach hokeistów. - Gdyby nie on, nie byłoby nas tutaj. Nie opuścił klubu nawet w najtrudniejszych chwilach - powiedział prezes hokejowej spółki.

Chwilę po prezentacji sponsora zespół już z nową nazwą zmierzył się z Cracovią. Torunianie jakby zmotywowani nowymi koszulkami, od początku ruszyli do natarcia. Świetne okazje mieli Naparło, Karczocha i Wiśniewski. Ten pierwszy wreszcie wbił krążek do krakowskiej bramki, wykazując się przytomnością w zamieszaniu na lodzie.

Przebudowana latem Cracovia miała duże kłopoty z budowaniem swoich akcji. Energa przeważała, ale co ciekawe, głównie w momentach równowagi liczebnej na lodzie. Torunianie bardzo źle natomiast rozwiązywali przewagę po karach krakowian. Inna sprawa, że gości ratował bramkarz Michał Łuba.

Z czasem akcje Cracovii stały się coraz groźniejsze. W 3. tercji rywale wykorzystali błąd, stratę krążka i w kontrze 2 na 1 Spesnemu nie dał szans Michał Vachovec. Od razu też poszli za ciosem i zepchnęli Energę do defensywy.

Posypały się błędy, kary, torunianie musieli przetrwać nawet kilkadziesiąt sekund 3 na 5. Ostatecznie więcej bramek nie padło. W dogrywce najlepszą okazją zmarnował Artiom Manciuk, a bohaterem karnych był Robert Karczocha, który w 4. serii pokonał Łubę. Spesny obronił wszystkie strzały.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3