Rynek mięsa. Producenci wieprzowiny, wołowiny i drobiu mówią o zapaści w branży. Gospodarze i organizacje rolnicze apelują o pomoc

Lucyna Talaśka-Klich
Lucyna Talaśka-Klich
Zamieszanie spowodowane tzw. piątką dla zwierząt doprowadziło do rozchwiania stawek w skupie bydła. Gdy kontrowersyjna ustawa znalazła się w sejmowej zamrażarce, ceny przestały spadać
Zamieszanie spowodowane tzw. piątką dla zwierząt doprowadziło do rozchwiania stawek w skupie bydła. Gdy kontrowersyjna ustawa znalazła się w sejmowej zamrażarce, ceny przestały spadać Lucyna Talaśka-Klich
Obostrzenia na rynku w czasie pandemii, kontrowersyjna ustawa o ochronie zwierząt, ograniczenia w eksporcie - m.in. to spowodowało, że trudna sytuacja producentów mięsa stała się jeszcze trudniejsza. Producenci wieprzowiny, wołowiny i drobiu mówią o zapaści w branży i proszą o pomoc.

- Od wielu lat nie było tak dramatycznej sytuacji na rynku mięsa - mówi Ryszard Kierzek, prezes Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej. - To jest głęboka zapaść!

Produkcja zwierzęca w woj. kujawsko-pomorskim

Sprzedają zwierzęta poniżej kosztów produkcji

Zdaniem prezesa izby, który jest producentem trzody, problemy mają nie tylko producenci tuczników, ale również bydła i drobiu.
- Trudno sprzedać np. indyki, a niektórzy kupujący wykorzystują sytuację i stawiają nas pod ścianą - mówi producent drobiu. - Coraz częściej słyszymy, że albo decydujemy się na sprzedaż na ich warunkach, czyli poniżej kosztów produkcji, albo w ogóle od nas towaru nie odbiorą!

- To samo dotyczy rynku wieprzowiny - dodaje Kierzek. - Znajomy sprzedał niedawno tuczniki do przetwórni (gdzie jest stałym dostawcą, nie poprzez pośrednika!) i dostał zaledwie 3,30 zł za kilogram w wadze żywej.

Wczoraj - jak wynika z notowań opracowanych przez Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego - skupujący (w tym przetwórcy) oferowali za kilogram tucznika (kl.I) od 3 zł do 3,30 zł. Przypomnijmy, że jeszcze w sierpniu br. było to 4,30 - 4,60 zł za kilogram żywca wieprzowego, a w marcu br. - od 5,60 zł do 6,60 zł!

Niedawno KPIR napisała w sprawie trudnej sytuacji na rynku mięsa do Grzegorza Pudy, ministra rolnictwa.

„W imieniu rolników regionu Kujawsko-Pomorskiego, informujemy Pana Ministra o drastycznie pogłębiającym się kryzysie ekonomicznym w sektorze rolnym, który dotyka szczególnie gospodarstwa towarowe, produkujące na rynek”- czytamy w piśmie KPIR. „Kryzys ten przejawia się szczególnie spadkiem cen skupu mięsa, w tym żywca wieprzowego na obszarze całej Polski.”
Izba wnioskuje o m.in.: bezzwłoczne uruchomienie skupu zwierząt na potrzeby rezerw materiałowych; utworzenie funduszu stabilizacji dochodów dla producentów świń, drobiu i bydła opasowego, wprowadzenia skutecznego nadzoru w zakresie importu warchlaków i prosiąt. Domaga się także udostępnienia i opublikowania listy podmiotów (zakładów przetwórczych) importujących mięso w 2020 roku (z podaniem ilości).

Piątka dla zwierząt w sejmowej zamrażarce

Izba chce również zaprzestania „procedowania zmian w ustawie o ochronie zwierząt, szkodliwych dla polskich rolników i całego sektora rolnego”.

- Bez wątpienia tzw. piątka dla zwierząt miała ogromny wpływ na zamieszanie na rynku - uważa Kierzek. - Rolnicze protesty przyniosły skutek i przynajmniej trafiła do sejmowej zamrażarki. Dzięki temu spadek cen bydła zatrzymał się.

- Sytuacja polityczna tak nabrzmiała, że nie sądzę, by w tym roku wyciągnięto ten projekt z zamrażarki - uważa senator Ryszard Bober, wiceprzewodniczący Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Nie wykluczył jednak niespodzianek, tym bardziej, że wciąż mówi się o nowych projektach ustawy o ochronie zwierząt.

Na temat tej kontrowersyjnej ustawy, z Jarosławem Kaczyńskim (prezesem PiS) niedawno rozmawiał poseł Jan K. Ardanowski, były minister resortu, który napisał w oświadczeniu : „(...)W otwartej i szczerej rozmowie wyjaśniłem powody, dla których posłowie i senatorowie związani z wsią, pomimo ostrzeżeń i gróźb, wykazując się odwagą, nie mogli poprzeć „piątki dla zwierząt”. Wyjaśniłem, że część informacji, na których Prezes Kaczyński zbudował swoje przekonanie o znikomym wpływie zakazów na polskie rolnictwo jest nieprawdziwa i ktoś Go wprowadza w błąd. (...) Klucz do odzyskania zaufania rolników jest w rękach Jarosława Kaczyńskiego.(...)”

Organizacje rolnicze apelują do konsumentów i przetwórców

A branża szuka ratunku. Siedem organizacji rolniczych (w tym producentów trzody chlewnej, wołowiny i drobiu) skierowało apel do konsumentów i przetwórców żywności. Napisano w nim m.in. „Apelujemy do producentów, aby nie zaniedbywali obowiązku znakowania produktów krajem pochodzenia. Apel kierujemy również do konsumentów, aby w większym stopniu zawracali uwagę na kraj pochodzenia produktu podczas zakupów. ”

To też może Cię zainteresować

W apelu tym przypomniano, że od 30 września 2020 wszedł w życie obowiązek znakowania mięsa sprzedawanego na wagę z grafiką kraju pochodzenia produktu: „Z zebranych informacji wynika, że sprzedaż produktów krajowych znakowanych flagą polską przynosi zauważalne wyniki”.

Pod apelem podpisali się przedstawiciele: Krajowego Związku Pracodawców – Producentów Trzody Chlewnej POLPIG, Federacji Związków Pracodawców – Dzierżawców i Właścicieli Rolnych, Polskiego Związku Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej POLSUS, Polskiego Związku Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego, Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka oraz Krajowej Rady Drobiarstwa- Izby Gospodarczej.

Co na to konsumenci? - Jeśli w tej samej cenie i jakości będę miała do wyboru mięso z Polski i z innego kraju, to mogę wybrać polskie - powiedziała klientka podbydgoskiego sklepu. - Jednak z patriotycznych pobudek nie zamierzam płacić więcej, bo budżet mojej rodziny też ucierpiał w czasie pandemii i musimy zaciskać pasa.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie