Nawet ludzie mający "chłodny" stosunek do religii cenią...

    Nawet ludzie mający "chłodny" stosunek do religii cenią sobie religijne rytuały

    Adam Willma

    Gazeta Pomorska

    Gazeta Pomorska

    Rozmowa z doktorem Pawłem Załęckim, socjologie m religii, o badaniach na temat frekwencji w kościołach katolickich.

    Według najnowszych badań Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego frekwencja na mszach wzrosła, podobnie jak liczba osób przystępująca do komunii. Jaka jest wiarygodność tych badań?


    Od wielu lat metodologia tych badań jest taka sama. Są to badania obarczone dość sporym błędem statystycznym, ale bez wątpienia na tyle wiarygodne, żeby wskazywać pewną tendencję. W ostatnich badaniach wzrósł wskaźnik osób uczestniczących we mszach świętych.
    Nie zmienia to faktu, że od wielu lat odnotowujemy tendencję spadkową, jeśli chodzi o liczbę osób uczestniczących we mszy, a także tendencję wzrostową odnośnie osób przyjmujących komunię świętą. Nie te dane, dotyczące 1,6 proc. zmian, są jednak najciekawsze.

    ???

    Znacznie bardziej interesujące jest wzrost liczby chrztów. Powodem może być wejście we wiek reprodukcyjny wyżu demograficznego. Maleje za to liczba udzielanych sakramentów bierzmowania i małżeństwa. Trzeba pamiętać, że badania o których mowa są badaniami ilościowymi, a nie jakościowymi. Nie wiemy więc dlaczego ludzie chodzą, bądź rezygnują z chodzenia do kościoła. Moim zdaniem część tych osób jest religijnie “chłodna”, co nie przeszkadza jej podejmować różnego typu rytuałów i zwyczajów obecnych w Kościele katolickim. Po przejściu trzech pierwszych sakramentów (chrzest, bierzmowanie, małżeństwo) bliskie związki katolików z Kościołem słabną. Pozostają jedynie rytualistyczne praktyki.

    Czy - analizując wskaźniki uczestnictwa w mszach - dostrzegamy jakąkolwiek korelację z wydarzeniami politycznymi?

    Zdziwiłbym się, gdyby jej nie było, ale trudni bez pogłębionych badań taką korelację opisać.

    “Kler” był najbardziej kasowym filmem od 30 lat. Czy fenomen jego popularności będzie miał przełożenie na przyszłoroczne wyniki badań?

    Nie sądzę. Owszem, ten film poskutkuje większym otwarciem ludzi Kościoła na dialog w sprawie patologii pośród hierarchii katolickiej. Będzie też miał wpływ na osoby, które już miały negatywny stosunek do Kościoła katolickiego. W dalszej perspektywie będzie to miało jednak zapewne wpływ na odbiór Kościoła przez osoby młode.

    Wbrew przewidywaniom niektórych socjologów, nie doszło w Polsce do masowego odchodzenia wiernych od Kościoła


    To prawda. Sądzę, że jednym z powodów, dla których to zjawisko nie zaistniało jest silna obecność Kościoła w katechizacji szkolnej. Nawiasem mówiąc uczestnictwo w katechezach jest silnie związane ze sposobem prowadzenia ich przez katechetów. Wcoraz większym stopniu bowiem - szczególnie w miastach - to sami młodzi podejmują decyzję o uczestnictwie w tych lekcjach.
    Kilka lat temu wyraźnie dał się odczuć powrót młodych do konserwatyzmu. Ta tendencja należy już do przeszłości?
    To zależy. Są środowiska młodzieży i młodych dorosłych, które przeżywają zjawisko zwrotu prawicowo-nacjonalistycznego. Elementem tego nurtu jest silnie akcentowana przynależność katolicka. Znacznie węższa jest grupa reprezentująca religijność pogłębioną. Co ciekawe, w populacji polskich katolików jest również znaczący odsetek ludzi o poglądach lewicowych, którzy zresztą wpisują się nurt

    Rozmawiał Adam Willma
    adam.willma@pomorska.pl

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Wideo