Henryk Kiełkowski - który zajął II miejsce w kat. Rolnik Roku do 100 ha - prowadzi gospodarstwo z żoną Barbarą. Powoli „pałeczkę” przejmuje ich syn Przemysław.

Henryk Kiełkowski, który gospodaruje z rodziną w miejscowości Nowopole (gm. Kikół, pow. lipnowski) postawił nie tylko na produkcję roślinną, od 2004 roku zajmuje się także usługami w rolnictwie.

Zrezygnowali z produkcji zwierzęcej

Ich gospodarstwo zajmuje obecnie 61,78 ha, w tym gruntów własnych - 36 ha. - Zaczynaliśmy w 2001 roku, wtedy mieliśmy czternaście hektarów - opowiada gospodarz.

Warunki glebowo - przyrodnicze określają jako dobre. - W 2011 roku zmieniliśmy profil produkcji ze zwierzęco-roślinnej na roślinną - wyjaśnia pan Henryk. - Wtedy musieliśmy podjąć decyzję - czy budować nowe obiekty dla zwierząt, czy postawić na produkcję roślinną wspieraną przez działalność usługową.

Wybrali to drugie. Ostatnio na ich polach największą powierzchnię zajmuje kukurydza na ziarno - ponad 30 ha. Po ok. 10 ha zajmowały pszenica ozima i rzepak ozimy. Na pozostałych polach uprawiali jęczmień jary.

Rośliny nie poradziły sobie z upałem

Jaki to był rok w ich gospodarstwie? - Dla roślin za gorący - mówi gospodarz. - Rośliny nie poradziły sobie z upałami. Sezon zapowiadał się dobrze, ale wyszło gorzej.

W uprawie stosują zarówno metody tradycyjne, jak i system bezorkowy. Zabiegi ochrony i nawożenia roślin wykonują z wykorzystaniem systemu GPS i daje to dobre rezultaty.

Usługi poza własnym gospodarstwem

Henryk Kiełkowski od 2004 roku prowadzi także działalność usługową. Chodzi o naprawę i konserwację maszyn oraz konserwację i naprawę pojazdów samochodowych (z wyłączeniem motocykli) oraz usługi z użyciem maszyn zakupionych ze środków programu przedakcesyjnego SAPARD (opryskiwacz, agregat ścierniskowy, pług 4-skibowy, przyczepa 6 t).

Gospodarz usługowo wykonuje m.in.: siew zbóż, także kukurydzy, zbiór sianokiszonek, orkę, uprawy pożniwne, zabiegi ochrony roślin oraz naprawy maszyn.

Uruchomili suszarnię

Gospodarze sporo w ostatnich latach inwestowali. Uruchomili suszarnię do dosuszenia kukurydzy oraz rzepaku (przydała się nawet w tak suchym roku jak obecny). Budynki gospodarcze zmodernizowali i przerobili na warsztat.

Zainwestowali także w zakup ciągnika, maszyn uprawowych, opryskiwacza. I nie żałują, bo nowoczesne maszyny mają wpływ nie tylko na środowisko, ale i portfele rolników. Wszak pozwalają na stosowanie optymalnej ilości środków ochrony roślin, nawozów.

Henryk Kiełkowski był wielokrotnie nagradzany. To m.in. laureat Agroligi 2017 (na szczeblu krajowym) oraz XXIII edycji Rolnik Farmer Roku i Rolnik Powiatu Lipnowskiego.

Kapituła naszego plebiscytu przyznała mu II miejsce. To docenienie dokonań także jego rodziny. Wszak jest to praca zespołowa!

____________________