Prezydent Włocławka o Anwilu: "Zostałem oszukany, sytuacja jest fatalna!"

Joachim Przybył
Joachim Przybył
Prezydent Marek Wojtkowski obiecuje, że koszykówka nie zniknie z Włocławka
Prezydent Marek Wojtkowski obiecuje, że koszykówka nie zniknie z Włocławka archiwum
- Sytuacja klubu jest fatalna. Być może tak źle jeszcze w historii klubu nie było - mówi prezydent Włocławka Marek Wojtkowski o sytuacji finansowej Anwilu Włocławek. Co dalej ze sportową dumą Kujaw?

Coraz głośniej o problemach Anwilu Włocławek. Niedawny mistrz Polski - po najgorszym sezonie w swojej historii występów w ekstraklasie - teraz zmaga się z kłopotami finansowymi. Jak dużymi?

Prezydent miasta Marek Wojtkowski mówi, że "tak źle jeszcze nie było". - Starałem się nie udzielać żadnych informacji w ostatnich dniach, ale wiadomo co się wydarzył. Jako przedstawiciel organu założycielskiego czuję się oszukany, krótko rzecz ujmując. Powiem tylko tyle: sytuacja klubu jest fatalna, nie chcę mówić, że tragiczna. Być może tak źle jeszcze w historii klubu nie było - powiedział na spotkaniu online z mieszkańcami miasta.

Na razie pierwszą decyzją była dymisja prezesa Arkadiusza Lewandowskiego. Wiadomo, że zaskoczony ostatnimi wydarzeniami jest główny sponsor. Anwil SA zlecił audyt w klubie i na razie przełożył zaplanowane na najbliższy czwartek spotkanie w sprawie przyszłości ekstraklasowej drużyny.

- Nie chcę mówić o szczegółach, na to przyjdzie czas podczas rozmów ze sponsorem tytularnym. To będą nasze wspólne decyzje, tak zawsze było w przeszłości. Prezes klubu złożył dymisje, ale tak naprawdę innej możliwości nie było. Jeśli do wyniku sportowego dodamy wynik finansowy, to sytuacja jest fatalna. Jako miasto zrobimy wszystko, żeby klub odbudować. Podobną sytucję mieliśmy w 2015 roku, a potem zdobyliśmy dwa tytuły mistrza Polski - podkreśla Wojtkowski.

Miasto Włocławek ma 67 procent udziałów w Anwilu. To efekt zmian w strukturze udziałowej spółki, które zaszły w ubiegłym roku. Do 2020 roku większość akcji posiadało Towarzystwo Koszykówki Młodzieżowej. Trzeba było jednak rozwiązać problem kapitału ujemnego, który przekraczał milion złotych. Spółka wyemitowała więc nowe akcje, które nabył Urząd Miasta, stając się tym samym większościowym właścicielem klubu.

W najbliższym czasie ma dość do spotkania z przedstawicielami sponsora głównego klubu i tam mają zapadać strategiczne decyzje. - Nie możemy pozwolić, aby klubu Anwil nie było we Włocławku. Zrobimy ze sponsorem wszystko, choć sytuacja jest bardzo zła - podkreśla Wojtkowski.

Zobacz wideo: Najważniejsze transfery w PGE Ekstralidze TOP 5

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie