Ruchanki z musem z kaczki "Smakiem Krajny i Pałuk 2021 r." Do tytułu zgłoszono 12 dań [zdjęcia]

Maja Stankiewicz
Maja Stankiewicz
Elżbieta Minda ze Stowarzyszenia Rozwoju Wsi Olszewka i Lubaszcz. To reprezentantki tego stowarzyszenia przygotowały zwycięskie danie
Elżbieta Minda ze Stowarzyszenia Rozwoju Wsi Olszewka i Lubaszcz. To reprezentantki tego stowarzyszenia przygotowały zwycięskie danie Fot. Maja Stankiewicz
To był już XVII konkurs dziedzictwa kulinarnego "Smaki Krajny i Pałuk" zorganizowany w pow. nakielskim. Wśród jurorów Mariusz Szweda, finalista programu "MasterChef".

Zobacz wideo: Trwa sezon na arbuzy. Jak wybrać najlepszego?

Organizatorem prestiżowego konkursu kulinarnego "Smaki Krajny i Pałuk" jest od lat Stowarzyszenie „Partnerstwo dla Krajny i Pałuk” z siedzibą Nakle. Wydarzenie towarzyszyło przez lata Jarmarkowi św. Wawrzyńca, który organizowany był w Nakle na początku czerwca. W tym roku po raz pierwszy kulinarną rywalizację przeniesiono pod dach, do Zajazdu WIK w podnakielskim Ślesinie.

To Cię może również zainteresować

Wszystkich chętnych mieszkańców regionu zaproszono do udziału i degustacji. Wstęp był wolny. Kto przyjechał z pewnością nie żałował, bo było i ciekawie i smacznie, a i emocji podczas finału nie zabrakło.

Tradycja w kuchni połączona z nowoczesnością

W tym roku uczestnicy konkursy mogli zgłosić do oceny jedną potrawę tradycyjną z elementem nowoczesności. Wyzwanie podjęło 12 kół gospodyń wiejskich, stowarzyszeń i sołectw.

Więcej wiadomości z Nakła i okolic na www.pomorska.pl/naklo[/a]

Gminę Kcynia reprezentowało KGW Żurawia – Włodzimierzewo, gminę Sadki – KGW „Fajne Babki” z Dębionka, gminę Szubin - KGW w Samoklęskach Dużych. Mocne reprezentacje miały gminy Mrocza i Nakło. Z tej pierwszej w konkursie wzięły udział gospodynie z Wiela, Kosowa i Izabeli. Z drugiej do rywalizacji przystąpiły KGW z Wieszek, Ślesina i Michalina. Wyzwanie podjęli też: sołectwo Michalin oraz Stowarzyszenie na rzecz Rozwoju Wsi Olszewka i Lubaszcz reprezentowane przez Elżbietę i Agatę Minda. Ostatni uczestnik XVII edycji konkursu „Smaki Krajny i Pałuk” to Stowarzyszenie „Pod Egidą”.

Kaczka, królik, serowa poezja...

Już same nazwy przygotowanych potraw brzmiały smakowicie: kaczka na dziko w warzywach, karkówka z kapustą kiszoną i ananasem, królik z pieca, kaczka w sosie śliwkowym, serowa poezja, zupa rybna z grzybami leśnymi czy ruchanki z musem z kaczki. Zwłaszcza to ostatnie danie, jeszcze przed degustacją- wzbudziło ciekawość gości, w tym i przewodniczącego jury.

- To ze względu na ten mus z kaczki - żartował Mariusz Szweda. Dania oceniały także: Wiesława Czajkowska, właściciel zajazdu Wik w Ślesinie i Henryka Tracz, przedstawicielka zarządu Lokalnej Grupy Działania.

To Cię może również zainteresować

Walczyć było o co – bo jak poinformowali organizatorzy dla najlepszych kucharzy przygotowano nagrody: robot wielofunkcyjny z wbudowaną wagą (za pierwsze miejsce), multicooker (za drugie miejsce) i maszynkę do mięsa firmy Zelmer (trzecie miejsce). Dla autorów wyróżnionych dań przygotowano patelnie elektryczne, a dla pozostałych uczestników naczynia żaroodporne. Nikt zatem ze śmiałków, którzy podjęli kulinarne wyzwanie, nie wrócił do domu z pustymi rękami.

Z garami przez wieki

A przy okazji dowiedzieć się można było wielu ciekawostek związanych historią gotowania. Zadbała o to Anna Sergott z Muzeum Ziemi Krajeńskiej w Nakle, która przygotowała wykład o historii kuchni pt. „Z garami przez wieki”.

Można też było podpatrzyć przy pracy przewodniczącego jury. Mariusz Szweda zdradził uczestnikom wydarzenia jak przygotować smakowitą gęsinę z sałatą i kwiatami jadalnymi. Podczas pokazu serwował też pierogi, o których z uznaniem wypowiadała się Magda Gessler, a na finał – z racji upalnej pogody- podpowiedział jak samemu w domu przygotować pyszne lody.

Trzy nagrody w konkursie kulinarnym Smaki Krajny i Pałuk, dwa wyróżnienia

Na zakończenie nie zabrakło emocji, które towarzyszyły ogłoszeniu werdyktu jury. Smakiem Krajny i Pałuk okrzyknięto ruchanki z musem z kaczki, potrawę przygotowaną przez gospodynie z Olszewski: Agatę i Elżbietę Mindę. To nie pierwsza główna nagroda pań na imprezach kulinarnych w regionie. Drugie miejsce przypadło Stowarzyszeniu „Pod Egidą”, które przygotowało na konkurs kaczkę w sosie śliwkowym na puree z kiszonym czosnkiem niedźwiedzim w towarzystwie piklowanych gruszek. Potrawę przygotował Waldemar Schroeder.

- Gdyby nie to, że do puree dodano zbyt dużo czosnku niedźwiedziego, który zabił smak kaczki, byłaby pierwsza nagroda – chwalił potrawę Mariusz Szweda.

Trzecie miejsce w konkursie przyznano paniom z KGW Wiele za zupę rybną z grzybkami leśnymi. - Znakomita. Czuło się w potrawie zarówno rybę jak i grzybki, co nie jest łatwo uzyskać – podkreślał przewodniczący jury.

Wyróżnienia przyznano dwa: dla KGW „Fajne Babki” z Dębionka – za serową poezję i paniom z KGW Ślesin za potrawkę weselną. Gratulujemy!

Finał konkursu Smaki Krajny i Pałuk w Ślesinie. Zobacz zdjęcia

- Ruchanki to są racuchy, ale nie na słodko tylko pikantne, smarowane musem z wątróbki kaczej, podlane miodem pitnym, z rozmarynem i masełkiem. Na wierzchu konfitura z czarnej porzeczki – zdradza skład słynnych „ruchanek” Elżbieta Minda z Olszewki, która odebrała w Ślesinie nagrodę za pierwsze miejsce. I dodaje – nazwę wymyśliła moja córka Agata.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie