Posłowie, czekamy!

JOLANTA ZIELAZNA
Jakie będą emerytury i kto będzie je wypłacał? - musi pilnie zdecydować nowy Sejm. Bo poprzednia władza o tym zapomniała.

(fot. Fot. pap/infografika Monika Wieczorkowska)

Nowy Sejm dostał dwa "testamenty": najpierw - były już - marszałek Ludwik Dorn, a wczoraj także rząd przygotował spis ustaw najpilniejszych do uchwalenia.

Na żadnej liście nie ma projektów dokończenia reformy emerytalnej. A przynajmniej jedna z ustaw powinna zostać uchwalona i opublikowana do końca roku. Druga niewiele później.

Lista marszałka
Skrócenie kadencji sprawiło, że nieuchwalone projekty wędrują do kosza. Ludwik Dorn przygotował wykaz pilnych ustaw, nad którymi nowy Sejm powinien rozpocząć prace jak najszybciej. W niektórych przypadkach nawet wykorzystać dotychczasowe ustalenia komisji. Są to projekty, m.in. wykonujące prawo UE, związane z orzeczeniami Trybunału Konstytucyjnego i Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, dotyczące uproszczenia procedur w budownictwie mieszkaniowym, regulujące zawieszanie działalności gospodarczej.

Choć projekty z "testamentu" marszałka są ważne, gdzie indziej trzeba bić na alarm. Jakie będą emerytury? Kto na nie będzie mógł przechodzić wcześniej? Kto nam je wypłaci z otwartych funduszy emerytalnych? - te pytania zadają sobie wszyscy, którzy w 2009 roku staną się emerytami.

Najpilniejsza z ustaw - o wypłatach emerytur z II filara, czyli otwartych funduszy emerytalnych - musi być uchwalona i podpisana przez prezydenta do końca bieżącego roku. Jeśli nie zostanie przyjęta, kilkadziesiąt tysięcy osób nie dostanie części emerytury.

Cztery razy szybciej
Zdecydowanie więcej emocji budzi jednak ustawa o emeryturach pomostowych. Kto zatrzyma przywileje? Szacuje się, że dziś do wcześniejszych emerytur ma prawo ponad 1 mln osób. Emerytów przybywa w ostatnich latach cztery razy szybciej niż osób osiągających wiek emerytalny. Żywot obecnych rozwiązań przedłużano już dwa razy, każdy dodatkowy rok kosztuje budżet około 18 miliardów złotych.

Rząd dorzucił
Wczoraj swój pakiet ustaw, którymi pilnie powinien się zająć nowy Sejm, dorzucił rząd. Ponad 30 projektów, które "wymagają ponownego przyjęcia przez Radę Ministrów i skierowania do Sejmu". Wśród nich są przepisy dotyczące czasu pracy kierowców, dróg publicznych, doradztwa podatkowego, ale również nadania nowej nazwy Akademii Świętokrzyskiej w Kielcach czy AWF w Katowicach. Nie wiadomo tylko, czy przyjmie je jeszcze raz rząd Jarosława Kaczyńskiego, czy już jego następcy.

Bezcenne półtora roku
Eksperci i obserwatorzy życia politycznego są zgodni, że decyzje kontrowersyjne muszą być podjęte najpóźniej w ciągu półtora roku po wyborach. Warto przypomnieć, że rząd Jerzego Buzka, wybrany jesienią 1997 roku, ustawy wprowadzające reformy przyjmował w 1998 roku. Ustawy emerytalne uchwalone zostały za późno, zabrakło czasu na przygotowanie systemu informatycznego. Frycowe płacimy do dziś.

Czy wreszcie czegoś się nauczymy na własnych błędach?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie